Patrzysz na posty znalezione dla słów: Co to jest, proza

World Wide Web


Z tego wszystkiego jedyne co ma jakikolwiek sens to sajty z paniami,
a i to nieliczne...


O! To to to... ;P

| P.S. Bardzio chrzanię? ;)
Myślisz, że ja mniej chrzanię?


Hmm, zapodałeś obraz rzeczywistości, który znam przecież...
A ja pytałem o korzenie. Ale Twoje 'chrzanienie' jest OK ;) Takie... jak
całkiem sensowna proza mi się jawi ;P

BTW, rozumiem że Twoja strona nie podlega indeksowaniu? ;)

 » 

mysql

Mam wielką prośbę o pomoc w związku z zainstalowaniem i konfiguracją mysql
na RH7.2. Otóż mam zainstalowanego  apache, php 4.0.6, i mysql. Niby
wszystko ok.
1)Ale po pierwsze nie moge uruchomić na root-a mysql. Gdy wpisuje mysql

Próbowałem już odinstalwoać i ponownie zainstalować mysql ale dalej to samo.
Bardzo prozę o pomoc co mogę zrobić żeby mysql uruchomić. ANtomiast gdy
zaloguje się na użytkownika mysql to owszem mogę uruchomoić mysql ale nie
mogę stworzyć zadnej bazy ani tabel w bazach już istniejących. Co jest nie
tak i co mogę zrobić zeby to ruszyło??
2) Jeżeli uda mi się roziwązać proble z punktu 1) to chciałbym również mieć
możliwość administracji bazy z pod windowsa. Mam program mysqlfront ...czy
to jest dobre rozwiązanie.....no i co trzeba jeszcze pokonfigurować żeby to
ruszyło.
Z góry bardzo dziękuję za podpowiedź..........i bardzo proszę o w miarę
prosty opis gdyż nie jestem w tym temacie jeszcze zbyt biegły i dopiero się
uczę tego
Szymek

Co na taki serwer?


InternetDSL 512
PII 350 MHz
256 MB RAM
8.48+16.5 GB SCSI

Zadania: podział łącza na ok. kilkanaście (z tendencją wzrostową)
użytkowników, www i poczta, dns i może jakieś proxy w przyszłości (jak
będzie więcej userów, przejdę na inne łącze, więc to też biorę pod uwagę
już teraz kładąc system na serwer).

Zastanawiam się jaki system na to przeznaczyć?

FreeBSD? Za bardzo ograniczone? Ponoć nie ma tam czegoś co dorównywałoby
funkcjonalnością linuxowemu HTB.

Rozważam dalej Slackware i Red Hat. Jakoś nie darzę sympatią Trustixa i
tym podobnych. Ale co jeszcze jest godnego uwagi?


Świetnie na pewno się spisze Slackware ( mam Slack 9.0 - dsl 640 -
- WWW,squid/prozy, ftp -(NAT, HTB (wymagana rekompilacja jajka),DHCP)
na 30 userów. O tyle fajna dystrybucja że łatwo można się połapać gdzie
co leży. O innych dystrybucjach się nie wypowiem , Red Hata miałem w
domu. Mogłem ponadto wybrać Red Hat - Slack . Wybrałem Slackware.
Szczerze polecam.

Problem z modprobe Prosba o pomoc

Zrób depmod -a, no i powiedz co zwraca polecenie "uname -a"


uname -a zwraca :
Linux localhost.localdomain 2.4.18-3 #1 Thu Apr 18 07:37:53 EDT 2002 i686
i686 i386 GNU/Linux

a depmode mi wypisuje mnustwo czegos podobnego(to samo co przy starcie):

depmod: *** Unresolved symbols in
/lib/modules/2.4.18-3/kernel/net/sched/sch_tbf.o
depmod: *** Unresolved symbols in
/lib/modules/2.4.18-3/kernel/net/sched/sch_teql.o
depmod: *** Unresolved symbols in
/lib/modules/2.4.18-3/kernel/net/sunrpc/sunrpc.o
depmod: *** Unresolved symbols in /lib/modules/2.4.18-3/kernel/net/tux/tux.o
depmod: *** Unresolved symbols in
/lib/modules/2.4.18-3/kernel/net/wanrouter/wanrouter.o

proze o pomoc bo nie wiem co z tym zrobic
I dziekuje za zainteresowanie moim probleme

 » 

taki Download Manager ?

