Patrzysz na posty znalezione dla słów: Co to jest sepsa

pisuar rulez


      ^^^^^

fuehrer

w przyśpieszonych wyborach macie głosować na pisuar. inaczej wszystkich
hakerów z tego forum weżmiem w kamasz i gumofilce i wykończymy was sepsą


Całe szczęście, że nie jestem hakerem...

}


 » 

pisuar rulez

w przyśpieszonych wyborach macie głosować na pisuar. inaczej wszystkich
hakerów z tego forum weżmiem w kamasz i gumofilce i wykończymy was sepsą


dla siejących ferment zaplutych karłów reakcji obowiązkowo zsyłka do sharm
el sheik albo bali

Ptasia grypa - telewizja kłamie ...


Ale fakt - zamieniam kłamanie na (nadmierne) kłapanie.


i tu juz sie zgadza.

Obecnie krowy zdychaja na chorobe wscieklych krow, ale jest cisza bo
teraz trendy jest wlasnie ptasia grypa. Choc i onaa przegrywa
konkurencję z sepsą. Trudne jest zycie mikroba ;) Raz jestes na afiszach
wszystkich gazet, a jak przyjdzie co do czego, wszyscy dawni przyjaciele
sie od ciebie odwracaja :(

}


Mam kłopot - nie wiem jak postąpić :(

Witam,

na skutek choroby wpakowałam się w wypowiedzenie kredytu z KK...Zostało 6200
zł do spłaty, mam miesiąc na wpłacenie :(
Przez 2 lata spłacałam duze raty miesięcznie, ale "limit" nigdy nie został
pomniejszony, choć w wyciągu miesięcznym w racie jest kwota POMNIEJSZAJĄCA
limit /debet karty...
jak to jest ????

P.S. Nie mam takiej sumy... co byscie poradzili ? Może jest inny  bank,
który ją spłaci i rozłoży mi to na raty? Zapewne mam wpis w BIK...

Mam ułamkową hipotekę na nieruchomości /wartość 140 000 zł, jest na
niej "przymusowo" wpisany zus na około 8000 zł... Nie mogę wziąsć chyba
kredytu konsolidacyjnego :(, pracę mam, ale na razie po cięzkiej
chorobie /pochodna sepsy/ niewiele zarabiam /praca na umowę o dzieło/ ...

SZACH i MAT...

A może jest jakieś wyjście? Muszę to spłacić, bo inaczej komornik mi wejdzie
do domu...

Inne pytanie - do kogo mozna się zwrócić, jeśli mam wyciąg z historii KK, a
niektóre księgowania się  nie zgadzają, na moją niekorzysć ???
GDZIE ZAKWESTIONOWAĆ SPOSÓB KSIĘGOWANIA NA KK ???

Dodam, że ten "bank" to lichwiarski CETELEM.
Prosze o poradę.
pozdr

 » 

Prokuratorów i sądy

Dwie rozne sprawy:
W dniu swoich 24. urodzin Marek Witoszek z Cieszyna stanął przed sądem. Za
znieważenie prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego prokurator zażądał dla niego we
wtorek 14 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata, grzywnę
w wysokości 700 złotych oraz przeproszenie prezydenta na łamach którejś z
ogólnopolskich gazet.
Na karę roku więzienia w zawieszeniu na trzy lata skazał Sąd Okręgowy w
Łodzi b. dyrektora łódzkiego Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im.
Madurowicza, 61-letniego Jacka Suzina. Wyrok jest nieprawomocny. Prokuratura
oskarżyła go o niedopełnienie obowiązków i sprowadzenie zagrożenia
epidemiologicznego, w wyniku którego zmarło na sepsę 17 noworodków
urodzonych w tym szpitalu w 2002 roku, a kolejne 73 noworodki zostały
zakażone bakteriami, w tym m.in. klebsiella pneumoniae.

Protz

Prokuratorów i sądy


Dwie rozne sprawy:
W dniu swoich 24. urodzin Marek Witoszek z Cieszyna stanął przed
sądem. Za znieważenie prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego prokurator
zażądał dla niego we wtorek 14 miesięcy pozbawienia wolności w
zawieszeniu na trzy lata, grzywnę w wysokości 700 złotych oraz
przeproszenie prezydenta na łamach którejś z ogólnopolskich gazet.
Na karę roku więzienia w zawieszeniu na trzy lata skazał Sąd Okręgowy
w Łodzi b. dyrektora łódzkiego Wojewódzkiego Szpitala
Specjalistycznego im. Madurowicza, 61-letniego Jacka Suzina. Wyrok
jest nieprawomocny. Prokuratura oskarżyła go o niedopełnienie
obowiązków i sprowadzenie zagrożenia epidemiologicznego, w wyniku
którego zmarło na sepsę 17 noworodków urodzonych w tym szpitalu w
2002 roku, a kolejne 73 noworodki zostały zakażone bakteriami, w tym
m.in. klebsiella pneumoniae.


przecież teraz są sądy niezalezne, nie?
kurwa się powininenes cieszyć, ze Ziobro już nie "niszczy sądownictwa", "nie
wydaje publicznych wyroków".
teraz za sądy odpowiada Ćwiąkalski i PO, więc się ciesz!!

Prokuratorów i sądy

On 2008-10-28, citizen Protz testified:

Dwie rozne sprawy:
W dniu swoich 24. urodzin Marek Witoszek z Cieszyna stanął przed sądem. Za
znieważenie prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego prokurator zażądał dla niego we
wtorek 14 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata, grzywnę
w wysokości 700 złotych oraz przeproszenie prezydenta na łamach którejś z
ogólnopolskich gazet.
Na karę roku więzienia w zawieszeniu na trzy lata skazał Sąd Okręgowy w
Łodzi b. dyrektora łódzkiego Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im.
Madurowicza, 61-letniego Jacka Suzina. Wyrok jest nieprawomocny. Prokuratura
oskarżyła go o niedopełnienie obowiązków i sprowadzenie zagrożenia
epidemiologicznego, w wyniku którego zmarło na sepsę 17 noworodków
urodzonych w tym szpitalu w 2002 roku, a kolejne 73 noworodki zostały
zakażone bakteriami, w tym m.in. klebsiella pneumoniae.


I tak nie osiągnełyby pełnoletności przed najbliższymi wyborami,
więc z punktu widzienia PiS są nieistotne.

bart

Prokuratorów i sądy

Dwie rozne sprawy:
W dniu swoich 24. urodzin Marek Witoszek z Cieszyna stanął przed sądem. Za
znieważenie prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego prokurator zażądał dla niego
we wtorek 14 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata,
grzywnę w wysokości 700 złotych oraz przeproszenie prezydenta na łamach
którejś z ogólnopolskich gazet.



manipulować.

Na karę roku więzienia w zawieszeniu na trzy lata skazał Sąd Okręgowy w
Łodzi b. dyrektora łódzkiego Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im.
Madurowicza, 61-letniego Jacka Suzina. Wyrok jest nieprawomocny.
Prokuratura oskarżyła go o niedopełnienie obowiązków i sprowadzenie
zagrożenia epidemiologicznego, w wyniku którego zmarło na sepsę 17
noworodków urodzonych w tym szpitalu w 2002 roku, a kolejne 73 noworodki
zostały zakażone bakteriami, w tym m.in. klebsiella pneumoniae.


A tu akurat się zgodzę piętnem dla sądu.

Prokuratorów i sądy


| Dwie rozne sprawy:
| W dniu swoich 24. urodzin Marek Witoszek z Cieszyna stanął przed sądem. Za
| znieważenie prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego prokurator zażądał dla niego
| we wtorek 14 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata,
| grzywnę w wysokości 700 złotych oraz przeproszenie prezydenta na łamach
| którejś z ogólnopolskich gazet.

manipulować.


Do tego tutaj to nie wyrok...

| Na karę roku więzienia w zawieszeniu na trzy lata skazał Sąd Okręgowy w
| Łodzi b. dyrektora łódzkiego Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im.
| Madurowicza, 61-letniego Jacka Suzina. Wyrok jest nieprawomocny.
| Prokuratura oskarżyła go o niedopełnienie obowiązków i sprowadzenie
| zagrożenia epidemiologicznego, w wyniku którego zmarło na sepsę 17
| noworodków urodzonych w tym szpitalu w 2002 roku, a kolejne 73 noworodki
| zostały zakażone bakteriami, w tym m.in. klebsiella pneumoniae.
A tu akurat się zgodzę piętnem dla sądu.


A tu tak. Jakiś niski.

Wazelina dla Teleexpressu


Cytat z dzisiejszego Teleexpressu:

"Szczepionki przeciwko meningokokom, które wywołują sepsę, dotarły do Opola"

Wazelina za rozbawienie (lekko zabarwiona zażenowaniem...)


Ale taki miał być sens :)

Od rana trąbią, że część szczepionek nieprawidłowo przewożonych
(najczęściej w ramach prywatnego importu) jest potencjalnie
niebezpieczna :)

Wazelina dla Teleexpressu




| Cytat z dzisiejszego Teleexpressu:
| "Szczepionki przeciwko meningokokom, które wywołują sepsę, dotarły do Opola"

Tak stwierdził "głos z podkładu" pod materiał filmowy.


A skąd wież, że nie stwierdził tak:

"Szczepionki -- przeciwko meningokokom, które wywołują sepsę -- dotarły do
Opola"

?

Piętnuje czepianie się tramwaja
oraz
itvp.pl -- za to, że o 18:15 nie umieścili materiału, który nadawali w TV od
17:00 do 17:15

Wazelina dla Teleexpressu

Cytat z dzisiejszego Teleexpressu:

"Szczepionki przeciwko meningokokom, które wywołują sepsę, dotarły do
Opola"

Wazelina za rozbawienie (lekko zabarwiona zażenowaniem...)


Oczywiście można było powiedzieć "Szczepionki przeciwko wywołującym sepsę
meningokokom", ale dla mnie obydwa zdania są jak najbardziej zrozumiałe i
poprawne. Gdzie widzisz coś zabawnego?

ubezpieczenia zdrowotne - ciąg dalszy w miesiąc po.


sobie wyhodowac np sepse z takiego zapalonka - jakis powiedzmy  tydzien, to
bedzie jakies 5 dni roboczych, zeby odwiedzic kasowego stomatologa.



przyjął w ciągu pięciu dni? W ramach ubezpieczenia?

Pozdrawiam,
Krzysiek Kiełczewski

Sepse

pl.pregierz.getSenderByName("*eMeS*").quote();

| Ciekawe dlaczego genialni genetycy nie wymyslili jeszcze szczepionki, albo
| skutecznego leku. Sa przeciez tacy wszystkowiedzacy...

Szczepionka na sepsę? Jak sobie wyobrażasz działanie takiej szczepionki,
skoro to nawet nie jest jednostka chorobowa, a reakcja organizmu, zespół
objawów?


Bo on nie wie co to jest sepsa, czyta jedynie komentarze na onecie i ogląda
TVP1, więc myśli że to choroba, a te genetyki to takie śmieszne okularniki,
najchętniej by zajebał tym inżynierkom.

Sepse


Na gronkowca.


Są szczepionki gronkowcowe, AFAIR tę bakterię traktuje się również
autoszczepionkami i niektórymi antybiotykami - faktem jest, że pojawiają
się szczepy odporne na niektóre z nich (np. metycylinę).
Niedawno czytałem o zastosowaniu (właśnie w przypadku gronkowca złocistego)
bardzo ciekawego rodzaju szczepionki, która jakby zakłóca "komunikację"
pomiędzy bakteriami, przez co uniemożliwia im zaatakowanie organizmu.  

Z sepsą, niestety, jest ten problem, że towarzyszy różnym zakażeniom i
można stosować szczepionki na choroby wywołujące jej objawy, a te są
przecież, jak wiadomo, bardzo różne.

Sepse


Z sepsą, niestety, jest ten problem, że towarzyszy różnym zakażeniom i
można stosować szczepionki na choroby wywołujące jej objawy, a te są
przecież, jak wiadomo, bardzo różne.


Ale zakazenie szpitalne to glownie gronkowiec.

Sepse

Użytkownik "Bart Ogryczak"

we mgle. Gdyby inne dziedziny nauki byly tak "zaawansowane", jak
medycyna, to bysmy sie nie przez internet, a za pomoca glinianych
tabliczek komunikowali.


imo przesadzasz.
ale co do sepsy, to tutaj sama diagnoza , zwłaszcza polskim lekarzom,sprawia
potęzny problem.

Mój przyjaciel Łukasz Kozak ma pasocznice

nie odnotowano w ciągu ostatnich 72 godzin nowego przypadku
posocznicy piorunującej zwanej potocznie " SEPSĄ " na terenie miasta
Świnoujście oraz przyległych powiatów.


Może to stary przypadek?

Co jest, wszyscy się tak czepiają biednego "S2".

Pewnie zaraz odezwie się Prezes i kto dostanie po głowie? Wiadomo, że ja
;))))

Sepsa

Wy tu gadu-gadu, a w naszym wojsku bron biologiczna grasuje.

Ciekawe - czy to zanieczyszczona delbeta, czy skutki jej wycofania ?
Dawniej chyba tego nie bywalo ?

A co z tym wojsko zrobi tez moze byc ciekawe, bo od strony prawnej
moga miec sady troche roboty ..

J.

Sepsa


Ciekawe - czy to zanieczyszczona delbeta, czy skutki jej wycofania ?
Dawniej chyba tego nie bywalo ?


Przecież od czasu do czasu zdarzają się na całym świecie
koszarowo-internatowe epidemie zakażeń Neisseria meningitidis
(meningokok) - co w tym dziwnego? Nawet pora roku się zgadza.:-)
W takich środowiskach nosicielstwo meningokoków w jamie nosowej może
dojść do 85%.
I w końcu dochodzi do seps i zapaleń opon, gdy szczep jest inwazyjny, a
odporność spadnie (szczepionka Delbeta była świetnym immunostymulatorem,
a służba wojskowa - stresy - odporność obniża).

IMHO wszyscy żołnierze powinni być szczepieni przeciwko meningokokom i
adenowirusom na wejściu.

Mam nadzieję, że cała jednostka tam dostała już chemioprofilaktykę
cyprofloksacyną lub ceftriaksonem, a dr Skoczyńska z Warszawy (czołowa
specjalistka od bakterii wywołujących zomr-y) otrzymała już szczepy od
tych żołnierzy do typowania.

Idę o zakład, że będą to meningokoki gr. C (B wywołuje zakażenia
sporadyczne, A to głównie Rosja i "afrykański pas zapaleń opon
mózgowo-rdzeniowych", inne są dużo rzadsze).

I tak ci żołnierze mieli szczęście, bo o ile wiem, to nie doszło do
zespołu Waterhouse'a-Friedrichsena.

kobieta-poród-szpital i reszta extrasow

Bo to taka moda jest :(
Teraz na porody naturalne.
Wczesniej była na karmienie piersią - choćbyś skisła i nie miała czym,
nie dali mleka sztucznego. A jak po 2 dobach kołysania wrzeszczącego,
głodnego noworodka padłaś na twarz to łaskawie okazali zdumienie.


Tjaaa... bo kobieta to tylko worek na dziecko, a potem chodząca
mleczarnia... Ma je z siebie wycisnąć nie ważne jakim kosztem, a potem
karmić, a jak nie ma mleka to na pewno wredna feministka jest i jej się nie
chce tego mleka produkować... Ekstremalne przypadki to przykład dziewczyny,
która parę miesięcy temu zmarła z powodu sepsy, bo lekarz nie chciał jej
zrobić badania ze względu na _możliwość_ spowodowania poronienia przez to
badanie.
Ech. Ja nie chcę mieć dziecka w tym kraju :( Na matkę Polkę bohaterkę się
nie nadaję.
K.

en->pl nitrovasodilators

Termin "nitraty" jest nieprawidlowy. Prawidlowy termin polski to azotany
(ewentualnie "azotany organiczne", ale to za dlugie), podobnie jak nie
mowi sie  "sulfaty", "chloridy" ani "fosfaty", tylko siarczany, chlorki
i fosforany. Termin
"nitraty", notorycznie naduzywany, jest takim samym zargonem jak "sepsa"
czy "meningit".
                                                              jotem


Nitraty
Zmiany hemodynamiczne


en->pl nitrovasodilators

Termin "nitraty" jest nieprawidlowy. Prawidlowy termin polski to azotany
(ewentualnie "azotany organiczne", ale to za dlugie), podobnie jak nie
mowi sie  "sulfaty", "chloridy" ani "fosfaty", tylko siarczany, chlorki
i fosforany. Termin
"nitraty", notorycznie naduzywany, jest takim samym zargonem jak "sepsa"
czy "meningit".
                                                              jotem


Faktycznie...
Farmakologia kliniczna - Chodera, Herman, PZWL 1986 s. 338
"Azotany i azotyny, okreslane w potocznym jezyku medycznym nieprawidlowo
jako 'nitraty' maja podobny mechanizm dzialania."

Co ciekawe - termin "nitraty" wystepuje w Pharmindex.

pozdrowienia
paolo

en->pl nitrovasodilators


Termin "nitraty" jest nieprawidlowy. Prawidlowy termin polski to azotany (ewentualnie "azotany organiczne", ale to za dlugie), podobnie jak nie mowi sie  "sulfaty", "chloridy" ani "fosfaty", tylko siarczany, chlorki i fosforany. Termin "nitraty", notorycznie naduzywany, jest takim samym zargonem jak "sepsa" czy "meningit".
                                                              jotem


I w tym sęk (jaki sęęęk? :-)). Istotnie, słowo "nitraty" na sto mil
pachnie zapożyczeniem (z angielskiego, a może z niemieckiego - w końcu
te leki są stosowane od ponad 100 lat, a wtedy język angielski nie
dominował w terminologii specjalistycznej), ale "azotany", przynajmniej
mnie, kojarzą się np. z dodatkami do żywnosci. Może dlatego "nitraty" są
tak popularnym okresleniem, że aż trafiły do "Wielkiego Słownika
Medycznego" PZWL. Cytuję: "nitraty - często używana nazwa organicznych
soil kwasu azotowego (azotanów organicznych) stosowanych..."; natomiast
nie ma tam hasła "azotany organiczne".

Mam jeszcze kolejne pytania:

jednoazotan czy monoazotan; dwuazotan czy diazotan?

W poważnej książce (nie tłumaczeniu) poważnego wydawnictwa znalazłem
okreslenia "wazodylatatory", "działanie wazodylatacyjne". Czy często ich
się używa?

Pozdrawiam

Mariusz Górnicz

en->pl nitrovasodilators

Jotem:

Termin "nitraty" jest nieprawidlowy. Prawidlowy termin polski to azotany
(ewentualnie "azotany organiczne", ale to za dlugie), podobnie jak nie
mowi sie  "sulfaty", "chloridy" ani "fosfaty", tylko siarczany, chlorki
i fosforany. Termin
"nitraty", notorycznie naduzywany, jest takim samym zargonem jak "sepsa"
czy "meningit".
 Â                                                             jotem


Oj, tak.
A ja spotkałem nawet kogoś mówiącego, bez cienia żartu, "melanomat". Fuj.

Adam Skalski

sepsa


niestety debile pokazali i jeszcze trabili w kazdym radiu i gazecie,
niestety cholota dziennikarska nie zastanawias sie nad konsekwencjami swoich
poczynan, ani nad zetelnoscia przekazywanych materialow


Ano właśnie... I już mamy fajną panikę i tytuł na pierwsze strony. A
fakt że w ubiegłych latach zachorowań (nie mam danych, ale tak zwykle
bywa) była podobna ilość - nikogo nie obchodzi... W zeszłym roku po
prostu na tapecie była ptasia grypa i sepsa była mało "medialna".

Najbardziej bawi mnie straszenie bakteriami warunkowo-patogennymi jak
np. E.Coli, która śmieje się w kułak z jelita każdego redaktorzyny.

Szczepcie się ludziki na _własne_ drobnoustroje, wtrajajcie na kilogramy
antybiotyki przy zwykłym katarze a skończy się tym, że wszyscy będą
siedzieć w jałowych pomieszczeniach z ciężką alergią na wszystko co się da.

Natury nikt nie oszuka, organizm ssaka to nie sterylny worek flaków
tylko piekielnie skomplikowane środowisko kilku tysięcy (!) organizmów
żyjących w zgodzie i równowadze, bez których nawet trawienie byłoby
praktycznie niewykonalne. Bawmy się dalej ta równowagą - problem
przeludnienia zniknie sam z siebie :-/

ps: Żeby była jasność; sepsa to nie choroba zakaźna, to reakcja
organizmu nawet na _własny_ drobnoustrój: http://pl.wikipedia.org/wiki/Sepsa

sepsa


bywa) była podobna ilość - nikogo nie obchodzi... W zeszłym roku po
prostu na tapecie była ptasia grypa i sepsa była mało "medialna".


I biedne łabędzie w Toruniu pozabijali. A w tym roku nikt się nie
podniecał każdym padłym ptakiem.

  MJ

Zbierajcie zużyte baterie

Kto nie odda pięciu sztuk, ten zostanie rozstrzelany w imię europostępu :)


dziwi mnie takie podejscie - te baterie skladowane na wysypiskach uwalniają
do gleby duzo metali ciezkich i innego swinstwa

wiec jezeli jest miejsce gdzie je mozesz za darmo oddac i do tego nie
zatruwac swojego ulubionego miasta to chyba dobrze? Nie?

ale zaraz bedzie ze to eurowymysl - wiec sie lepiej azjotrujmy :-)

kolejny wielki problem to lekarstwa - Polacy maja duzo lekarstw w domach w
poruwnaniu z innymi narodami - gdy sa przeterminowane poprostu je wyrzucaja
do kosza. Potem takie lekarstwa trafiaja do wód gruntowych i jest kleska.

np zarazisz sie przy skaleczeniu jakas bakteria, ktora kapala sie w
antybiotykach i juz jej nic nie rusza. A potem sepsa i koniec pisania bzdur
na prw!
Pozdrawiam

musta

Jaki koniec [naszego] świata?

Witaj ffiona,

W Twoim liście datowanym 21 kwietnia 2007 (15:59:14) można przeczytać:

| Czym może być koniec świata w warunkach niewojennych? Sklepy pełne dóbr
| konsumpcyjnych, nikt do nikogo nie strzela na ulicach, od demokracji aż
| huczy w gazetach i nawet lustracja tego nie jest w stanie zmienić.
Koniec
| świata w takich warunkach, to paroksyzm rozkoszy, który bierze się z
| namiętności i pragnienia wzajemnego...
| ff

A zarazy? (ptasia grypa, sepsa, dżuma czy inne cholery...)


...małe piwo -zjawiska lokalne..nawet pandemie kogoś przy życiu
pozostawią...

Ja stawiam na kataklizm kosmiczny...jakiś duży kamol...albo i kilka na raz
[z którymi sobie nie poradzimy]...a może jakies inne osobliwości w rodzaju
zmarszczki czasoprzestrzeni [tzw hipoteryczne twory zwane w kosmologii zdaje
się hyperstrunami?] która wymiecie ten rejon kosmosu w obszarze
intergalaktycznym...

Jaki koniec [naszego] świata?

| Witaj ffiona,

| W Twoim liście datowanym 21 kwietnia 2007 (15:59:14) można przeczytać:

| Czym może być koniec świata w warunkach niewojennych? Sklepy pełne
dóbr
| konsumpcyjnych, nikt do nikogo nie strzela na ulicach, od demokracji

| huczy w gazetach i nawet lustracja tego nie jest w stanie zmienić.
Koniec
| świata w takich warunkach, to paroksyzm rozkoszy, który bierze się z
| namiętności i pragnienia wzajemnego...

| ff

| A zarazy? (ptasia grypa, sepsa, dżuma czy inne cholery...)

...małe piwo -zjawiska lokalne..nawet pandemie kogoś przy życiu
pozostawią...

Ja stawiam na kataklizm kosmiczny...jakiś duży kamol...albo i kilka na raz
[z którymi sobie nie poradzimy]...a może jakies inne osobliwości w rodzaju
zmarszczki czasoprzestrzeni [tzw hipoteryczne twory zwane w kosmologii
zdaje
się hyperstrunami?] która wymiecie ten rejon kosmosu w obszarze
intergalaktycznym...


Gdzie Sepsa w Gdansku?

generalnie grozi na każdym. A jeżeli pytasz, gdzie leczyć, to szybko na
pogotowie i niech wiozą, gdzie wolne...


Jacku, generalnie grozi kazdemu i w kazdej chwili, nie jest to tylko
zakazenie szpitalne.
Pamietam opisywany przypadek czlowieka, ktory sobie pryszcza na nosie
wycisnal (takiego ropiejacego) i wlasnie wskutek tego zmarl na sepse.
Jak wynika z tekstow na wyborczej, to sie droga kropelkowa tez przenosi, a o
tym to nie wiedzialam.
W Elblagu tez dopiero co dziecko na sepse zmarlo, a wczesniej w szpitalu nie
bylo. Wiec nie mozna siac paniki, ze to szpitalne zakazenie.

Gdzie Sepsa w Gdansku?


| generalnie grozi na każdym. A jeżeli pytasz, gdzie leczyć, to szybko na
| pogotowie i niech wiozą, gdzie wolne...
Jacku, generalnie grozi kazdemu i w kazdej chwili, nie jest to tylko
zakazenie szpitalne.


Mniej-więcej wiem. Ale w szpitalu takie wypadki powinny być eliminowane. 5
przypadków od początku roku to trochę moim zdaniem sporo.

W Elblagu tez dopiero co dziecko na sepse zmarlo, a wczesniej w szpitalu nie
bylo. Wiec nie mozna siac paniki, ze to szpitalne zakazenie.


A nie sieję. Faktem jest, że w szpitalu można to złapać ( inne
przyjemności też, gronkowca, WZW i takie tam)

wyrostek robaczkowy

Zapalenia wyrostka robaczkowego powstają przeważnie od krwiopochodnego
wysiewu bakterii (a nie od treści jelitowej).


Sugerujesz, ze wiekszosc stanow zaplnych wyrostka to wynik sepsy?!

A usuwanie - odchodzi się od usuwania wyrostka bez stanu zapalnego
(jedyny wyjątek to np. pracownicy stacji polarnych, w przypadku których
transport do szpitala w razie zapalenia mógłby być utrudniony).


A tutaj chyba sie niezrozumielismy. Nie twierdze, ze nalezy usuwac wyrostek

uzywamy okreslajac ten zabieg.

Politycznie niepoprawny Artur Drzewiecki.


violeczka

Jak łatwo...

...niszczy się demokrację i wolny obieg informacji!
Od 4 dni Polska jest zupełnie odcięta od świata. Poza Papieżem, Papieżem i
Papieżem żadnych innych niezależnych informacji o czymkolwiek. A prawa
mniejszości zainteresowanych czym innym? Nagle całkiem jak za komuny...
Powód niby wzniosły, ale precedens bardzo niebezpieczny! Skoro można to
zrobić
raz, można wiele razy z powodów znacznie mniej wzniosłych. Okazuje się, że
wystarczy kliknąć a demokracja i wolność słowa znikają jak dym, a wszyscy
opłakują Wielkiego...
Pozostawiam do przemyślenia.
Przewodas


W kwestii deja vu ze stanem wojennym to mamy jeszcze rzecznika prasowego
kręcącego ile wlezie. Konkretnie w sprawie balsamowania Zwłok JPII. Przecież
musieli to zrobić bo gorąco, bo do pogrzebu 6 dni, bo sepsa znacznie
przyśpiesza rozkład. Współczesne balsamowanie polega na spuszczeniu krwi i
zastąpieniu jej płynem konserwującym.
Gdzie się więc podziała Krew?!
Po wysuszeniu bez problemu mogłaby trafić do Krakowa, jako bądź co bądź Prochy.
Mam nadzieję, nie daj Bóg!, że nie wylali, wiecie gdzie...
Ale dlaczego watykański Urban tak ściemnia?
Pozdrawiam
Przewodas

Jak łatwo...

W kwestii deja vu ze stanem wojennym to mamy jeszcze rzecznika prasowego
kręcącego ile wlezie. Konkretnie w sprawie balsamowania Zwłok JPII.
Przecież
musieli to zrobić bo gorąco, bo do pogrzebu 6 dni, bo sepsa znacznie
przyśpiesza rozkład. Współczesne balsamowanie polega na spuszczeniu krwi i
zastąpieniu jej płynem konserwującym.
Gdzie się więc podziała Krew?!
Po wysuszeniu bez problemu mogłaby trafić do Krakowa, jako bądź co bądź
Prochy.
Mam nadzieję, nie daj Bóg!, że nie wylali, wiecie gdzie...
Ale dlaczego watykański Urban tak ściemnia?
Pozdrawiam
Przewodas


Jak donoszą najnowsze plotki watykańskie,
Krew została komisyjnie skonsumowana
przez światową delegację wampirów,
która również przybyła złożyć swoje kondolencje.

mind_dancer

Fw: [OT] Prosba o podpisy

----- Original Message -----

| .... wielkie ciach ...
|
| Jak zwykle para poszła w gwizdek: w te powstania, przedmurza, katynie a
| psie gówno jak leżało tak leży. Żaden pacan nie zająknął się nawet
| słówkiem o sednie całego zamieszania za to do babrania się w chwalebnej
| historii każden pierwszy...
|

chyba jednak nie .. :
Prokuratura i KRRiT przeanalizują program Kuby Wojewódzkiego
Program Kuby Wojewódzkiego znowu budzi kontrowersje. W jednym z odcinków
talk-show dziennikarz umożliwił zaproszonym gościom znieważenie polskiej flagi.
Sprawa może mieć swój finał w sądzie.

to raz, a dwa, to psie gowno lezy, bowiem psy sa karmione w sposob wygodnicki
..czyli wszechobecna karma dla psow :(
kiedy psu sie gotowalo, to tych wszechobecnych miekkich gowien po prostu nie
bylo - zgadza sie?
no ale.. jak idioci lecimy na wygode .. maslo plesnieje, smietana tez.. itd.
itd. , zatruc pokarmowych i uczulen coraz wiecej, chorob ludzkihc typu sepsa tez
coraz wiecej - niby bez zwiazku - ale jaka karma/pasze jest, to wiekszosc wie..
no i.. uwaza, ze tak byc musi ..
No coz.. Sawciki ostatnio optowal za rolnictwem wielkoprzemyslowym.. szkodnik
jest, i tyle ..
On - sobie! zrobi sam .. szczegolnie ze dzisija juz nie trzeba ubijac smietny
recznie ..
niestety, miastowi z wiekszosci terenow Polski skazani sa na pokarm malo zdrowy
..