01/03/2004 12:15 AM | RaiN:

Witam

Czy istnieje pod Linuxa taki Download Manager, zeby potrafil podczas
sciagania jednego pliku, dzielic go na czesci, tak jak
FlashGet,GetRight etc. ?


w wget jakos sie dalo (moze ktos mi przypomniec jak? bo nie moge w manie
znalezc)

a sam uzywam prozilli, ma nawet graficzna nakladke, ale wole wersje
tekstowa. znajdziesz na google a uruchomisz potem poleceniem 'proz'
Domyslnie dzieli na cztery kawalki, ale mozesz podzielic na ile chcesz
(proz k=n ftp://...; gdzie n - ilosc kawalkow)

Dźwięk

Witam


wie ktoś moze co trzeba zrobic jesli w filmie dzwiek leci szybciej od
obrazu.Mam zainstalowanego divx 5.02 i  i kodeka do dzwieku ac3. Jesli
ktos
wie proze o pomoc.


Dźwięk można przesunąć w Virtualdub lub Nandub ten drugi
lepszy dla ac3 .Vdaudiointerleaving delay audio trac by i
wpisujesz czas w mikrosekundach i ustawiasz audio i video
na direct stream copy i save avi .
Może być inna przyczyna ze dźwięk się rozchodzi . :(

"Katedra" Tomka Bagińskiego

widzialem go pare godzin temu - w cinema city of coz. jak masz tv 29'' to
spox, ale na czyms mniejszym to bedzie zenada.
a film jest w morde jeza cudny

Witam
    Czy ten krótkometrażowy siedmiominutowy film animowany jest dostępny
gdzieś w sieci ?

--
 pozdrawiam AgEnT
***********************
gadu gadu: 767564

www.conan.prv.pl   - strona poswiecona Conanowi bohaterowi prozy Roberta
Ervina Howarda
***********************


avi > DVD ?

Na 1 DVD możesz śmiało wrzucić 2-2.5h bez zauważalnej straty jakości.
O ile ten Avi2DVD używa jakiegoś dobrego encodera mpeg2.


zrobilem to i widze, ze prezsadzilem! Lepiej bylo polaczyc najpierw te 2 avi
w 1 avi i potem uzyc Avi2DVD , bo i tak z 3 plikow stworzonych authoring
potrzebuje tylko 2  (mpa i m2v) czyli moje 2 czesci filmu (ok 3godz)
spokojnie bys sie zmiesly na 1 DVD (4,7).
Skoro juz zacząłem to robic, to moze podpowiecie czy mozna przed
authoringiem połączyc 2 pliki video m2v1 i m2v2)  i auduio (mpa1 i mpa2) i
nastepnie za pomocą ifoEdit przeprowadzic authoring?

A moze (wersja 2) w DVD stworzyc okienko startowe z wyborem czzesci filu (
1lub 2)
Albo (wersja 3) Nero sam polaczy mi te pliki 2ch filmow w jeden ??
Bardzo proze o podpowiedz, ktora opcja najkorzystniejsa :) B. dziekuję

LOTR - wrazenia

 Znakomity i zachwycaj?cy. Przebije "Harry'ego Pottera".
 Adaptacja bliska perfekcji. Nie oddaje prawdy o ?wiecie
 Tolkiena, ale jest ?wietny - tak z grubsza krytycy filmowi
 ocenili wczoraj pierwsz? cze?a trylogii Petera Jacksona "W3adca
 pier?cieni", zrealizowan? wg prozy Tolkiena. Poniedzia3kowa


ksiazki czytalem najpierw lotr i harrego

porownanie filmow wogole nie ma sensu (chyba ze w euro czy dolarach :), na
oba pojde do kina (dla efektow no i kino to dodatkowy klimat), oba mi sie
strasznie podobaly. nie zgodza sie z kwesja ze ogladanie vcd przed kinem nie
ma sesnu. mozna sobie spokojnie obejrzec fimy w domu na tv.
co mi sie nie podobalo to odstepstwa od fabuly (tu lepiej wypada harry tzn
jest bardziej wierny i mniej ciec fabuly, no ale tez ksiazka duzo krotsza)
co mi sie podobalo:
lotr: fantastyczne oddanie klimatu, widoki szczegolnie kopalnie morii czy
anduina, rivendel no miodzio obsada tez supper, smith jest tez swietny gra
podobnie jak w matrixie :) gandalf czy saruman lekko za starzy (inaczej
porostu ich sobie wyobrarzalem)
harry: cala realizacja, bajkowy klimat, przebojowe sceny na meczu w
quiddicha, dzieciaki tez fajnie graja, no i oczywiscie mc gonagall i
dumbledore tez wg tego co sobie wyobrarzalem to lekko za starzy (we filmie)
tak to ja widze, naprawde nie ma sie co bac ze zostalo cos popieprzone :)

Serek

Napisy

Witam wszystkich.
Mam ogromniasty problem :-((((
Potrzbuję napisy do filmu Briana Depalmy "Carrie" z 1976 roku.
Szukalem juz prawie wszedzie ale nie znalazlem :-((((((
Moze ktos ma te napisy albo wie gdzie je znalezc.
Na DVD, ktory pozyczylem byly wszystkie wersje jezykowe napisow tylko bez
polskich :-((((
W akcie desperacji sam zaczalem tlumaczyc film :-)) ale wiecie jak to idzie
zeby bylo dobrze przetlumaczone :-(((.