Barbara

Fw: [OT] Prosba o podpisy

to raz, a dwa, to psie gowno lezy, bowiem psy sa karmione w sposob
wygodnicki
..czyli wszechobecna karma dla psow :(
kiedy psu sie gotowalo, to tych wszechobecnych miekkich gowien po prostu
nie
bylo - zgadza sie?


Wydaje mi się, że wyborze jedzenia dla psa, wlasciciel kieruje się innymi
względami niż stan fizyczny odchodów...

no ale.. jak idioci lecimy na wygode .. maslo plesnieje, smietana tez..
itd.
itd. , zatruc pokarmowych i uczulen coraz wiecej, chorob ludzkihc typu
sepsa tez
coraz wiecej - niby bez zwiazku - ale jaka karma/pasze jest, to wiekszosc
wie..
no i.. uwaza, ze tak byc musi ..
No coz.. Sawciki ostatnio optowal za rolnictwem wielkoprzemyslowym..
szkodnik
jest, i tyle ..
On - sobie! zrobi sam .. szczegolnie ze dzisija juz nie trzeba ubijac
smietny
recznie ..
niestety, miastowi z wiekszosci terenow Polski skazani sa na pokarm malo
zdrowy
..


Barbaro masz wybór - istnieje wiele sklepów z żywnością ekologiczną.
Sawicki lepiej rozumie polskie rolnictwo niż 95% tej grupy. Wybacz, ale
polskie rolnictwo i tak jest strasznie rozdrobnione przez co traci wiele
szans - UE i rynek konsumenta wymusza takie a nie inne kierunki rozwoju
rolnictwa.

Przemawia w Twoim poscie nostalgia za "starymi dobrymi czasami" - niestety
żyjemy tu i teraz i panta rei...

P.S. co nie oznacza, że popieram trawniki przez które nie można przejść oraz
kiełbasę zrobioną z 90% mięsa i 10% srodków absorbujących wodę i
zwiększających objętość.

Co jest z tym końcowym fixem?

W zleceniach na netii ca 3,5mln PKC ,tepsa 200 k PKC. W końcu transakcje
na 3,5 mln Netii i 507 k sepsy. Dawno już takiego czegoś nie widziałem. Co
gorsza zupełnie nie wiem co o tym sądzić. Jakaś ustawka czy co?


Eee, żadna ustawka. Przecież na naszym rynku nie ma manipulacji ;-)
Zaraz kilka osób Ci przytoczy mase argumentów dlaczego zamknięcie
W20 powinno być 10 pkt wyżej niż poziom z 15:59 ;-))

Arch

tepsa

Nie przekonałeś mnie wcale do zakupu telepsa, owszem inne firmy warto
szczególnie te które kładą kasę na rozwój i nowości. Jedno jest dla mnie
pewne internet będzie taniał a łącza będą coraz szybsze i ludzie zaczną
rozmawiać poprzez telefonię IP. Wniosek nasuwa się sam : spadek
przychodów (net tanieje, rozmów normalnych coraz mniej), spadek cen
akcji takiego molocha i guzik z zarobku w perspektywie kilku lat , bo
roku to może nie.


 He,he A czy ja wspomniałem choć słowem o kupowaniu w tej chwili sepsy?
Tylko to optymistyczne zdanie z poprzedniego postu można było tak
interpretować, natomiast z pierwszego postu inaugurującego ten wątek za
żadne skarby takiego wniosku wysnuć się nie da. Imho generalnie jednak warto
wchodzić w telekomy, byle po okazyjnych cenach. Choć ja wolę z reguły coś
mniejszego, coś co znajdzie sobie dość powietrza by się rozrosnąć. Choć
kłania się tu pewnie także filozofia gry. To jak z wypożyczalnią samochodów:
czasem lepiej brać na przebieg, a czasem na czas ;)

useR

odwrócenie separacji, jak?


Witam

Jak, lub w jakim programie mo?na odwróci? separacje, tzn.: powróci? do
kompzytu?
A tak w ogóle, potrzebuje z rozseparowanego postscriptu odzyska? kolorow?
bitmap?.


Hint: seps to comp (seps2comp) - rozwiązań było kilka, ostatnio
pojawiło się kilka operujących na PDF. Nie podaje konkretnego namiaru,
bo na przykład mam dysk z xt do quarka który dostałem z proofem, a
który został (chyba) spuszczony z bobkami (dcs composite).

ALex

CString -> char*

| Sprobuj tak:

|   CString str("ALA MA KOTA");
|   while(!str.IsEmpty())
|   {
|    CString tmp = str.SpanExcluding(" "); // parametrem jest separator -
| tutaj spacja
|    cout << (LPCTSTR)tmp << endl; // w tmp znajduje sie pojedynczy token
|    str.TrimLeft(tmp+" ");
|   }

Ostatnia linia jest bledna! Sorki! Zamiast str.TrimLeft(tmp+" "); trzeba
wstawic:
str = str.Right(str.GetLength() - (tmp.GetLength()+1));
yamma


thx ale juz sobie poradzilem (z gory wiem ile bedzie tokenow i musze je
przypisac do konkretnych zmiennych):

        char seps[]   = " , ";
        char* token;
        char* sz = strdup (csToP);
        strtok(sz, seps);
        int x1, x2, y1, y2;
        x1 = atoi(token = strtok( NULL, seps ));
        y1 = atoi(token = strtok( NULL, seps ));
        x2 = atoi(token = strtok( NULL, seps ));
        y2 = atoi(token = strtok( NULL, seps ));

CString -> char*


char seps[]   = " , ";
char* token;
char* sz = strdup (csToP);
strtok(sz, seps);
int x1, x2, y1, y2;
x1 = atoi(token = strtok( NULL, seps ));
y1 = atoi(token = strtok( NULL, seps ));
x2 = atoi(token = strtok( NULL, seps ));
y2 = atoi(token = strtok( NULL, seps ));


free (sz);

pzdr
    szeryf

jeszcze słówko o strajku pracowników TPSA


Aby oddać sprawiedliwość Cioci Tepsie-Sepsie, moje SDI chodzi
znakomicie, nie mam obecnie najmniejszych nawet powodów do narzekań.
Jedynym powodem rezygnacji, do któej się przymierzem, jest cena. Muszę
poszukać dobrego opa, co mi net dostarczy, Aster, mimo braku limitów,
odpada - ceny... Może UPC, ale tu P2P raczej pod znakiem zapytania...
choć moze warto spróbować... Qmpel ma 1 Mbps, taniej niż ja. Albo coś
"po znajomości", po 512 w obie strony. Także taniej, niż TPSA. Neo i
DSL też odpadaja - ceny.


Właśnie, ta cena SDI mnie też dobija. A poza tym te wprowadzające w błąd
reklamy, jak to Francuzi inwestują u nas w szerokopasmowy internet, powiem

źle z tym szerokopasmowym internetem.

Co do strajków, niech sobie strajkują, może w końcu monopol upadnie i na
gruzach powstanie prawdziwa konkurencja.

pzdr

Panorama Firm a numer telefonu

Witam
Ostatnio zwrócili sie do mnie Starsi Państwo z prośbą, że maja bardzo
dużo telefonów od obcych ludzi do apteki. Po paru pytaniach okazało się,
   że numer jest publikowany w internetowej wersji panoramy firm. Swój
obecny numer telefonu posiadaja od dwóch lat, a wcześnie może był
numerem apteki, ale tego nie udało mi sie ustalić ( w aptece sie nie
przyznają). Zgłosiłem problem telefonicznie  w panoramie firm dwukrotnie
i oczywiście za każdym razem pan konsultant był bardzo zmartwiony
zaistniałą sytuacją i zaznaczał w systemie "Bardzo Pilną Informację O
Zmianie Danych".
  Minał miesiąc, a na stronie PF dalej jest publikowany prywatny numer
telefonu, jako numer apteki. Proszę o pomoc jak mogę poważnie postraszyć
instytucję o nazwie Panorama Firm aby podjeła stosowne kroki. Myśle że
teraz bez pisma się nie obejdzie.
Jeszcze dodając, że możliwe że pytania o aptekę były wcześniej zadawane
sporadycznie więc skałdane były na karb łaczy TP, ale w związku ze
szczepionkami na sepsę ostatnio był duży nawał. Ponieważ, jak wcześniej

strony jest słabo :), problem został scedowany na moją głowę.

Panorama Firm a numer telefonu


Ostatnio zwrócili sie do mnie Starsi Państwo z prośbą, że maja bardzo
dużo telefonów od obcych ludzi do apteki. Po paru pytaniach okazało
się, że numer jest publikowany w internetowej wersji panoramy firm.
Swój obecny numer telefonu posiadaja od dwóch lat,
[...]
Jeszcze dodając, że możliwe że pytania o aptekę były wcześniej zadawane
sporadycznie więc skałdane były na karb łaczy TP, ale w związku ze
szczepionkami na sepsę ostatnio był duży nawał.


A jak jest w spisach telefonów prowadzonych przez TP? Warto sprawdzić
choćby przez wspomniane ostatnio prywatni.info. Może to nie jest wina
Panoramy Firm, może potrzebna jest szczepionka na tepsę?

tele2 a tp

powiedzcie jak to jest naprawdę....

Kiedy pewna firma zrobiła preselekcje do tele2 wszystkiego
(lokalne,międzystrefowe itp), przyjechał pan z tePSY i powiedział, że
da tej
firmie 14 brutto groszy z naliczaniem sekindowym, bez opłaty
tfu..inicjacyjnej na międzystrefowe. Podobnie na lokalne. Firma
wróciła

Zjawisko zauważyłem już w kilku firmach.

Tp ma takie standardowe cenniki?


Hmm... wydaje mi się, że najlepiej wziąć po prostu przestudiować
bulingi, przypisać każdemu połączeniu raz dzwonienie przez Szweda, raz
przez Sepsę, dla każdego z planów, zobaczyć, co taniej wyjdzie.
Przekładając na kablówkę (net w kablu) jednemu bvardziej się opłaci brać
średnie Chello, innemu duzego Astera.

[pr] Bydgoskie tramwaje podbiją stolicę

| Napawanko :)
Napawanko napawankiem, ale kwestia jest też tego rodzaju, że niestety
nasze torowiska nie do końca są dostosowane do nowoczesnych wagonów.


To prawda. Ale dokladnie w noc poprzedzajaca wykolejenie sepsy napawano ten
luk... po wykolejeniu 1340+1339 z dn. 21.03 br. ;)

[pr] Bydgoskie tramwaje podbiją stolicę


To prawda. Ale dokladnie w noc poprzedzajaca wykolejenie sepsy napawano ten
luk... po wykolejeniu 1340+1339 z dn. 21.03 br. ;)


A to ja wiem, tylko że waga i brak wózków skrętnych w PESIE niszczy
torowisko, szczególnie tam gdzie nie było ono modernizowane. A później
mamy napawanko i... :)

[pr] Bydgoskie tramwaje podbiją stolicę

| To prawda. Ale dokladnie w noc poprzedzajaca wykolejenie sepsy napawano
| ten luk... po wykolejeniu 1340+1339 z dn. 21.03 br. ;)
A to ja wiem, tylko że waga i brak wózków skrętnych w PESIE niszczy
torowisko, szczególnie tam gdzie nie było ono modernizowane. A później
mamy napawanko i... :)


Kolego DA - ja to wszystko wiem, Ty to wszystko wiesz, a zalegle piffkowanie
jakos nie moze zostac zrealizowaane :-

Sepsa rozpełzła się po mieście

W związku z dostawami PES na Mokotów "stare" niskopodłogowce 116N oddawane są
na Pragę. Jak to w Warszawie, jak zwykle czegoś nie dograno i w efekcie na 5
planowych brygad u-bootowych zajezdnia mokotowska posiada 3! sprawne wagony
tego typu. Dzisiaj zatem na linie 17 i 35 wyruszyły 120-stki, ale nawet to
niewiele dało, bo w ciągu dnia oba prawdopodobnie uległy awarii. Na 35
podmieniono na inną PESĘ, ale juz na 17 do wieczora żaden niskopodłogowiec już
się nie pojawił.
Ciekawe też, czy Bruksela o tym wie :D

[pr] EURO 2012 - MPK chce kupić 50 nowych tramwajów


No i co, mają zostać sami zagraniczni producenci? To już lepiej jakoś tak

dokładnie tyle 120N/122N co Solaris wespół z Bombardierem jego NGT6, więc
jakoś inaczej należałoby to sformułować ;)


Solaris wystartuje ze swoim własnym, czy NGT6 pod własną marką? ;) To
jest istotne. Jeśli chcecie Sepsę, to proszę bardzo, ale inne krajowe
wytwory to niespodzianki, a tych Poznań powinien mieć już dość ;)

Wojny mięsnej Polsko-Unijno-Ruskiej c.d...a gronokoki i sepsa?

Ruscy znów chcą badać nasze mięsko-

Interfax-

Szef rosyjskich służb weterynaryjnych oświadczył:
Dostarczone przez Unię Europejską dokumenty na temat warunków
fitosanitarnych w polskich zakładach mięsnych należy uznać za
niewystarczające. Będziemy kierować do własciwych służb UE prośbe o ponowne
sprawdzenie -z naszym udziałem- przestrzegania norm sanitarnych w Polskich
zakładach mięsnych "

-----------
A może to Ruscy podczas owych osobistych kontroli zarażają nam "ręcznie"
zakłady mięsne gronokokami??? Via gumowe rękawiczki... ;)
Może to odwet za walkę z ich agenturą [WSI itp?]
Może stwierdzili że poprzednie "wizyty" nie zaowocowały wystarczającą pulą
zgonów dzieci?
[Jedno dziecko za jednego zwolnionego agenta z WSI?]
Wiecie-rozumiecie sepsa itd...w końcu z takich zakładów mięsko idzie również
do jednostek wojskowych szkół...czy przedszkoli...a tam tego nie raz nawet
niedogotują-niedosmażą i epidemia gotowa... ;)

1szy kwietnia był wczoraj... ;)))

Wojny mięsnej Polsko-Unijno-Ruskiej c.d...a gronokoki i sepsa?


Ruscy znów chcą badać nasze mięsko-

Interfax-

Szef rosyjskich służb weterynaryjnych oświadczył:
Dostarczone przez Unię Europejską dokumenty na temat warunków
fitosanitarnych w polskich zakładach mięsnych należy uznać za
niewystarczające. Będziemy kierować do własciwych służb UE prośbe o
ponowne
sprawdzenie -z naszym udziałem- przestrzegania norm sanitarnych w Polskich
zakładach mięsnych "

-----------
A może to Ruscy podczas owych osobistych kontroli zarażają nam "ręcznie"
zakłady mięsne gronokokami??? Via gumowe rękawiczki... ;)
Może to odwet za walkę z ich agenturą [WSI itp?]
Może stwierdzili że poprzednie "wizyty" nie zaowocowały wystarczającą pulą
zgonów dzieci?
[Jedno dziecko za jednego zwolnionego agenta z WSI?]
Wiecie-rozumiecie sepsa itd...w końcu z takich zakładów mięsko idzie
również
do jednostek wojskowych szkół...czy przedszkoli...a tam tego nie raz nawet
niedogotują-niedosmażą i epidemia gotowa... ;)

1szy kwietnia był wczoraj... ;)))



Proponuję szczegółowo zbadać fitosanitarnie
[łącznie z wymazami z odbytu i miesięczną kwarantanną]
samych ruskich kontrolerów a nie wierzyć ich [podrobionym?] książeczkom
zdrowia! ;D

Skutki stosowania antybiotyków powoli wychodzą... ale czy na dobre?

Czy pojawienie się nowych zjadliwych szczepów bakterii różnego rodzaju
meningokoków to nie przypadkiem efekt masowego stosowania antybiotyków
nawet na zwykłe przeziębienie? Czyż nie wyhodowaliśmy sobie tej sepsy na
własne życzenie?

Personel na własną rękę próbuje się zabezpieczać przed sepsą – biorąc
uderzeniową dawkę antybiotyku, i to po każdym kontakcie z zakażonym -
mówi krakowska rozgłośnia.


... i tym sposobem walą z armaty w muchę i mogą powodować tworzenie się
nowych, jeszcze bardziej zjadliwych szczepów. Nie mówiąc już o
wyniszczeniu organizmu.

Co więcej, lekarstwa – jak dowiedziała się
reporterka RMF FM – muszą kupić sami. I nikt nie dyskutuje – opowiada
Anecie Goduńskiej jeden z pracowników, proszący o anonimowość. Każdy
z nas ma rodzinę, dzieci. A wiadomo, że spesa atakuje przede
wszystkim dzieci, dlatego każdy dba, żeby choroby nie przynieść do
domu.
Niestety, częste przyjmowanie antybiotyku powoli zaczyna im szkodzić;


Długofalowe efekty zastosowania wcześniej antybiotyku też mogą dopiero
obecnie wychodzić.
Ale raczej nie na dobre.

żołądki tego już nie wytrzymują.


żeby tylko żołądki.

A wystarczyłaby jedna szczepionka.


... czyli specyficzna homeopatia :)))))

koniec świata?

Witaj ffiona,

W Twoim liście datowanym 21 kwietnia 2007 (15:59:14) można przeczytać:

Czym może być koniec świata w warunkach niewojennych? Sklepy pełne dóbr
konsumpcyjnych, nikt do nikogo nie strzela na ulicach, od demokracji aż
huczy w gazetach i nawet lustracja tego nie jest w stanie zmienić. Koniec
świata w takich warunkach, to paroksyzm rozkoszy, który bierze się z
namiętności i pragnienia wzajemnego...
ff


A zarazy? (ptasia grypa, sepsa, dżuma czy inne cholery...)

Huragan zniszczył terminal na Okęciu


pytanie czy użuyli właściwych parametrów? I jeśli nie, to jakim cudem
projekt
został zatwierdzony?


 Szukasz w d.... mózgu? Nie panikuj! Zastanów się może skąd się sepsa
bierze, tak dla ogólnego pożytku...
P.s.
Gdybyś mógł to pewnie z okazji Kirylla powaliłbyś lub znacząco uszkodził WTC
(gdyby jeszcze istniało) eeech...stats nabijasz?
Pozdrawiam

jak nazywacie przyjezdnych?


Ale... co Cie to obchodzi gdzie trzymaja swoje bachory? Sorki, ale... nie
widze pokrewienstwa z tematem i zwiazku z przyjezdnymi. Naprawde sadzisz,
ze wsrod ludzi z w-wy nie ma takich zachowan? Prawde mowiac sam nie wiem -


Abstrahując od wózków, zabieranie bardzo małych dzieci do hipermarketu nie
jest najlepsze dla tych dzieci, choćby ze względu na niebezpieczne
infekcje, na które są narażone w tak dużych skupiskach ludzi - łącznie z
sepsą. Inna sprawa, że niektórzy mogą naprawdę nie mieć z kim zostawić tych
dzieci.

jak nazywacie przyjezdnych?


No pewnie. Najlepiej zamknąć w sterylnej klatce bo jeszcze jakąś
bakterię wdechnie. A potem zdziwienie: skąd tylu alergików i czemu
dziecko co chwila choruje...


Bez przesady z tymi skrajnościami. Hipermarkety to wymysł ostatnich
kilkudziesięciu lat i nie mówimy tu o Polsce. Jest tyle innych miejsc
bardziej znośnych dla dzieci, gdzie mogą się stykać z patogenami, ale nie w
takiej ilości.

| łącznie z sepsą.
sepsą nie da się zarazić - sprawdź sobie co to dokładnie jest sepsa.


Wiele rodzajów bakterii, które u dorosłych wywołują najczęściej jedynie ból
gardła, u niemowląt może doprowadzić do SIRS.

PLAY - co myślicie?

Od grudnia sam przechodzę z Ery do Playa - już nawet dostałem telefon z
Playa (Nokię e51) i już nawet zdążyłem oddać ją do serwisu :-))))
Pzdr
owp


Ja właśnie pracuję nad żoną, żeby przeszła z orange do Playa i wzięła sobie
właśnie  E51. Nawiasem mówiąc orange to taka "inna" sieć, w której problemem
jest nawet zmiana danych do faktury - wszytko było przesłane listem
poleconym (po doświadczeniach z poprzedniej akcji) z wszelkimi dokumentami.
Po miesiącu przychodzi faktura ... ze starymi danymi. Ciekawe czy nie będą
robili problemów z przeniesieniem numeru  , bo przecież orange to sepsa
tepsa - trzyma przy sobie do upadłego i dopiero widmo wielkich kar
finansowych powoduje, że na coś komuś zezwala.

Sex po szpitalu

Witam wszystkich.
Mam mały problem.
Na początku roku zachorowałem na sepse. 2,5 miesiaca przeleżałem w szpitalu właściwie tylko na plecach. Z tego powodu miałem znaczne osłabienie mięśni. Teraz jest juz wszystko wporządku, wracam powoli do formy, ale mimo wszytsko nie jest to co było przed chorobą. Wcześniej chodziłem na siłownie, biegałem, sex z moją ukochaną "prawie nimfomanką" uprawialiśmy po kilka razy dziennie. A teraz z powodu jeszcze słabej kondycji już nie jestem w stanie "fikać" przed orgazmem mojej lubej.
Czy doradzilibyście mi jakieś pozycje które najmniej męczą faceta?
Z góry dziękuje.

czy to są rozstępy ?????

wyglada to na stare rany. niewielkie odleżyny czy uszkodzenia skory nie zabezpieczone opatrunkiem byly narazone na zabrudzenia, lizanie przez konia (swedzi podczas gojenia) i efekt byl taki jak na zdjeciu. przy najmniejszych nawet ranach u zrebakow konieczne jest zalożenie opatrunku, gdyz bardzo czesto ziarnina bardzo silnie zaczyna bujac tworzac tzw dzikie mieso, co jest pozniej dosc klopotliwe i dlugotrwale w leczeniu.
miejsca okolicy lokcia, stawów stepu, pecin sa bardzo narazone na urazy, zwlaszcza gdy kon nie ma glebokiej slomy i moze pokaleczyc sie podczas prob wstawania ( wiadomo, ze zrebakom nie zawsze to sprawnie wychodzi ,-))
przyt kazdej ranie u zrebaka ( do ok 3 mcy zycia) wskazana jest wizyta lek wet, gdyz nawet najmniejsze zranienie moze byc brama wejscia bakterii do organizmu, a to moze powodowac grozna dla zycia sepsę , u tak mlodych koni czesto wystepuja niedobory odpornosci, i nawet przy niewielkich zranieniach moze byc wskazana oslona antybiotykowa
pozdrawiam

Coś dzieje sie z kopytami

Zdaje się, że ochwat nie jest rzadką i nieznaną chorobą, a co się robi w kierunku poznania jej przyczyn?



guli to nie tak - jaka jest zatem Twoim zdaniem przyczyna przeziębienia u człowieka? Nigdy nie zdarzyło ci się, że Cię po prostu rozłożyło - bez wyraźnej przyczyny?? Nie od dziś wiadomym jest, że ochwat jako taki powodowany jest przez endotoksyny. Toksyny te mogą mieć jednak różne źródła - od żywieniowych, poprzez wszelkie inne sposoby zakażeń organizmu... w sumie można by to porównać do sepsy...
Podobnie z nawrotami choroby - koń, który raz przeszedł ochwat z dużym prawdopodobieństwem może mieć uszkodzone narzady wewnętrzne (przede wszystkim wątrobę). Uszkodzenie to bez względu na sposób karmienia może skutkować nawrotami... A leczenie ? - na całym świecie ochwat leczy się zarówno przyczynowo (farmakologicznie), jak i - z konieczności - objawowo (kopyta).

Biegunka u syssaka

Przy wszelakich niedyzpozycjach u zrebiat nalezy jak najszybciej wezwac lekarza. Noworodki, bez wzgledu czy ludzkie, czy konskie sa bardzo wrazliwe, i procesy chorobowe moga rozwijac sie bardzo gwaltownie np rano wystepuje osowialosc i lekka biegunka, a kilka godz pozniej zrebak znajduje sie we wstrzasie spowodowanym sepsa ( ciezkim zakazeniem bakteryjnym calego ustroju).
Dlatego diagnoza, czy jest to biegunka"fizjologiczna" spowodowana ruja u klaczy, czy tez spowodowana jest infekcja bakteryjna, wirusowa lub pasozytami, powinna buc postawiona przez lekarza. dosc czesto, nawet przy biegunkach wywolanych ruja u klaczy nalezy zastosowac leczenie gdyz moze dojsc do odwodnienia organizmu, co pociaga za soba dramatyczne konsekwencje.
czekanie, ze moze samo przejdzie, jest bardzo ryzykowne, gdyz w tym czasie stan zrebaka moze sie na tyle pogorszyc, ze szanse uratowania beda minimalne.
pozdrawiam

Nasze zwierzaki

piękny piesio !!! Przecudna psineczuńka !
Już nawet nie chcę poruszać tematu o psach ,,niebezpieczynych", bo mi ciśnienie skacze (nie mówię o Was, broń Boże ). Ludzie sobie kupują pieska, nie szkolą, a potem zagryza ludzi i oczywiście wina psa !

PS śliiiczna jest piska, piękna . Aż pozazdrościć, ja mam staruszka-Tepka (16lat). A to jego focie:


jeszcze przed tym ja się okazało że ma problemy z sercem

Ale biedak z niego, mieszkamy w bloku na 4piętrze, on ma niewydolność krążenia i troche mgiełki na oczkach , (wnosimy go po schodach, przynajmniej siostra, bo ja go nie uniosę-12kg ), dostaje leki, a teraz na dodatek ma/miał zapalenie dróg moczowych. Wet mówił (zresztą w Katowicach-Brynowie jest ten we, psi kardiolog ) że gdybyśmy przyjechali kilka dni później, to mógłby dostać sepsy ... W ostanim czasie schudł, z tej niewydolności, ale się trzyma dobrze, skacze, bryka (chociarz tak do końca mu raczej nie wolno), czuje się jak szczeniaczek .

A moje Rupercisko jest w tematcie ,,Nasze ucholinki =)" .

LIV - czeka na pomoc...

Aurela, zdjęcia będą konsultowane z lekarzami z Berlina i Warszawy.
Niestety, diagnoza dr Przewoźnego jest jednoznaczna.

Koń od wczoraj dostaje środki przeciwbólowe i dostawać będzie dzień w dzień.
Na tej zasadzie może żyć z nogą, o ile oczywiście nie przyplącze się jakaś bardzo prawdopodobna infekcja, np. sepsa.

Tak długo funkcjonowała w miarę normalnie, bo nie miała ruchu i nie rosła. Teraz ma ruch i zaczęła rosnąć, nabierać masy. Każdy galop, każde bryknięcie, każdy dodatkowy kilogram pogarsza stan nogi.

Dr Przewoźny ocenił, że można ją trzymać przy życiu, dzień w dzień faszerując środkami przeciwbólowymi, a z boksu wyprowadzając tylko na spacer w ręku, lub wybieg tak ograniczony, żeby nie mogła kłusować, ani galopować.

Na razie koń będzie zabezpieczany przeciwbólowo, wypuszczany na bardzo mały padok, a zdjęcia pójdą na konsultację i poczekam, co powiedzą inni lekarze.

SepsiTestTM otrzymuje certyfikat CE IVD

SepsiTestTM jest opartym na reakcji PCR testem diagnostycznym do wczesnej i szybkiej identyfikacji bakterii wywołujących posocznicę (sepsę). Produkowany przez niemiecką firmę Molzym z Bremy test uzyskał właśnie europejski certyfikat jakości “CE” będąc tym samym dopuszczonym na europejski rynek zgodnie z wymogami odpowiednich regulacji prawnych dotyczących urządzeń do diagnostyki in vitro.

więcej na ten temat możesz dowiedzieć się tutaj

Walentynki

Intymne pocałunki z licznymi partnerami niemal czterokrotnie podnoszą ryzyko meningokokowego zapalenia opon mózgowych u nastolatków - wyniki najnowszych badań zamieścił prestiżowy tygodnik medyczny "British Medical Journal".
Meningokokowe zapalenie opon mózgowych jest poważną infekcją, która może w ciągu kilku godzin doprowadzić do śmierci z powodu ogólnoustrojowego stanu zapalnego - sepsy. Choroba objawia się gorączką, bólem głowy, sztywnością karku, wymiotami. U dzieci starszych i dorosłych może dochodzić do zaburzeń świadomości, senności, osłupienia, a nawet do śpiączki. Zdarzają się też napady padaczkowe, uszkodzenia nerwów czaszkowych.

Aż strach sie bać za onetem

jak wygląda profesjonalne studio

haha już to widze przez tatuowaniem "Pan" pyta klienta:

-to jakim pigmentem chcesz mieć tatuaż ? - pyta Pan "tatułator"

-a jakie Pan ma ? - odpowiada podniecony klient

-hm.. czarny firmy gangrena, biały firmy Hiv, granatowy i czerwony to żółtaczka wszczepienna B i C, niebieski to ropniak pospolity, ostatnio modny jest żółty Sepsa ale jeszcze go nie zdobyłem.

PESA 120N - technika, eksploatacja, opinie

Zauważyłem dzisiaj, że 3105 w środkowym członie pierwsze okno po stronie drzwi ma żółtą figurę gemoterczyną (inaczej nie można tego nazwać ) Zdjęcie przeglądowe. I pytanie do Glonodjada, czy co któraś tam dostarczona sepsa będzie się różnić od pozostałych?

PESA 120N - technika, eksploatacja, opinie

Zauważyłem dzisiaj, że 3105 w środkowym członie pierwsze okno po stronie drzwi ma żółtą figurę gemoterczyną (inaczej nie można tego nazwać ) Zdjęcie przeglądowe. I pytanie do Glonodjada, czy co któraś tam dostarczona sepsa będzie się różnić od pozostałych?