Stephena Kinga ktora czytalem ("Carrie") i bardzo chcialbym ogladnac
ekranizacje (moze dlatego ze uwielbiam proze Kinga).

Za kazda pomoc z gory dziekuje
Tajfun

Rozwazania o ftpach - dlugie


:Wiesz, szkoda nerwów i pisania. I tak tego nie przeczytają. Na ogół są
:to takie meteory które przybywają z nikąd rozbłyskują na grupie i
:znikają. Wystarczy spojrzeć na powtarzające się pytania. Widać nie
:zadają sobie nawet trudu przejrzenia topiców z dnia poprzedniego, nie
:mówiąc już o 2-tyg. okresie wspominanym w netykiecie.

Tu troszkę przesadziłeś, Karol !
Przy  tej ilości postów,  dwutygodniowy okres WYMUSZA
sięgnięcie do archiwum newsów a to zadanie
jest po prostu NIEWYKONALNE dla circa 80% "meteorów"....
Ot, co !  Szara proza życia.

Pozdrowienia
:)
Czuryl

zgrywanie z tunera tv


Masakra. Jedyne co przychodzi mi do głowy to:
zmień program do nagrywania, na taki w którym można wyłaczyć podgląd obrazu w
czasie nagrywania. Spróbuj iuVCR


iuVCR nawet daje radę przy kompresji DV Video Encoder
a zastosowanie jakiegokolwiek kodeka i rozsądnej rozdzielczości
powoduje ten sam efekt co na programie załączonym do tunera.
Teraz przy 13GB na godzinę jest ok.

Prozę jeszcze tylko o krótką instruksję,
jak zmusić ten program, żeby skanował kablówkę
z fonią.
Zmiana kraju na np lativa 371 jak w poprzednim programie
nic nie daje.
A przy polska 48 nie słychać jednie w mojej kablówce
muzyczne programy ale one są w standardzie B/K
tk więc nie wiem jak ustawić to na DK.

pozdrawiam
remik

Napisy "PRZYJACIELE"

Witam Szanowny Grupowiczów.
Pośiągałem sobie parę odcinków Serialu "Przyjaciele" oczywiście bez napisów
PL. Mam aktualnie odcinki (to jest numeracja plików które
posiadam)109,803,805,807,810,814,819,822.Czy ktos mógł by mi wytłumaczyć czy
jest to prawdziwa numeracja tych odcinków i jak wogóle kierowac się przy
poszukiwaniu napisów bo tak dokładnie to nie jestem pewny. Dlatego prozę o
wszelkie napisy róznych odcinków a ja postaram sobie to jakoś poukładać.
Z góry dziękuję za ewentualne odpowiedzi.
Pozdrowienia

Napisy "PRZYJACIELE"

Witam Szanowny Grupowiczów.
Pośiągałem sobie parę odcinków Serialu "Przyjaciele" oczywiście bez
napisów
PL. Mam aktualnie odcinki (to jest numeracja plików które
posiadam)109,803,805,807,810,814,819,822.Czy ktos mógł by mi
wytłumaczyć czy
jest to prawdziwa numeracja tych odcinków i jak wogóle kierowac się
przy
poszukiwaniu napisów bo tak dokładnie to nie jestem pewny. Dlatego
prozę o
wszelkie napisy róznych odcinków a ja postaram sobie to jakoś


poukładać.

numeracja jest prawdziwa i oznacza np 819 to seria osma odcinek 19 itp

a napisow szukaj na pato
pozdro
Baran

Napisy "PRZYJACIELE"


Witam Szanowny Grupowiczów.
Pośiągalem sobie pare odcinków Serialu "Przyjaciele" oczywiście bez
napisów PL. Mam aktualnie odcinki (to jest numeracja plików które
posiadam)109,803,805,807,810,814,819,822.Czy ktos mógl by mi
wytlumaczyc czy jest to prawdziwa numeracja tych odcinków i jak wogóle
kierowac sie przy poszukiwaniu napisów bo tak dokladnie to nie jestem
pewny. Dlatego proze o wszelkie napisy róznych odcinków a ja postaram
sobie to jakoś poukladac. Z góry dziekuje za ewentualne odpowiedzi.
Pozdrowienia


Jakbys bardzo chcial to mam wszystkie napisy do przyjaciol - wszystkie 8 serii (-:
jak cos to wal na priv

napisy angielskie


Złe wnioski wyciągasz. Szeby mu podać adres musiałbym sam:
1. wygogolac FAQ
2. odnalezc odpowiedni fragment
3. sprawdzic ktora strona aktualnie dziala
4. copy/paste na grupe


hmm...a wydawalo mi sie, ze czlonkowie takiej grupy dyskusyjnej na

zle zalozenie.