Ten człon jest po prostu "tyłem do przodu"

Litewska w Warszawie

Całkowicie zgadzam się z tym, co napisała Martausia. Byłam w tym szpitalu miesiąc to KOSZMAR
Warunki potworne, chamstwo personelu. Pani dyrektor oddziału wyrzuciła mojego męża, który przywiózł jedzenie dla mnie. Warunki sanitarne uwłaczające godności człowieka. Pielęgniarki maja prysznice, kuchnie TV - Matki leżą na podłodze. Samotne dzieci płaczą w nocy. Kobieta po porodzie nie ma sie gdzie umyć. Nie wolno karmić bezpośrednio piersią. Trzeba odciągać pokarm i ważyć aby lekarka wiedziała ile dziecko je. Pokarmu nie ma gdzie przechowywać bo tak jak napisała Martausia nie wolno wchodzić do kuchni.
Z synem byłam miesiąc. Dwa razy pojechałam na noc do domu do starszej córki. Mam do tej pory wyrzuty sumienia bo mama z którą byłam w pokoju mówiła że synek płakał a jej nie wolno było go wziąć na ręce. Mnie też nie wolno było uspokoić cudzego dziecka. Procedura nakazywała zawiadomienie pielęgniarki której sie nie spieszyło. Ponadto pielęgniarki się wkurzały, że dzieci płaczą, że wyrywają raczki przy wymianie wenflonów. Synowi sama zakładałam wenflony, sama podawałam dożylnie antybiotyk (jestem doradca laktacyjnym i umiem to robić) bo przy drugim podaniu pielęgniarka tak się spieszyła, że synowi pękła żyła.
TO JEDEN WIELKI HORROR!!! CZAS ABY KTOŚ SIĘ ZAJĄŁ TYM ODDZIAŁEM. Moje uwagi i pretensje zostały skwitowane krótko. Jak sie nie podoba to mogę zabrać dziecko do domu. Nie mogłam. Syn miał sepsę.
Jedyna osoba życzliwa to lekarka prowadząca. Konkretna, wrażliwa.

Apteczka PP na jachcie.


Podałeś dokładne namiary na morphine w tabletkach. Nie jestem chemikiem, ani naukowcem ale mam wątpliwości czy to są leki o nazwie zastępczej morphiny.



Przeciez sa w spisie lekow wymienione te specyfiki jako nazwy handlowe morfiny. To juz tyle mozna znalezc w googlach... O wiki na przyklad...

Ja polecam po prostu zabrac morfine, jak kto ja kupi to jego sprawa. To nie jest lek, ktorym w rozsadnej dawce mozna zaszkodzic. W nierozsadnej to i witamina C ma efekty uboczne.

Wiadomo co morfina robi, wiadomo w jakiej dawce, wiadomo jakie sa efekty uboczne, zanim byla lignokaina to wlasnie tak uzywano morfiny jak piszesz (przy odlepianiu opatrunkow).

Co do ran, septyki... Sa jeszcze takie metalowe klamerki, a na statku nie ma warunkow do szycia bo buja? A do pracy spawarka, palnikiem, szlifierka z dokladnoscia do milimetra sa... lekarze to jakies koslawe rece maja, czy jak? Dlatego w ekipie remontowej do szycia wolaja montera

Zasadniczo glowa muru nie przebije, jak dostanie sepsy, to sie nim zajma za pare dni w szpitalu, jak mi sie wykrwawi to do szpitala nie dotrze. Wiec warunki septyczne, po tym jak juz sie czlowiek pokaleczyl to lepsze nie beda.

Bierzemy pod uwage warunki pierwszej pomocy i dostep do lekarza w ciagu kilku dni.
Uwazam ze duzo lepszym wyjsciem jest napisac jak co dziela (bo ja na przyklad nie mialem pojecia ze mialem swiatlowstret po tropicamidzie), i w jakich przypadkach uzyc, a nie jak poprzednicy napisac ze wszystko nie, bo niebezpieczne.

Pochwalam podejscie

Apteczka PP na jachcie.

Cytat:

Podałeś dokładne namiary na morphine w tabletkach. Nie jestem chemikiem, ani naukowcem ale mam wątpliwości czy to są leki o nazwie zastępczej morphiny.

Przeciez sa w spisie lekow wymienione te specyfiki jako nazwy handlowe morfiny. To juz tyle mozna znalezc w googlach... O wiki na przyklad...



Nie znalazłem nigdzie informacji, że Domperidone, Domstal to są pochodne Morphiny. Puść mi linka a wtedy Ci odpuszczę temat morphiny.

Ja rozpatruje ten temat w kategorii żeglarstwa. Nie jestem marynarzem. Na statkach handlowych to oczywiście inna sprawa czy też na platformach remontowych. Inne przepisy inne warunki (co nie oznacza, że łatwiejsze).

Szycie ran, znowu się nie zgadzamy. Ja na jachcie będącym na morzu przy zafalowaniu nie widzę możliwości szycia ran igłą i nicią.
Sepsy proszę nie poruszaj na forum, temat który wywołuje panikę.

Cuda zdarzają się i dziś :)

Wlasnie zobaczylam ten watek. Dzisiaj sobie troche pisze na forum oazowym, a co mi tam

Gratulacje

(Napisze moze niedlugo gdzies o naszym cudzie, chlopczyku, ktory mial nie przezyc sepsy i zapalenia opon mozgowych. Jesli macie chwilke, to mozecie sie pomodlic za jego dalsze uzdrawianie. Z gory dziekuje. A jesli znacie angielski, to nasz cud jest opisany tu: luukasstory.blogspot.com)

Bol gardla

nie podejzewam u ciebie mononukleozy bo za młody jesteś



nie sądzę - przeszedłem przez to w wieku podajże 6-ciu lat. na swoim koncie, mogę się poszczycić, mam jeszcze posocznicę (inna nazwa: sepsa) i jakiś jeszcze szajz przez który leżałem w szpitalu.

Co do chorób - mogę sobie na nie pozwolić jedynie w wakacje (okropnie) lub tuż po zimowych MP (już nieco lepiej). to tyle, żegnam państwa.

p.s. na ból gardła ETOPIRYNA (może coś pomoże). jednak najlepsze sposoby są to sposoby domowe: syrop z cytryny, miodu i cebuli (chyba dobrze pamiętam) i czosnek (oddzielnie, nie z syropkiem), gorąca herbata (jakaś taka 'nienormalna' - mięta, rumianek czy coś podobnego...), no i leżenie w łóżku. życzę szybkiego powrotu do zdrowia i pozdrawiam!

Operacje u starszych szczurów - jaka śmiertelność?

helen.ch, To jest już tylko twoja decyzja...
Przede wszystkim ważne żeby weterynarz zbadał dokładnie w jakiej kondycji jest serce Daisy.
Jeśli w dobrej, to nie ma przeciwwskazań do operowania w tym wieku.
Po zdjęciach widać że Daisy jest w lepszej formie ogólnej niż moja Hejz.
Hejz była w zeszły piątek kastrowana z powodu ropomacicza. Ma 2 lata i niecały miesiąc. Zdecydowałam się jednak zaryzykować i nie żałuję, nawet mimo tego że wczoraj wyjęła sobie szwy i okiem czarnowidza widziałam ją martwą i wykrwawioną (no comment, ja paranoiczka jestem, a poza tym ona naprawdę źle wyglądała bo poza tym wyjętymi szwami miała jeszcze silny odczyn alergiczny od nich...).
Niestety wiadomo że istnieje większe ryzyko że się nie wybudzi, ale z drugiej strony...
Nawet jeśli by się nie wybudziła, ja przy Hejz sobie tłumaczyłam to tak że po prostu odejdzie za tęczowy most szybciej niż przewidziała ustawa, zanim zabrałaby mi ją sepsa która by nastąpiła gdyby nie operacja (infekcja była oporna na leczenie antybiotykowe), czyli zanim Hejz naprawdę by zaczęła cierpieć. Oszczędziłabym jej tego cierpienia. A jeśli by się udało, to przedłużyłabym jej życie. według mnie w przypadku Hejz gra była warta świeczki...
U szczurka w pewnym wieku wydaje się to jednak tak jakby.... mniej niesprawiedliwe, ale nikt za ciebie Helenko nie podejmie tej decyzji...

Zmiana zachowania po śmierci współtowarzyszek

Moje stadko skurczyło się do dwóch panienek - Sepsy i Loyse. Sepsa bez problemu dogadywała się z innymi szczurami, ale zawsze była trochę na boku - spała osobno w swojej rurze, do której wstępu nie miała reszta stadka, iskała się tylko z Teklą. Po prostu typ samotnika-strachulca.
Loyse była przybraną córeczką Tekli - Tekla po przybyciu młodej nosiła ją w zębach i broniła przed resztą szczurów, zawsze spały razem w domku, wciągały tam hamaki i chusteczki i robiły sobie barykadę. Razem magazynowały jedzenie, razem biegały po pokoju, razem piły z jednego poidła... W ostatnich dniach, kiedy Tekla była już umierająca, Loyse ciągle z nią leżała, wnosiła jej jedzenie do domku, iskała ją i ogrzewała.
Teklę uśpiłam wczoraj rano, od tej pory Loyse śpi sama, w ogóle nie zbliża się do Sepsy, wychodzi tylko coś zjeść i wraca dalej spać... Wychodzić z klatki nie chce, podbiega do otwieranych drzwiczek, ale kiedy widzi, że nie wkładam do klatki Tekli - obwąchuje mnie i wraca do domku...
Odejścia Enigmy stadko nie zauważyło, bo mała była zżyta najbardziej ze mną, a nie ze szczurami, ale odejście Teflona - odwiecznej dominantki, musiało jakoś na stadko wpłynąć. Nie myślałam, że będzie tak źle...
Niby mam stadko 2-szczurowe, a szczurzyce zachowują się jakby każda z nich była w klatce sama...

Co z gryzącym szczurem?

Heh, cóż za podejście. Czyli według Ciebie powinnam wyrzucić moją Teklę od razu jak mnie pierwszy raz ugryzła? Na śmietnik, tam gdzie niosła ją jej pierwsza właścicielka? Czy lepiej uśpić?
Decydując się na zwierzę trzeba brać pod uwagę każdą możliwość - z agresywnym psem można chodzić na szkolenie, a ze szczurem...? Szczura można oswoić, to wymaga dużo pracy i czasu, ale przynosi efekty. Tekla mieszka u mnie od 8 miesięcy - na początku gryzła do krwi, miałam wiecznie pocharatane ręce i naburmuszonego faceta, bo Teflonek czuł się panem mieszkania i 'na wybiegu' atakował wszystko, co się ruszało. Po kilku miesiącach przestała atakować, po kolejnych - przestała gryźć rękę włożoną do klatki, dzisiaj - pozwala mi się dotknąć, czasami wskoczy mi na kolana... I ja więcej od niej nie wymagam. Bo nie wszyscy trzymają zwierzaki tylko po to, żeby je sobie posmyrać i w razie jakichś problemów się ich pozbyć. To jest właśnie ODPOWIEDZIALNOŚĆ - biorąc zwierzę pod swój dach, oswajając je, stajesz się za nie odpowiedzialny... Mojej interwencyjnej Sepsie też się zdarza dziabnąć, tyle, że ze strachu. I jej też nie zamierzam oddać, tylko ją oswoić...

Kto dla kogo?

Dwa - co do kota z wypadku: niestety częściowo weterynarz miał rację. W takich momentach przydaje się dobrze wyposażona apteczka samochodowa i rękawiczki jednorazowe, na które można założyć jeszcze robocze - później do utylizacji.


Tak, ale weterynarz powinien kotu pomóc (np. uśpić).
Ostatnio jak byłam u weta, łapałyśmy z Palatiną i jej siostrą gołębia. Miał połamane skrzydło, ledwo się ruszał. Zaniosłyśmy do Oazy (wszystkie tam szłyśmy). Okazało się, że miał martwicę i uratować go mogła tylko amputacja skrzydła. Żadna się nie garnęła do trzymania w domu bezskrzydłego gołębia, więc musiał być uśpiony (zawsze lepiej tak, niż umrzeć na sepsę, która mu groziła).
Ale nawet wtedy my nie dotykałyśmy gołębia, wetka bardzo delikatnie i więcej narzędziami niż palcami, potem wszystkie umyłyśmy ręce Manusanem, a kurtka, w której był gołąb, poszła do prania.
Więc lekarz powinien pomóc kotu - ale z zachowaniem środków ostrożności.

[ Dodano: Pon Paź 22, 2007 15:06 ]

Zatrucie?

A moim zdaniem to nie zatrucie, tylko jakieś ciało obce się gdzieś wbiło i spowodowało uszkodzenie błony śluzowej gardła/przełyku/czy czegoś tam.

Podobne objawy miała moja Henia, gdy się udławiła płatkiem kukurydzianym. Tyle, że z pyszczka lała jej się ślina (prawdopodonie uszkodzenie było jeszcze w jamie ustnej). Ale też była osowiała i próbowała się czegoś "pozbyć".

Fakt, że te objawy u Ciebie Azi trwały długo to moim zdaniem dowód na twardość ciała obce - płatek kukurydziany sam się zmiękcza i jest połykany. Mogła to być np. drzazga.
A ten brązowawy kolor - moim zdaniem krew (wymieszana być moze ze śliną i ropą - stąd zapach; Henia podczas obecnych przeżyć wyciągała sobie krew z ropą z pyszczka, zapach był taki, jak wtedy, gdy małemu dziecku się "uleje").

W tej sytuacji należałoby jak najszybciej myszkę zbadać, ale nie wiadomo, czy dałoby się ja uratować. Zależałoby to od rodzaju ciała obcego i miejsca wbicia. Trzymanie myszki w tym stanie przez noc może nie tylko spowodowac udławienie/uduszenie tym, co wycieka z pyszczka, ale też sepsę na skutek wypływu tego płynu przez ranę do wnętrza organizmu.

PS. Szczury nie wymiotują. Więc gdyby czymś się zatruła to byłaby osowiała, miała obolały brzuszek, czy nawet biegunkę?

Zatrucie (d. granatowa krew)

O jogurcie napisałam, bo produkty mleczne blokują działanie części substancji, a przynajmniej utrudniają ich wchłanianie przez organizm.


Na zatrucia chemiczne drogą pokarmową dajemy: mleko, węgiel, białko surowego jaja. Każdy chemik, etc.....
Poza tym, nie wiem, czy tutaj znajdzie zastosowanie, na zatrucia preparatami owadobójczymi, zawierającymi dichlorfos, odtrutką jest atropina.

Ale ja będę innego zdania. To mi bardzo przypomina objawy gangreny lub ukąszenia żmii. Oczywiście, dwa przypadki jeden po drugim są podejrzane, ale przecież sepsa. Też daje wybroczyny podskórne. Leczy się antybiotykami. Chory szybko słabnie. A przyczyna, u obu chorych, może przecież być ta sama - jakiś mikrob gdzieś się uchował, wniknął przez rankę nawet najmniejszą i narobił bigosu.
Jeszcze, co mi przychodzi do głowy, to jakaś dziwna wirusówka.

Rezygnacja ze szczurów. Co z ostatnim, który został?

wiadomo, że śmierci przewidzieć się nie da, ale chyba najrozsądniej ułożyć sobie stado tak, żeby dwa najmłodsze ogony były w zbliżonym wieku. i jest spore prawdopodobieństwo, że ten, który zostanie ostatni, odejdzie niedługo po śmierci ostatniego kumpla.



Też tak myślałam i dlatego wzięłam mojej Enigmie do towarzystwa trochę młodszą Loyse. Szczerze - liczyłam, że rodowodowy szczur pożyje długo, z takim zamysłem wiozłam z drugiego krańca Polski Mjurzynę, a w końcu moja rodowodowa Enigma umarła w wieku 14 miesięcy... Miały zostać one dwie, została mi 2-letnia Sepsa z ciągle rosnącymi guzami i zapaleniem płuc, którego nie potrafimy zaleczyć, i półtoraroczna Loyse, zdrowa jak ryba. Nie oszukuję się - Sepsie został miesiąc, może dwa. I wtedy Mjurzyn zostanie bez towarzyszki.
Nad tym, co zrobić z samotną Loyse, zastanawiam się już od kilku miesięcy, i jakoś nadal nie potrafię nic wymyślić...

Rezygnacja ze szczurów. Co z ostatnim, który został?

lama może poszukaj jej koleżanki w podobnym wieku?


Gdybym miała taką możliwość, to bym poszukała. Ale muszę niestety skończyć z trzymactwem szczurów na jakiś czas, być może na zawsze. Jeżeli dobiorę kolejnego szczura, to i tak któryś z nich umrze pierwszy i ten drugi zostanie sam, i co wtedy, znowu brać następnego? Błędne koło...
Najpierw głównym powodem była konieczność kwarantanny (od 2 lat miałam w stadku zapalenie płuc i non stop któryś ze szczurów był chory, Loyse była chora 2 razy - ostatni raz w listopadzie zeszłego roku, ale zapalenie zostało zaleczone; byłam z nią u weterynarza przy okazji leczenia Sepsy i mała jest zdrowa, płucka ma czyste, wet twierdzi, że skoro nie choruje już od ponad pół roku, to najprawdopodobniej się uodporniła; jeżeli wezmę kolejnego szczura, to ten cholerny wirus pewnie znowu mi się odnowi, zaatakuje nowego szczura... Muszę po prostu zdezynfekować wszystkie klatki i poczekać tak długo, jak trzeba, żeby to się wreszcie skończyło...).
Teraz głównym powodem jest mój alien - nie wezmę następnego zwierzaka, bo to by było zwyczajnie nieodpowiedzialne. Jeżeli dzieciak będzie miał alergię, to Loyse zaopiekuje się moja siostra, psa zabierze mój tata - na drugiego szczura rodzice się nie zgodzą, bo oni tych zwierzaków nie cierpią i jeden w domu to dla nich i tak za dużo... No i ja zwyczajnie nie dam rady zajmować się niemowlakiem, psem, stadkiem szczurów, kończeniem studiów i pisaniem 2 prac magisterskich jednocześnie.

Wystawiłam ogłoszenie, ale nie jestem zdecydowana w 100% na oddanie Loyse... Nie wiem co pocznę, muszę jeszcze trochę pomyśleć, pogadać z kilkoma osobami i wtedy podejmę ostateczną decyzję.

Miot "Bajkowy" Rat`s Troop

Nezus to nie Twoja wina! Nie wiemy co sie stalo, dopiero sekcja to pokaze. Mnie tez si enie wydaje zeby caly miot byl zagrozony. Moze maluch od tego palca rzeczywiscie dostal sepsy (jak pisal Asaurus) i w tym zadna Twoja wina. Trzymajcie si emocno, wszyscy! Mysle ze kazdego na forum to szokuje, martwi i dobija bo kazdy z nas na pewno juz w zyciu stracil bliskiego przyjaciela i wie jak to boli...

Miot "Bajkowy" Rat`s Troop

Ja, jak to często bywa, podpisuję się pod tym, co mówi Viss.

Agnieszko, każdy pamięta, że płaczesz za wszystkimi swoimi szczurkami, równiez tymi, które były u Ciebie przez moment. I nie tylko szczurkami...
A z Tobą płaczą wszyscy inni. Bo wszyscy tu kochają szczurki.

Agnieszko, czemu zawsze siebie obwiniasz? Przecież to nie Twoja wina. Starasz się jak możesz.
A jesli to sepsa - to nie jest to niczyja wina. Sepsa dopada nagle zdrowego i szybko zabija.
I nie wiem, czemu Asaurus pisze, że boi się o inne szczurki. Przeciez sepsa nie jest zakaźna?

borelioza i cpn

Witam. Wczoraj widzialem odcinek Dr. House. Swoją drogą uwielbiam ten serial, bo to jest w przybliżeniu to samo czym my się zajmujemy. Więc najlepsza diagnostyka wedlug House'a to sprawdzenie jak wplywaja leki na dany organizm, jeżeli już nic nie wiadomo. Myślę, że w tej materii sie dlugo jeszcze wiele nie zmieni.

Narazie najlepsza diagnostyka to mieć samemu dużo oleju w glowie, bo sądzę, wręcz jestem pewnien, że problemy zdrowotne podobnej natury ma bardzo wiele osób, które nie są niestety tego świadome, bo sluchają ograniczonych znachorów np. w CM LIM...etc. Coś jest z resztą nie tak skoro są takie kolejki do tych znachorów... kiedyś tak nie bylo.

Zauważylem, też że poziom intelektualny osób, które mają świadomość z czym walczą jest dużo wyższy od przeciętnej, tak więc dla nas to teraźniejszość, niestety dla Kowalskiego obecna sytuacja oznacza dlugoletnią męczarnię, lub nawet śmierć. Sądzę, że dlugotrwale leczenie "objawowe" specyfikami różnej maści może prowadzić do sepsy, gdy mowa o ch pn.

Do chorych na chlam. tracho i nie tylko-nowe leczenie!

jestem na forum od niedawna i sam nie mam do konca zdiagnozowanej ch. trach. ale napewno diabel tkwi w odpornosci. Kazda bakteria np. paciorkowiec wystepuje ogolnodostepnie i nie kazdego atakuje, ale wystarczy jedna chwila slabosci np. szczepionka i ma cale pole do popisu. Najczesciej tak powazne infekcje zdarzaja sie przy oslabionym ukladzie odpornosciowym, a immunologia kliniczna jest w Polsce dziedzina... hmm dla wielu lekarzy abstrakcja. Wprowadzona na uczelnie w 95 roku bodajeze. Same wyniki bialych krwinek i leukocytow g... daja. Potrzebne sa dokladniejsze badania. Sam na sobie testuje TFX i Thym Uvocal, ktore sa immunomodulatorem, a nie tylko stymuluja organizm do walki. Jaki jest sens np. picia aloesu czy brania jezowki tymsamym kazac organizmowi walczyc skoro on nie ma lini obrony. To tak jakby kazac jechac autem z pustym bakiem, daleko nie ujedzie, a przy okazji jeszcze pogorszy sprawe. Takie podstawowe to mozna sobie sprawdzic poziom immunoglobulin, sa tez badania na odpornosc komorkowa itp. Moze rzeczywiscie jest w tym troche racji, bo dla mnie np. ktory ma podejrzenie kandydemii ukladowej jak teraz bym dostal porcje tych antybiotykow to sepsa i dowidzenia.
A w ogole to jak tutaj wiekszosc radzi sobie z grzybica? Przeciez przy takich dawkach to hardkor. A probiotyki to za malo.

Kakadu - wytrzeszczone oczy

W tym akurat wypadku nie była bym tego taka pewna. Jeśli wziąć po uwagę że kolega ma podobne problemy od dwóch miesięcy to nawet niemożliwe. Posocznica jest bardzo zaraźliwa i na pewno w tym czasie akwarium było by już puste. Przy posocznicy nawet akwaryści powinni postępować ostrożnie i martwe ryby nie brać do ręki. Jeśli objawy bezsprzecznie świadczą o sepsie to rybę należy uśmiercić.
Ja bym poszukała przyczyn w potruwaniu ryb jakimiś toksynami.

źle się dzieje...:( posocznica ???

Agajan wybacz, ale nie mogę brać odpowiedzialności za Twoje ryby. Ja tego nie widzę. Mogę jedynie wyobrazić sobie, co się dzieje w Twoim akwarium, a wiesz jak działa wyobraźnia.
Posocznica to nie choroba tak nazywamy ogólne zatrucie wyniszczonego organizmu, żeby było bardziej obrazowo napiszę, że to coś w rodzaju sepsy

Trudno mi ocenić czy ryby z tego wyjdą, ale jeśli zaniechasz prób pomocy to na pewno skończy się to tragicznie!
Może być wiaderko, byle woda miała odpowiednią temperaturę i była napowietrzana.

OGÓLNOPOLSKI ZLOT MB - Czmoniec (Koniec Lipca) woj.wlkp

siemano!!!!!!!!!!!

piewsze primo! MikiPOZ dal rade na calej lini! Oby wiecej takich zlotow i to wlasnie w czmoncu!!!!!!!

drugie primo!

wszyscy ktorzy byli na zlocie, jestescie rewelacyjni!!!!!!!! mega impreza, mega towarzystwo, mega wszystko!!!!!!!!!

trzeciego primo nie bedzie

hehe szkoda, ze nie mialem okazji poznac wszystkich z forum. pomijam, ze wiem mniej wiecej jak teraz wygladacie ale pogadac zawsze warto.

mrrocky, podejzewam ze miales statyw ze soba hehehe

uve, nastepnym razem beda tancerki

pawel!!! zdjecia zaczne wgrywac jutro rano miedzy 10-11!!!! i tu moze smutna informacja, beda tylko w rozmiarze 1280x1024. adres do galerii:

http://bednim.fotki.com, rzecz jasna

czulem sie jak na kolonii w podstawowce taki relax i luz

szkoda ze tak krotko, zaluje ze nie przyjechalem w czwartek!!!

jak wam sie uda zorganizowac zlot w przyszly weekend, BEDE!!!!!

pozdrawiam wszystkich i sciskam!!!!!

calowac nie bede, sepsa

Do czego mogą prowadzić pocałunki?

Intymne pocałunki z licznymi partnerami niemal czterokrotnie podnoszą ryzyko meningokokowego zapalenia opon mózgowych u nastolatków - wyniki najnowszych badań zamieścił prestiżowy tygodnik medyczny "British Medical Journal".

Meningokokowe zapalenie opon mózgowych jest poważną infekcją, która może w ciągu kilku godzin doprowadzić do śmierci z powodu ogólnoustrojowego stanu zapalnego - sepsy. Choroba objawia się gorączką, bólem głowy, sztywnością karku, wymiotami. U dzieci starszych i dorosłych może dochodzić do zaburzeń świadomości, senności, osłupienia, a nawet do śpiączki. Zdarzają się też napady padaczkowe, uszkodzenia nerwów czaszkowych

Czy warto ryzykowac?



Równie dobrze idąc po schodach możemy z nich spaść i się zabić lub okaleczyć. Stojąc na przystanku może w nas wjechać jakiś pirat drogowy; zostać potrącownym przez samochód, pogryźć nas pies; paść ofiarą zamachu terrorystycznego itd....
Dlatego nie dajmy sobie mieszać w głowach tą "nauką" i nie zabierajmy sobie chociaż takich przyjemności życiowych!

Strajk lekarzy

Jeżeli łódzcy lekarze potwierdzają, że to przypadek sepsy, to na miejscu Edyty S podałbym dziadów (lekarzy z wieluńskiego pogotowia i Medyka) do sądu.


To jest cytat z postu pewnego modera tego forum. Pokaz klasy i kultury wprost niebywały. Żadne "święte" oburzenie tego nie tłumaczy. Nie uczcie mnie więc szanowni moderzy i admini kultury. Ok ? Poczytałem sobie troszkę tematy "medyczne" i widać jak na dłoni oczywisty fakt, że dla administracji tego forum obrażanie lekarzy jest tu tak naturalne, jak słońce na niebie. Gratuluję i tak trzymać. Merytorycznie zaś w problematyce medycznej nic sobą nie reprezentujecie i cóż....żadnym krzykiem tego zmienić nie jesteście w stanie. Wiem, że to frustruje.... Bez odbioru.

Strajk lekarzy

Zgadza się to mnie cytujesz... i juz wiem dlaczego tak na mnie najeżdżasz. Zapomniałes jednak dodać że to był właśnie przypadek sepsy o których tacy jak ty i tobie podobni uczą się na studiach (wychodzi kto jest niedouczony). Tak więc nadal twierdzę że tak własnie zrobiłbym na miejscu matki tego chłopca. O ile czytałeś cały ten wątek to powinieneś wiedzieć z jakimi perypetiami musiała się borykać matka zanim ktoś chłopca zbadał.
Dla mnie lekarz który nawet nie obejrzy pacjenta czy nie zbada to jest zwykły konował a nie lekarz ( i nie ważne czy to w Wieluniu czy innym mieście). I powie ci to każdy rozsądny człowiek i to niekoniecznie na tym forum.
Dzisiaj był program około 19tej na trójce o kobiecie która była leczona onkologicznie. Lekarze odmówili przeprowadzenia naświetlań bo strajkowali. Narazili kobietę na utratę życia. Jak inaczej ich nazwać?

Sepsa w Wieluniu

Słyszałem, że moja koleżanka która też tam była jest prawdopodobnie zarażona sepsą



Sepsą NIE DA SIE ZARAZIĆ!!!
Możesz zarazić sie meningokokami a nie spepsa!!! Sepsa to reakcja nadwrażliwości na antygeny bakteryjne i wzmożona odpowiedź immunologiczna prowadząca do wstrząsu, a w porę nie wykryta w konsekwencji do zgonu. To ze Twoja koleżanka zaraziła się meningokokami to nie wyrok!Sam możesz mieć meningokoki w gardle (u 10-15% osób jako flora fizjologiczna).
Nie powielajcie bzdur, które promuje Fuckt - gazeta codzienna - zero kompetencji i jakiejkolwiek konsultacji!!!

Sepsa w Wieluniu

Po pierwsze sepsa to jest ogólnoustrojowe zakażenie organizmu które najczęściej wywolują właśnie meningokoki typu A lub C lub Pneumokoki ale moą ją też wywołać np. grzyby. Nie ma szczepionki na sepse są szczepionki na poszczególne bakterie. Ja szczepiąc dzieci w wieku 3 i 5 lat zapłaciłam za szczepionke neisVac C -120 zł i za szczepionke przeciw pneumokoką pneumox(mogłam sie pomylić) - 79 zł. ale to są ceny sprzed całej afery jaka wybuchła z sepsą-później nie było szczepionek, a jeszcze później jak widać są poprostu dużo droższe. Pozatym nosicielami tych bakterii jest duża część społeczeństwa dlatego, że pneumokoki mogą wywołać także np. zwykły katar i nie każdy nosiciel musi zachorować.