Nie zasmiecam sobie glowy czyms co mozna latwo znalezc kiedy jest
potrzebne ;)


to zupelnie zrozumiale.

| ale mimo wszystko pomogles - thx ;)
I dokladnie taki byl moj cel ;)


ta ;)
a przy okazji: szukam napisow (angielskich bo polskich chyba nie ma) do
tak starych filmow i zapomnianych filmow s-fi, jak Der Schweigende Stern
(Milczaca Gwiazda) oraz Ikarie XB-1 - oba na podstawie prozy Lema.
Oczywiscie nie znalazlem na serwerach wymienionych w oslawionym faku.
Myslisz, ze mam jakas szanse? :)

napisy angielskie


hmm...a wydawalo mi sie, ze czlonkowie takiej grupy dyskusyjnej na

zle zalozenie.


Hahaha ;)

| Nie zasmiecam sobie glowy czyms co mozna latwo znalezc kiedy jest
| potrzebne ;)
to zupelnie zrozumiale.


Niektórym, przypadkowo "korzystającym" z tejże grupy strasznie cieżko
to zrozumieć ;)

a przy okazji: szukam napisow (angielskich bo polskich chyba nie ma) do
tak starych filmow i zapomnianych filmow s-fi, jak Der Schweigende Stern
(Milczaca Gwiazda) oraz Ikarie XB-1 - oba na podstawie prozy Lema.
Oczywiscie nie znalazlem na serwerach wymienionych w oslawionym faku.
Myslisz, ze mam jakas szanse? :)



;)

j.

napisy angielskie

| a przy okazji: szukam napisow (angielskich bo polskich chyba nie ma) do
| tak starych filmow i zapomnianych filmow s-fi, jak Der Schweigende Stern
| (Milczaca Gwiazda) oraz Ikarie XB-1 - oba na podstawie prozy Lema.
| Oczywiscie nie znalazlem na serwerach wymienionych w oslawionym faku.
| Myslisz, ze mam jakas szanse? :)

;)


No nie zawsze Januszku masz racje:

 - nieraz zdarzaja sie 3 opcje (i co TY na to? ;o)

-posiadam go (Milczaca gwiazde) z polska sciezka dzwiekowa (nie lektorem)!

Co do 2 tylulu (Ikarie XB-1) na podstawie jakiej ksiazki byl nakrecony bo go
nie kojarze ???

Żelazny

praca w holandii ,legalnosc






Juz wiem
http://www.proz.com/profile_resources/054905_r405222c8130b6.doc


He, he... zdemaskowałeś mnie:)).
Jak będę chciała wynająć prywatnego detektywa, zgłoszę się do Ciebie.

Pozdrawiam
DorotaSK

MorpXt 7.3 problem - fachowcy prosze zerknac !!!!

  Rok 2005 - wrzesień. Dokładnie to wtorek, 20-go. Nieco po 3-ej.
  Nagle zza rogu koles wrzuca na alt.pl.emule:

przepraszam-panstwa-za-ten-list-ale-spacja-mi-odpadla-od-tego-walenia


Dobrze, że nic innego Ci od walenia nie odpadło...

Faktycznie, grupa dziś napawa jakąś radochą.  :-)  Aż się prosi, by
wkleić to (to będzie uzasadnienie tej białej prozy (a może to był
prozac?)):

Zdognie z nanjwoymszi baniadmai perzporawdzomyni na bytyrijskch
uweniretasytch nie ma zenacznia kojnoleść ltier przy zpiasie dengao
sołwa. Nwajżanszyeim jest, aby prieszwa i otatsnia lteria była na
siwom mijsecu, ptzosałoe mgoą być w niaedziłe i w dszalym cąigu nie
pwinono to sawrztać polbemórw ze zozumierniem tksetu. Dzijee się tak
datgelo, ze nie czamyty wyszistkch lteir w sołwie, ale cłae sołwa od
razu.

GTA VC crack + nfo

heh jak juz wzsedlem , scaignalem nfo a przy exe tylko pierwszy plik wzialem
zapisz :) reszta sie jakies krzaczki wlaczaja i nic nie moge zrobic , proz
eniech mi ktos na maila wysle cracka....