Sepsa w Wieluniu

WIELUŃSKI SZPITAL KŁAMIE!!!!! Wczoraj i dzisiaj wieluńska telewizja wyemitowała wywiad z panem dr.Kaczką odnośnie chorego na sepsę chłopca.To co opowiadał jest wielkim kłamstwem.Stwierdził on że chłopiec ten nie zachorował na tą grożną chorobę.Nie wiem czemu miały służyć te kłamstwa???a wogóle jak może na ten temat wypowiadać się lekarz ORTOPEDA i w dodatku który nie widział na oczy chłopca???Myślę że szpital chce w ten sposób zatuszować sprawę o której mało kto wie że pogotowie 2 razy odmówiło przyjazdu do prawie umierajacego dziecka.Znam wszystko od początku bo tak się składa że jestem MAMĄ TEGO CHŁOPCA!!!.Niedługo cała prawda o tym wyjdzie na jaw.Za kilka dni pojawi się w wieluńskiej prasie obszerny artykuł na ten temat a w następny weekend sprostowanie w TV.Proszę oglądać telewizję WSM a dowiedzą się państwo całej prawdy.Moje dziecko jest chore na SEPSĘPotwieirdziły to wszystkie badania w Łodzi i sanepid.Chciałabym podziękować wszystkim ludziom za współczucie,okazywanie zrozumienia a mojej rodzinie za wsparcie w tych trudnuch dla nas chwilach.Bardzo kocham swoje dziecko nie wyobrażam sobie jak jedna osoba moze decydować czy on ma żyć czy nie!!!!Mowa oczywiście o pani z pogotowia.Ale szczegóły za tydzień.MAMA CHOREGO NA SEPSĘ CHŁOPCA!!!!EDYTA S.

Sepsa w Wieluniu

Doktor Kaczka wypowiadał się na ten temat na pewno dlatego gddyz pełni oon funkcję dyrektora do spraw lecznictwa w naszym szpitalu.



Tylko jak można na antenie TV wypowiadać się na temat zdrowia jakiegoś pacjenta nie mając wiedzy na ten temat. Jestem ciekaw jak jest przeprowadzany taki wywiad i czy lekarz zna wcześniej pytania, no bo skoro tak to musiał się do nich jakoś przygotować: czytać wypis ze szpitala, itp...)

No chyba że ktoś po prostu kazał mu tak powiedzieć i już. Szkoda że o stan zdrowia chłopca nie zapytano ginekologa.

Dr Kaczka stwierdza, że nie był to przypadek sepsy. A ja się go pytam skąd on to wie. Czy pytał się rodziców jak się czuje chłopiec w chwili obecnej??
Czy kontaktował się ze szpitalem w Łodzi w celu potwierdzenia bądź wykluczenia choroby??

Panie dr KACZKA skoro to nie był przypadek SEPSY to lekarze w ŁODZI są nienormalni i lecza dziecko najdroższymi lekami od tak sobie. Sanepid wieluński wydzwaniał do rodziny chłopca i szukał osób kontaktujących się z nim w oststanich dniach ( kolonie nad morzem, Praszka itp..) by podać antybiotyk ??

Szkoda słów. Teraz karetka wyjeżdża do dzieci z podwyzszoną gorączką ( 2 przypadki) bo się wystraszyli Sepsy w Wieluniu). Czekamy na odzew TVN ( Uwaga) który został powiadomiony.

Pzdr

Sepsa w Wieluniu

Jeżeli łódzcy lekarze potwierdzają, że to przypadek sepsy, to na miejscu Edyty S podałbym dziadów (lekarzy z wieluńskiego pogotowia i Medyka) do sądu. Przecież to jawne zaniedbanie obowiązków lekarskich i narażenie na utratę życia. Tacy lekarze nie powinni leczyć zwykłego przeziębienia!!! Zabrać im prawa do wykonywania zawodu... Nawet im się zbadać chorego nie chciało... za to brać pieniądze i strajkować to pierwsi.
Życze żeby synek szybko wrócił do zdrowia.

Sepsa w Wieluniu

Prosze wszystkich rodziców dzieci o obejrzenie tego materiału. Może to uratuje was kiedyś od podobnych przeżyć.

tutaj ---------INTERWENCJA - SEPSA

Przeznaczcie te 10 minut i zobaczcie dramat rodziców, identyczny jak w Wieluniu tylko z innym finiszem.

Zrozumiecie po obejrzeniu tego jak działa w Polsce pogotowie i dlaczego nie chcą przysyłać karetki do chorych dzieci. Co muszą przejść rodzice.

Posłuchajcie co specjaliści mówią o tej chorobie i jaki jest procent umierania.

Pozdrowienia dla mojego siostrzeńca

Sepsa w Wieluniu

Nie konsultowałem tego z lekarzem, ale przy sepsie, przy rozpoznaniu domowym na miejscu rodzica nie czekałbym tylko podał dziecku jakiś antybiotyk z penicyliną (szerokie spektrum działania) np. duomox (często przepisywany i najczęsciej do końca nie wybrany pewnie jest w domowej apteczce).
Przy następnej wizycie u pediatry spytajcie o to, ja nie mam dzieci i do pediatry nie chodze

Kolejny rezerwat zniszczony przez leśników

Michallo nie dziw się....W tej chwili przychodzą mi na myśl bardzo brzydkie epitety, ale powstrzymam się...

W takim wypadku potrzebne są gruntowne zmiany w prawie aby odciąć ochronę przyrody od : (tu wymieniam):

1. RAKA samorządu terytorialnego i zachłannej , pazernej ludności o zerowej świadomości nie tyle ekologicznej i estetycznej co jakiejkolwiek nie licząc rzecz jasna takich wyroczni jak: ksiądz proboszcz, nadleśniczy i ojciec rydzyk. http://www.tygodnik.siedl...sie.klopoty.htm

2. GANGRENY lobby leśno - drzewnego.

3. SEPSY myśliwsko - łowieckiej

To tyle...

PS. Pkt. 2 dotyczy nadl. bez certyfkatów FSC rzecz jasna...

Kolejny rezerwat zniszczony przez leśników

W takim wypadku potrzebne są gruntowne zmiany w prawie aby odciąć ochronę przyrody od : (tu wymieniam):

1. RAKA samorządu terytorialnego i zachłannej , pazernej ludności o zerowej świadomości nie tyle ekologicznej i estetycznej co jakiejkolwiek nie licząc rzecz jasna takich wyroczni jak: ksiądz proboszcz, nadleśniczy i ojciec rydzyk. http://www.tygodnik.siedl...sie.klopoty.htm

2. GANGRENY lobby leśno - drzewnego.

3. SEPSY myśliwsko - łowieckiej

To tyle...

PS. Pkt. 2 dotyczy nadl. bez certyfikatów FSC rzecz jasna...


tyle? dla równowagi
4. DŻUMY pyskatych pseudoekologów ( w odróżnieniu od merytorycznych, nawet bez certyfikatów )

Kochanym Forumowiczom

Miłości, pokoju, spokoju, zdrowia. Skupionej modlitwy i wesołej zabawy, zaleznie od poglądów


Przyłączając się do życzeń dodam jeszcze od siebie - ODPOCZYNKU OD KOMPUTERÓW! (i innych telewizorów) Jak najwięcej spacerów, czasu dla dzieci (i/lub wnuków), wesołych jajek i mokraśnego Dyngusa!
PS. Zasłyszane w pracy: jajek nie bierzemy do ust - ze względu na sepsę
Wesołego Alleluja!

Problemy z forum

To fakt, jednak trochę drogi ten mój blue connect w stosunku do jakości towaru



...hmmm, moim zdaniem w zestawieniu z luksusem posiadania prywatnego dostępu do sieci (a nie dzięki łasce pańskiej, co ewentualnie na SEPSĘ pozwalała po wnikliwym przeanalizowaniu podania dotyczącego wykorzystania telefonu służbowego do celów prywatnych najpierw, a potem jeszcze studiowała bilingi, czy czasem się z owego luksusu nie korzystało w godzinach pracy aby), to cena za blue connect nie jest wygórowaną - jeśli się oczywiście nie pożąda superszybkiego łącza, a na filmy chodzi nadal do kina

Celtic Frost

Celtic Frost jest wypas. Szkoda, że ich nie zobacze na Mysticu z powodu sepsy...co ja zrobie z biletem? Muzyka Frosta w Satyricon mniej mi podchodzi.
Kolejny prowokator, Moth już napisał to co sam chciałem napisać.
A ty Toxic sie zdecyduj czy chwalisz tego zjeba za dystans, czy jedziesz za głupote.

Kącik młodego taty

Ponieważ Michał słabo przybierał na wadze, moja żona postanowiła zrobić badania kału na różne takie ustrojstwa (mogę ją reklamować jako specjalistkę z laboratologii warszawskiej ). Wyniki były dość kiepskie, Michał ma grzyby candidia (w za dużej ilości) i co gorsza Pałeczkę Ropy Błękitnej (strasznie wredne bydle, pochodzenia szpitalnego). Leczenie tego jest skomplikowane, bo możliwości domowe się wykluczają (tępimy bakterie grzyb szaleje i vice versa) a alternatywa to wlewy antybiotyków do żył. Pałeczka Ropy Błękitnej w jelicie grubym nie jest specjalnie groźna o ile nie przeniknie do krwi lub nie nastąpi obniżenie odporności organizmu (np. operacja). Zastanawialiśmy się z żoną co robić, aż wczoraj Michał dostał potwornej biegunki (6 kup) ze śladami krwi oraz wieczorem zaczął gorączkować. Teraz pytanie czy to jakiś typ "grypy żołądkowej", czy bakteria może przeniknąć do krwi, czy ta gorączka to już początki sepsy. Na to wszystko nakłada się oczywiście dłuuuugi weekend czyli zgadnijmy, który lekarz jest w Warszawie. Na szczęście wszystko wskazuje, że to nie sepsa, ale pozostaje aktualne pytanie co dalej robić z tymi grzybami i bakteriami

Nielubiane komentarze i wszechobecne pijawy

1. Prozaiczna:
W wiekszości spowodowana oszukańczą polityką operatorów dostarczających łącza niesymetryczne -TPSA i pociotki. Filozofia niesymetryczności jest niezrozumiała w każdym bądź razie dla mnie (może jestem głąb) Jeżeli mam potrzebę ściągać 6 lub wiecej (oni tam chyba mają 15) Mbitów na sekundę to chyba jasne że mogę się zestresować wysyłaniem 256 kilobajtów na sek..



Co do tego jestem jak najbardziej za. Chociaż aktualnie więcej wystawiam niż ściągam. Widzie mniej więcej co jest nieraz wystarczy wyssedować coś do ratio 2.0 i się tak ładnie rozejdzie bo większość ludzi seeduje, a nieraz trzeba do 5.0 i nawet wtedy zdarza się że i tak jest jeden seed albo wcale . Powiem tyle że jak mam coś ściągać na łączu z sepsy 1mb i wyseedować to do ratio 3.0 - 5.0 bo staram się seedować do takiego ratio to czas jaki mam na to jest bardzo długi. Natomiast na symetrycznym łączu co za problem wyseedować do takiego ratio . Ale taka jest u nas polityka jak wspomniał kolega

Ksywy i oznaczenia taboru

SM02 (Ls40, Ls60) Traktor lub Zabawka.
SM03, SM04 (Ls150, 2Ls150, 409Da) Donald lub Kaczorek.
Zurawie EDK (EDK80, EDK300) Edek.
Wagon 43A to rowniez Ryflak.
LDH180-001 Maly Rumun.
LDH70-001 Duzy Rumun.
Akumulatorowoz manewrowy Adolf.
Ty51 Tygrys.
TKp Slask.
Tkh47 Ferrumka.
Pm36-01 Pacyfik (to juz historia).
Pm36-02 Piekna Helena.
Na Autobusy Szynowe niektorzy w opolu mowia Sepsa.
To narazie tyle.
A moze ktos wie jak nazywano takie maszyny jak ET23 i SP47 Jeszcze istnieja po jednej maszynie z kazdej serii, ET23 jeszcze jezdzi.

[ Dodano: 08-01-2008, 21:42 ]
Pare fotek

[ Dodano: 08-01-2008, 22:27 ]
Lokomotywa Spalinowa Ls60-009

[ Dodano: 08-01-2008, 22:43 ]
SP42 mozna latwo odroznic od SM42 po jednym V na brzuszku, SM42 ma dwie V.

[ Dodano: 08-01-2008, 23:03 ]

[ Dodano: 08-01-2008, 23:19 ]

[ Dodano: 08-01-2008, 23:30 ]

[ Dodano: 08-01-2008, 23:57 ]

neck knife

Narcyz, jesli sie zaoptarzysz w nozyk z tak wyprofilowanym ostrzem konicznie spraw sobie wraz z nim odpowiednia ostrzalke (jesli nie masz)np. GATCO Tri-Seps = idealna na wypady i praktycznie do wszystkiego, ostrza plain, serrated, wklesłe, igły, haczyki itd. sam zreszta zobacz :


AUS 6 + pare minut - znow mozesz depilowac przedramie

za 8 baksow = az szkoda razem nie zamowic (wyslij moje namiary CRTK i Gatco , niech przesylaja prowizje rotfl )

pozdro
slaw

Czym ostrzyć ?

Gatco Tri-Seps...z aluminy albo wersja diamentowa

male, poreczne i skuteczne...brzytwy z noza nie zrobisz ale starcza
no i naostrzysz twoje ostrza wklesle (czyli pazurki )
na poczatek w sam raz...a na wypady wrecz ideal
no i kosztuje grubo ponizej twoich 150

Nowy uzytkownik


Wydaje ci sie ze jest super, ze noze sa cudowne i nagle sprzedajesz telewizor bo nie masz na socoma...

O ja durny nie pomyslalem o tym!! TELEWIZOR! Ja glupi! i socom ELITE 2004 bedzie moj wreszcie!
nie ma jak mały debecik Tnx krzywilk (Buck Strider Tarani)

Ale żeby Theli się coś dowiedział:
do ostrzenia polecam Gatco Tri-Seps - na nóż takiej wielkości wystarczy, a jest bardzo uniwersalna - to z małych podręcznych oraz (podobno - nie posiadam) król ostrzałek do wszystkiego (Q/P) Spyderco Tri-Angle.

Pozdrawiam

BK&T CU 7" kontra CS SRK - co wybrać?

Muszę dokonać ostatecznego wyboru, ale nie jestem do końca pewny czy wiem wystarczająco dużo .
Nóż będzie używany w lesie, na działce, pod namiotem, itp. - pociąć drewno na ognisko, pokroić karczek na grilla, a czasem plasterek pomidora tez bym chiał ukroić.

Praktycznie już zdecydowałem się na SRK, ale z drugiej strony podoba mi się BKT bo jest dłuższe, większe i cieższe (o 50%!!!) - szukam dużego kawałka stali - ale obawiam się że są to zalety tylko dla zastosowań "karczowniczo-rąbalskich", a plasterkowanie może być problemem.

I jak się ma Carbon V do 0170-6C (cena noży podobna - więc pewnie podobne do siebie)?
A i jeszcze jaka ostrzałka do tego (rozważam tylko kieszonkowe): Lansky (prętowe bądź X) czy Gatco Tri-Seps?

Pozdrawiam

P.S. Oczywiście nie omieszkam wspomnieć że moje zainteresowanie nożami zostało rozbudzone (bo drzemało we mnie zawsze ) przez forum: NOŻE - magia stali - wielkie dzięki dla moderatorów i użytkowników

Apokalipsa

Jasne ^^ A świstak siedzi i zawija w sreberka ^^ Miało być coś w 1988,2000,2006, a teraz w 2012...Szkoda słów :P Jak już to jakieś choroby,na przykład opanuje sepsa,czy gronkowiec złocisty się rozmnoży i wleją nam to do mleka lub soku ananasowo-bananowego xP Ludzie się niszczą,i my się zabijemy a tu Bóg wyskoczy
-,,Dobra,zwijamy się do nieba na imprę!