Pozdro i dzieki


| Ja poprosze jeszcze raz bo uzywam inny serwer bo tpi mi nie dziala ,
| azeby mogl mi ktos przeslac plik nfo i cracka na priv
| Z gory dziekuje

Lezy ten na  news.atman.pl grupa j.w i pewnie na
inne serwery tez przecieklo. Sprawdz.

Plan [opowiadanie]

(Komentarze mile widziane)
Oczywiście, gdybym wiedział, że przez ten durny plan stracę Krzysia
bezpowrotnie a i moje stosunki z matką zmienią się nieodwracalnie,
nigdy bym
tego nie zrobił. Ale nie wiedziałem- wtedy pomysł zdawał się genialny.


Dobrze się czyta. Dawno w polskiej prozie nie było tak gwałtownego
zwrotu akcji. ;) Dzięki. A jak zmieniły się stosunki bohatera z matką -
bo to jest wątek, który nie został pociągnięty?

mixt

pytanko



pokazalo mi 256 ale wyswietlilo chyba polowe z tego. Mozecie mi zdradzic w
czym rzezc ze pokazuje wiecej niz widze ?


a może masz skilowane jakieś wątki, co sprawia, że widzisz mniej niż
jest w rzeczywistości?

BTW
oki, ja spadam na konkurs... nie będę recytował, nie w tym roku, Aries
mnie zdekoncentrował i prozy się nie naumiłem. ;) hihi, dzięki Ci o
Wielki Ariesie! :* ale wrobili mnie w rolę ... hym, tego co zapowiada
uczestnikuff, jak się nazywa taką osobę? wiedziałem, ale mi z głowy
wypadło.

pytanko

"Madi"

BTW
oki, ja spadam na konkurs...


:D

nie będę recytował, nie w tym roku, Aries
mnie zdekoncentrował i prozy się nie naumiłem. ;)


Jasne... jak zwykle to ja jestem winny... :P

hihi, dzięki Ci o Wielki Ariesie! :*


Dobrze, ze dodales "wielki"... ;)

Konkurs Poetycki o Nagrodę Tęczowego Pióra

Szanowni Państwo,

Z prawdziwą przyjemnością informujemy, że Konkurs Poetycki o Nagrodę
"Tęczowego Pióra" 2002 został rozstrzygnięty. Jury pod honorowym
przewodnictwem pani profesor Marii Szyszkowskiej - Senatora RP miało
naprawdę trudny orzech do zgryzienia. Nadesłane prace cechował, bowiem
wyjątkowo wysoki poziom, zarówno merytoryczny, jak i techniczny. Po
trwających ponad miesiąc obradach Jury postanowiło przyznać następujące
nagrody:

W kategorii Poezji:

Nagrodę Tęczowego Pióra otrzymał Pan Daniel Chlastawa  za pracę oznaczoną
godłem TRAJAN

Wyróżnienie - nagrodę ufundowaną przez redakcję "Nowego Mena"otrzymał Pan
Piotr Paweł Czyż za pracę oznaczoną godłem graficznym EXLIBRIS PPC

W kategorii Prozy:

Nagrodę Tęczowego Pióra otrzymała Pani Magdalena Fręś za pracę oznaczoną
godłem SIOSTRA

Wyróżnienie - nagrodę Ambasadora Kultury Polski przy ILGCN otrzymała Pani
Alicja Marcinkowska za pracę oznaczoną godłem graficznymi ZWIERZAK Z PIŁĄ

Uroczyste wręczenie nagród, oraz dyplomów uczestnictwa odbędzie się podczas
konferencji prasowej dnia 6 listopada o godzinie 11.00 w biurze senatorskim
pani prof. zw. dr hab. Marii Szyszkowskiej, w Warszawie, przy ulicy
Rumuńskiej 20.

Zarząd
Międzynarodowego Stowarzyszenia Gejów i Lesbijek na Rzecz Kultury w Polsce

wakacje sie koncza

" ... to jest lato, to jest lato,
 i mocniej sierca bija,
 i wakacjyjna milosc ..."

"...kazda milosc jest pierwsza,
 najwspanialsza, najszczersza ..."

" ... kochma cie, milosci daj mi znak,
 kocham cie trallalalalala ... "

"... choc bys ja przeklal w ropaczy,
 ze jest okrutna i zla,
 milosc ci wszystko wybaczy,
bo miloas moj mily to
jaaaaaaaaa."

"... kochany, kochany,
    leca z drzewa jak dawniej kasztany,
   wprost na glowy par rozesmianych,
  jak ..."

" ... bo do tanga trzeba dwojga..."

kazdy znajdzie cos dla siebie, a tak juz bardziej proza. to milosc,
zauroczenie to piekna spawa, ale jeszcze wymaga to troche wyslilku by
byc razem, wymaga to troche checi z obu stron, a by jeszcze miec cos
trwalego, to trzeba sobie wyrobic cos wiecej w zwiazku, niz "ach jaki
on piekny" - bo to mija, "ach jaki dobry kochanek" - bo sie wpada sie w
rutyne. ale jednak i tak "wakacyjna milosc" to jest cos co warto
przezyc i to nie raz.

BITRO

PS.
postanowilem mapisac osobny kawalek, bo pisanie na kazdy post z osobna
bylo by tylko klepaniem tego samego tylko pod innym katem.

Więc jednak!

Użytkownik bubu rzucił(a) na listę, na co ruszyłem się z materaca, żeby
odpowiedzieć:

Podejrzewam, że "ktoś" woli, zeby dziadzie zajmował się czymś innym niz
pisaniną na kompie...


na przykład fenomenalnym podejściem z akjsologicznego punktu widzenia do
prozy Romana Jaworskiego:)

a "ktoś" musi zająć się okresem międzywojennym, dysonansem poznawczym,
jurysprudencją i własną głupotą:)

kub

czy jestesmy pod obserwacja?

"prawiebrunet"

| --
| pb, lat 22, dość ciemnowłosy polaczek
| uwielbia prozę Gombrowicza i 'American Beauty'
| oraz dorosłych chłopców

Jak wszyscy to wszyscy... ;-)

--
Alex, 21 lat, tysh brunet (ale nie prawie)
lubi facetow w okolicach 28 lat
ale ma szczescie tylko do 17 latkow ;-)

O kuzwa! Wydalem sie... Teraz mnie zamkna... ;-)


No to ja sie nie bede przyznawal.
Bo i po co :)))))
O mnie i tak juz wszystko wiedzą :)))

Szymon

czy jestesmy pod obserwacja?

| pb, lat 22, dość ciemnowłosy polaczek
| uwielbia prozę Gombrowicza i 'American Beauty'
| oraz dorosłych chłopców
Alex, 21 lat, tysh brunet (ale nie prawie)
lubi facetow w okolicach 28 lat
ale ma szczescie tylko do 17 latkow ;-)


Dodalem do rozowego pliku :-)

Latawiec, 25 lat, irlandzki blond
lubi fajnych ludzi w okolicach swojego wieku oraz Shreka, utozsamia sie z
Oslem
szczescie ma tylko... Nie ma szczescia w zyciu.

Latawiec

stereotypy: czyli kto sie boi feministek?

freudx9 zaszczycił(a) mnie tymi oto słowami:

a przepraszam czy "feministka" to dla co poniektorych cus
obrazliwego? przerazajacego?


wypowiedziałem się na temat tego co się w literaturoznawstwiecnazywa
prozą feministyczną a co do samych feministek (prawdziwych feministek!)
nic a nic nie mam....

tyle że mało jest tych prawdziwych - większość kobiet nazywa się
feministkami i próbuje z tego względu podkreślać pewne przekonania czy
też zacowania, które nie mają z feminizmem nic wspólnego - na przykład
pogląd, że kobieta nie powinna opiekować się dzieckiem, bo to więzienie
i tragedia najgorsza - powinna w tym czasie dużo zarabiać na
kierowniczym stanowisku - to takie osoby robią złą sławę ruchowi
feministycznemu, który po prostu i najzwyczajniej w świecie próbuje
wyrównać szanse kobiety i mężczyzny - w sposób bardzo praktyczny.
Niestety w polsce nie za dużo się mówi o takich feministkach promując
raczej pseudofeministki, które zadowolone z posłuchu mediów nienawidzą
na pokaz mężczyzn by wykorzystac swoje pięć minut.

kolejny felieton

z pozdrowieniami śle

dziadzie

eee...?

Wypada się przywitać, więc Dzieńdobry (lub
wieczór).

Czytanie jest ciekawe, pisanie podobno nawet
bardziej, ale do tego jeszcze nie dotarłem
 - napiszę poźniej. Może kiedy grupa znów
przejdzie na prozę. Narazie czytam wiersze  i
postanowiłem podszkolić umiejętności, by przejść z
polskiego dla średnio zaawansowanych na wyższy
stopień.