A tam opustoszała Ziemia :P Nie,nie wierzę.Jak już to terroryści,pomyłka w elektrowni atomowej itp... :P

Brzeg

Witam!! Czas Brzegu na forum nadszedł!! jesteśmy dyslektykami, dziwnie wyglądamy i tak to u nas panowała sepsa :]
Jednak wstrząśniemy tym forum tylko dajcie nam czas!!!
Więc przygotujcie się na Brzeską inwazje na forum!!
Pozdrawiam i pamiętajcie, już za rok kolejne spotkanie :)

Czy wszystkie szczepicie na pneumokoki, meningokoki???

Mamusie kochane, czy wszystkie zdecydowałyście się szczepić Wasze dzieci na pneumokoki, meningokoki?
Ja ciągle rozważam: szczepić, czy nie...

Oglądałam kiedyś program o sepsie, w którym wypowiadała się pediatra i mówiła m.in., że szczepienie na pneumokoki zalecane jest dla dzieci, które mają obniżoną odporność, często chorują (lub rodzice są chorowici), urodziły się z wadami. Mówiła, ze przeciw sepsie nie da się zaszczepi, bo chorobę tą mogą wywołać różne bakterie albo grzyby, także sama szczepionka ani przeciw pneumokokom, ani meningokokom typu C (przeciw meningokokom typu B, które też sepsę wywołują, jeszcze szczepionki nie wynaleziono), przed sepsą nie chroni. Mówiła, ze trzeb by zaszczepic się przeciw wszystkim możliwym bakteriom, wirusom i grzybom.

Moja znajoma pediatra też mówi, ze to nie ma sensu, bo tylko dodatkowo obciaża organizm, a kalendarz szczepień i tak jest napięty.

Moja Zosia prawie zupełnie nie choruje. Od urodzenia raz miała katar i przechodziła trzydniówkę. To wszystko. Nigdy nie brała zadnych antybiotyków.

Nie wiem. Waham się. Mąż mówi, zeby absolutnie nie szczepić. Tyle jest skutków ubocznych szczepionek, które czasem wychodzą dopiero po latach.

****Pażdziernikowe mamuski i ich kłębuszki **** cz.12

wiecie co dziewczyny? bylam ostatnio prywatnie z Krzysiem (z tą buzką) prywatnie u lekarza, bo w przychodni lekarka nie umiała mu pomóc i tylko że ja mam coś z pokarmem i to od tego... wpierała mi że musiałam zjeść cytrusa, że wypiłam za dużo mleka itd. w końcu stwierdziła że Krzysiu może mieć AZP ... i przepisała mi jakiś mega drogi krem ze staerydami... po tym nie wytrzymałam i poszłam prywatnie do lekarza, który od razu jak go zobaczył stwierdził ze to alergia i przepisał mi kremik za 6 zł po czym Krzysiu do dzisiejszego dnia ma sliczną gładką cere...
ale nie o tym miałam pisać
jest ordynatorem szpitala - to już jakiś autorytet co nie?
Kazał mi go zaszczepić na sepse, bo powiedział że jest tego dużo, moż enie tyle co w TV ale dużo... i ze po tej szczepionce po 7 dniach juz bedzie odporny...
Mówił ze nie wolno go całować po rączkach osobom z zewnątrz (tylko mama i tata może) bo wpycha sobie je do buzi i stad choroby... no i zeby nie mial zbyt duzego kontaktu z przedszkolakami jeśli to możliwe.

Szczepiłyscie już maleństwa??

wrześniowe dzieciaczki 2007

Hejka.
U mnie bez zmian, gorączka dalej jest, na dodatek pojawiły się jakieś czerwone plamy na brzuszku, klatce piersiowej i pleckach, teraz już się rozchodzą na kark i zas uszkami. Zaraz idziemy do lekarza, czekam tylkona M, mam nadzieję że szybko wróci. Mały właśnie zasnął, ale śpi niespokojnie, na dodatek zaraz go będę musiałą obudzić.
Jestem po prostu załamana, Mały nie chce jeść, niby wesoły jest i wogóle, ale widać że słaby i się męczy.
Na dodatek teściowa mie rano wku
na maksa, bo przyszła, obejrzała i pyta czy to nie czasem sepsa.
No szlag mnie trafi z nią i jej głupimi pyaniami.
Mam nadzieję że lekarka coś powie co to jest, albo zrobi jakieś dodatkowe badania.
Jakby wszystkiego było mało, to jeszcze są kupy, chyba po antyiortyku. Co chwilka pójdzie gdzieć, kucnie i tylko słychać bul już w pielusze coś jest, a to coś chociaż tego mało, to strasznie pupę odparza.
NIe wiem już co robić.
Napisze potem co u lekarza.

Rozmowy październikowych mamusiek

Witaski

andziaj1984, mam nadzieje ze wszystko przebiegnie pomyślnie

CyanaM, Szymek lepiej,choc cały czas go obserwuje,nie ma wysokiej gorączki ale np.wczoraj wieczorem znowu miał 39,dzis juz tylko 37-podaje syropki-mam nadzieje ze przejdzie

my juz po szczepieniu -Kuba dostał jedną na Hib a druga na MMR-dwa udka pokłute troszke popłakał ale nie było najgorzej.Dowiedziałam sie ze wprowadzono nowa szczepionke do irlandzkiego kalendarza szczepien-na Pneumokoki-mam przyjsc za miesiac.Beda szczepic Prevenarem.Nie zapytałam tylko ile dawke ale z tego co czytałam to dwie a dopiero po drugim roku zycia jest jedna.Podobno bolesne jest te szczepienie,wacham sie czy szczepic Kube czy nie ,z drugiej strony pneumokoki wywołuja mase przerażających mnie chorób np.sepse i daltego to byłby argument zeby zaszczepić .A jak Wy? szczepicie?

Pytam bo nie wiem...

walaka o jej życie i obawy że jednak się nie uda jej zatrzymać.

moze to dziwnie zabrzmi, ale nie mialam takich obaw od poczatku wiedzialam, ze przezyje i bedzie dobrze bo to moje dziecko !!!

Mialam tylko jeden moment zalamania , spadla do 700gram.... bezdech... sepsa

Ale sie szybko ogarnelam, bo dziecko czuje Twoje emocje dlatego trzeba byc wesolym i radosnym

XX część pogaduszek okołoczerwcowych mamusiek

Normalnie 10 razy dziennie ją przebieram, mimo podawania debridatu, odbijania po kazdym posilku i nie dotykania niemalże prze co najmniej pól godziny po jedzeniu.



to może jakierś mleczko z symbolem AR?? Ono jest antyrefluksowe, zmiejsza ulewanko

Agunia nie zamartwiaj się tak bardzo, Kinga też czasami robi włąsnie takie kupki

Współczuje podopiecznej, siostra mojego M też ma chore dziecko, miał sepse, zapaelnie opon mózgowych, nie widzii jeszcze ma problem z mięsniami

A ja właśnie wróciłam od pediatry

Kinga w ciagu 9 dni przybrała prawie 300 gram ale się ciesze, bo w szputalu ubywała z wagi....
Bardzo się ciesze, wszystko dobrze, przesunęło nam się szczepionko o miesiąc, 20 grudnia szczepimy ostatnią żółtaczke i zaczynam pneumokoki....
I za tydzien mam podać Kindze ŻÓŁTKO!!!!

Nie poznałam Laury na nasza-klasa ale jaja,

Pneumokoki kontra meningokoki

szczepimy na meningokoki - wieksza zachorowalnosc, wyzsza umieralnosc, kiedy sepsa jest wywolana bakteriami meningo.
zalecenie pediatry.
pneumokoki jak Mati skonczy 2 lata.
co do rotawirusow to szczepilismy rotarixem. dzieci rzadko ulewaja po szczepionce, nawet gdyby jest tego tak duza ilosc (specjalnie), ze ulanie nie spowoduje utraty odpornosci.

Jesienno-Zimowe Mamusie 2008 :) pogaduchy cz. VI

melduneczek
wpadam i wypadam..Hania jak mały żandarm mnie pilnuje...ledwo wyjdę z pokoju to juz jest kwik...
dzisiaj przychodzi do Hani jej kuzynka Zosia z moją mamą i sisterką, ale będzie wesoło...lisek, u nas jest podobnie..Hania już zasypia i niby jest ok, nagle weźmie ją na sranko i jest płacz..dusi biedna, kweka i po spaniu...już gadałam z położną, ze chyba mleko trzeba zmienić, ale na jakie???do pediatry odradziła na razie iść, bo u nas sepsa była...a Hania jeszcze za mała...

tabletki, kamica nerkowa, szczepienie na WZW

tu chyba nikt Ci nie poradzi!
no aa czy mówiłaś ginekologowi że jesteś chora przed przepisaniem tabletek??
jeśli tak to nie masz sie czym martwić-jeśli nie idź i zapytaj!!
bo pewnie bierzesz jakieś inne tabletki które mogą ale nie muszą wpływać na działanie anty i jeszcze tabletki anty są to silne tabletki-przewracają nasz organizm od A do Z a wiec mogą też wpływać na chorobe.... ja bym poszła do lekarza-nie ma co sie domyślać..

a co do szczepienia, właśnie miałam szczepienie, jakieś 20minut temu byłam szczepiona na sepse.... no i jak czytam to szczepienia nie mają wpływu na działanie, i nie pisze nic w ulotce... a lekarki zapomniałam zapytać...za szybko uciekła :(

ale mam! szukałam i znalazłam:
http://forum.antykoncepcj...ght=szczepienie
nie wpływają szczepionki na działanie :D

zespół antyfosfolipidowy a antykoncepcja hormonalna

Moja sprawa jest troche bardziej skomplikowana... Wszystko zaczęło się od przebytej sepsy w maju tego roku. Cud że żyję.Gdyby nie bardzo szczegółowe badania kontrolne mojego układu immunologicznego właśnie po przebytej chorobie pewnie bym nawet nie wiedziała że jestem chora. Jestem pod stałą opieka nefrologa, ginekologa-endokrynologa i immunologa. podejrzewam ze antykoncepcja hormonalna nie będzie możliwa w moim przypadku ale mam ciagle nadzieję że jednak da się coś wymysleć....nie wyobrażam sobie rezygnacji z tej metody. Pewnośc że nie zajdę w ciąże jest dla mnie bardzo ważna podczas stosunku, świadomość że coś mogłoby się wydarzyć nie pozwala mi się wyluzować...A przecież seks ma byc przyjemnością a nie ciągłym zastanawianiem się, czy może tym razem...No tak to wygląda.Będę walczyć:):)

Brak popędu seksualnego po cesarskim cięciu

Mam 28 lat. Cztery lata temu urodziłam córeczkę przez cesarskie cięcie. Oda tamtej pory mam problem, ponieważ mój popęd seksualny zupełnie zanikł.Fakt mój poród nie był normalny gdyż miałam sepse i po operacji czułam sie bardzo źle, ale ten stan bardzo mnie martwi. Moje pytanie brzmi czemu pomimo 4 lat nie odczuwam popędu , właściwie sex może dal mnie niew istnieć?

Ciąża...

Bluźnie ile się da. Bo wiesz gdybym nie chodziłą z dzieckiem do dzieci zdrowych Ale każde szczepienie ma w terminie szczepionki ma płatne wszystkie.! I on mi powiedział, ze dzięki bogo,że ma płatną bo ma bodajże ksztusiec (chyba bo ma mętlik w głowie)jakiś inny. I to przy wodniaku ważne.
Kazał mi zaszczepić małego ma sepse a ta szczepionka (jest na receptę) jedna dawka kosztuje ok 290zł. I za szczepie tylko jak już będę po wizycie neurologa.

[ Dodano: Sob Mar 08, 2008 8:26 pm ]
I chyba z tych nerwów zapale papierosa chodze cała.
Dziś Wam nie pomogę moi drodzy!:(

pisuar rulez

w przyśpieszonych wyborach macie głosować na pisuar. inaczej wszystkich
hakerów z tego forum weżmiem w kamasz i gumofilce i wykończymy was sepsą

Mam kłopot - nie wiem jak postąpić :(


Witam,

na skutek choroby wpakowałam się w wypowiedzenie kredytu z KK...Zostało 6200
zł do spłaty, mam miesiąc na wpłacenie :(


potem jeszcze pare miesiecy na wezwania, sprawę w sądzie itp itd.
na spłacenie masz trochę więcej, z tym, że im później tym drożej, bo
odsetki lecą, a koszta sprawy też będą.

Przez 2 lata spłacałam duze raty miesięcznie, ale "limit" nigdy nie został
pomniejszony, choć w wyciągu miesięcznym w racie jest kwota POMNIEJSZAJĄCA
limit /debet karty...
jak to jest ????


nic nie rozumiem.
widocznie spłacałaś za mało i pokrywało to tylko opłaty i odsetki, a
samego zadłużenia nie spłacałaś zbytnio.

P.S. Nie mam takiej sumy... co byscie poradzili ? Może jest inny  bank,
który ją spłaci i rozłoży mi to na raty? Zapewne mam wpis w BIK...


szukać kasy. im szybciej tym lepiej.

nie mam pojecia kto jest chętny do pożyczenia kasy z dużym
prawdopodobieństwem nie zobaczenia jej nigdy.
W sumie może ktoś się skusi "pod hipotekę".
Kwota niewielka, a nieruchomość do wzięcia w razie czego jest.

Mam ułamkową hipotekę na nieruchomości /wartość 140 000 zł, jest na
niej "przymusowo" wpisany zus na około 8000 zł... Nie mogę wziąsć chyba
kredytu konsolidacyjnego :(, pracę mam, ale na razie po cięzkiej
chorobie /pochodna sepsy/ niewiele zarabiam /praca na umowę o dzieło/ ...


jak znajdzie się chetny na kredyt konsolidacyjny to czemu nie mogłabyś?

SZACH i MAT...

A może jest jakieś wyjście? Muszę to spłacić, bo inaczej komornik mi wejdzie
do domu...


są, ale raczej drastyczne i chyba nie warto

Inne pytanie - do kogo mozna się zwrócić, jeśli mam wyciąg z historii KK, a
niektóre księgowania się  nie zgadzają, na moją niekorzysć ???
GDZIE ZAKWESTIONOWAĆ SPOSÓB KSIĘGOWANIA NA KK ???


do tego kto księgował, czyli do cetelem

Dodam, że ten "bank" to lichwiarski CETELEM.


normalka
nie ty pierwsza i nie ostatnia.

Wazelina dla Teleexpressu

Cytat z dzisiejszego Teleexpressu:

"Szczepionki przeciwko meningokokom, które wywołują sepsę, dotarły do Opola"

Wazelina za rozbawienie (lekko zabarwiona zażenowaniem...)

Sepse


Dowiedzialem sie dzisiaj, juz jest niezle. Wyjdzie z tego.
Huh... w morde, zdrowy dorosly czlowiek, malo brakowalo.
Pietno dla gronkowcow...

Sepse


Szczepionka na sepsę?


Na gronkowca.

Sepse


Bo on nie wie co to jest sepsa, czyta jedynie komentarze na onecie i ogląda
TVP1, więc myśli że to choroba


ROTFL :DDD Takie masz zrodla zdobywania wiedzy, Mateuszku? To wiele
tlumaczy...

Sepse



| Szczepionka na sepsę?

Na gronkowca.


To przez Darwina.

Grzesiek