Zbycho

Grupa nam coś się odmładza.

lista obecności

"Mania"

tia
trochę mi tu samotnie
ahhas zaczyna przypominać bloga Mani
jesli ktos jeszcze w ogóle tu zaglada
to niech ROTFLa chociaz puści


Jestem, jestem, niebawem będę aktywniejsza, bo właśnie rysuję zacięcie ( co-
tajemnica), ale seria szkiców już jest -do pewnej prozy, a może poezji. Jak
skończę i uzyskam zgodę autora, którego dzieło ilustruję, to zeskanuje i
podrzucę:)
Czytam grupę, Maniuchna, ale co ja moge dodać? Za wiele mnie nurtuje
dziedzin sztuki i wynikiem jest słabizna we wszystkich, bo nijak nie da się
skoncentrować solidnie na każdej z osobna.
ale jestem
Krysia

czy mnie widać?


| Pewnie czytasz pnn-g to wiesz, że ok 50 dziennie jest minimum ;)
no to trzeba wywalić pnn-g, bo oni mają srednią trzy na krzyż ;o)


50 dla nowych. W ten sposób poleciałoby pełno innych grup ;)
A nawet psd!! ;/

ale tu nikomu sie nie chce wchodzić!


A co za różnica, czy alt czy pl.*?

i non stop jakieś problemy


No to już kwestia serwerów. Nie wiem jak jest z altami na tpi.

Ika nie masz przyjaciół w temacie?


Ja w ogóle nie mam przyjaciół.

trzeba jakos grupę rozpropagować w sieci,


Znam samych dekadentów ;) a tym się nic nie chce.
Prędzej znajdę chętnych do literatury / prozy.

tak, muszę to w końcu zrobić, ale jakos sami zainteresowani, nic na
temat RFD nie mają do powiedzenia


A co ma być do powiedzenia?
Ślij na pnn-g!  :)) Oni tam powiedzą co nie tak i w ogóle...

|  # wiosenne słońce ogrzewa moje ciało, przyspiesza gnicie #
autocytat tym razem? ;)


Sygnaturki to nie tylko cytaty. Zwyczajnie stwierdzenie. Określenie
mojego stanu, podobnie jak umop apisdn (:

czy mnie widać?


właśnie, ten próg jest z księżyca wzięty; wygląda tak jakby
celowo był ustawiony tak by już żadna grupa w hierarchi pl nie powstała


Pytałam. Odesłali mnie na pl.rec.robotki-reczne i pl.soc.rodzina
TS nie wyrabia, czy co? Się z nikim nie podzieli...
50 dziennie, to straszny tłum. Ja już mam wysypkę jak muszę tyle postów
odsiewać ;

| Ja w ogóle nie mam przyjaciół.

wyznanie godne dekadenta ;)
IMO fajnie ich mieć, ale szanuję Twoją drogę


:)
Ja bym się czuła jak wystawiona na strzał, gdybym miała komuś zaufać.

psd chyba już stała się dla nich enklawą, uważasz, że konieczne jest
utworzenie grupy l/p sensu stricte? pewnie tak, bywa  l/p
niedekadenckie


Po pierwsze - tak jak mówisz.
Po drugie - tak jak Ci mówiłam ;) --to nie jest miejsce na komentarze.
Można wysłać wiersz czy prozę, ale gdy zaczyna się dyskusja merytoryczna,
techniczny rozbiór tekstu, pół grupy się wścieka. I mają rację. W poezji
sio babrać się na php. Na prozę miejsca nie ma. Więc jak posyłasz tam
wiersz, to kiedy nikt nie odpowie, nie znaczy, że nikomu się nie
podobało. Taki zwyczaj :) Tylko na php sobie te wszystkie Jadzie, Krysie
i Zosie słodzą jak ciotki okienne z kamienic naprzeciwko.

raz już z nimi gadałam, teraz nie chcę robić improwizacji,


O. I co powiedzieli?

a czemu określasz swój stan?


Jako część mnie. Jak moje imię.

miłość?

Na sam początek chciałbym się przywitać i pozdrowić wszystkich gdyż pisze
do
grupy po raz pierwszy( co nie oznacza że kolejnym razem się nie
przywitam:).
Tak różne scenariusze życie nam układa, że sam nie potrafie zrozumieć
pojęcia miłości.


a któz by to zrozumial?? przeciez to kompletnie niesamowite i przygnebiajace
zarazem.. koszmar i ekstaza.. poezja i proza w jednym.. nie próbuj tego
zrozumiec.. nie da sie .. a prowadzi do palpitacji i innych niedogodnosci
zdrowotnych:) ale pomędzić mozna zawsze.. moze czasem sie dojdzie do
chwilowo-sesownej konkluzji?:)

pozdr
idisa

miłość?

| Na sam początek chciałbym się przywitać i pozdrowić wszystkich gdyż
pisze
do
| grupy po raz pierwszy( co nie oznacza że kolejnym razem się nie
przywitam:).
| Tak różne scenariusze życie nam układa, że sam nie potrafie zrozumieć
| pojęcia miłości.

a któz by to zrozumial?? przeciez to kompletnie niesamowite i
przygnebiajace
zarazem.. koszmar i ekstaza.. poezja i proza w jednym.. nie próbuj tego
zrozumiec.. nie da sie .. a prowadzi do palpitacji i innych niedogodnosci
zdrowotnych:) ale pomędzić mozna zawsze.. moze czasem sie dojdzie do
chwilowo-sesownej konkluzji?:)

pozdr
idisa


cześć
nie ma definicji ani recepty na miłość...jest trudna jak życie...trzeba ją
po prostu przeżyć...mimo wszystko jest piękna...
aga

Kochać - jak to łatwo powiedzieć.


Tych, którym zależy na czystej i wiernej miłości, zapraszam na
stronę w sygnaturze. Strona rozwinie się po sesji, gdy będę miał więcej
czasu. Papa :)


Bardzo fajna strona. LOL :-))) Najlpszy jest tekst o bydlętach -
"Poezja, proza, teksty, manifesty poetyckie   .... a wszystko bez
bydląt  - - - - - Bydlęta to oczywiście zwierzeta. A my chcemy bya
PRAWDZIWYMI LUDźMI....... "

Ale takie też są zajebiste:
"jEsIenNe Niebo *** ... Miejsce, gdzie spotykają sie Anioły    Miejsce, skąd
patrzą na nas Chmury, Czyste, Jasne, Niewypowiedzianie Piekne... Miejsce, z
którego spływa Deszcz na łąki i śpiewa trawom zielonym, albo gałęziom suchym
pierwszego listopada... "

Krajobrazy Marsjańskie i jesienne - bardzo sentymentalne ;-Ogólnie
popieram przesłanie, ale forma jest delikatnie mówiąc tandetna.

catharsis


Witam grupowiczow,
wszyscy piszecie o emigracji, nostryfikacji dyplomow, pracy zawodowej...
a ja prawde mowiac mam ochote od tego wszystkiego uciec, od biurowych


[...]

 W teorii wszystko fajnie, niestety bez tych wszystkich papierów to
 można zostać jedynie nielegalnym imigrantem - proza życia :-(

zarabiac tyle, zeby stac mnie bylo na skromny pokoj i wynajecie samochodu,
zebym mogla podrozowac bez ograniczen i, moze nieco patetycznie to zabrzmi,
oddawac sie refleksjom.


 :-) I na to już trzeba zapracować, szczególnie na te podróże
 bez ograniczeń, o ile mi wiadomo to jedynie w USA można pracując jako pomoc
 kuchenna zarobić tyle, aby sobie spokojnie żyć a i podróżować od czasu
 do czasu. A jak już pracować to lepiej robić to co się lubi - jeśli to
 możliwe.

catharsis


| Witam grupowiczow,

| wszyscy piszecie o emigracji, nostryfikacji dyplomow, pracy zawodowej...
| a ja prawde mowiac mam ochote od tego wszystkiego uciec, od biurowych
[...]

 W teorii wszystko fajnie, niestety bez tych wszystkich papierów to
 można zostać jedynie nielegalnym imigrantem - proza życia :-(


mialam nadzieje, ze ktos juz mial takie doswiadczenia "bycia turysta" przez
pare m-cy i ktos podzieli sie ze mna jak to przechodzil ...

| zarabiac tyle, zeby stac mnie bylo na skromny pokoj i wynajecie
samochodu,
| zebym mogla podrozowac bez ograniczen i, moze nieco patetycznie to
zabrzmi,
| oddawac sie refleksjom.

 :-) I na to już trzeba zapracować, szczególnie na te podróże
 bez ograniczeń, o ile mi wiadomo to jedynie w USA można pracując jako
pomoc
 kuchenna zarobić tyle, aby sobie spokojnie żyć a i podróżować od czasu
 do czasu. A jak już pracować to lepiej robić to co się lubi - jeśli to
 możliwe.


Ale jesli to co sie lubi juz sie znudzilo?? Jesli czlowiek juz sie wypalil,
to moze wlasnie praca "u podstaw" pozwoli na zlapanie pewnego dystansu...
A moze wlasnie podroze to jest to co sie lubi? :))

w kazdym razie dziekuje za komentarz :))

Ela

Jakie jest życie w Nowej Zelandii?


Cześć,
Wiele czytałem oraz przeglądałem zdjęć w internecie o Nowej Zelandii i
stwierdziłem że to jest to;) niesamowite widoki, góry na których można
pośmigać na snowboardzie oraz wspaniałe warunki żeglarskie czyli
wszystko to czego potrzebuję do życia;)))


Wydaje mi sie ze to zbyt male motywacje aby zyc w NZ, obwawiam sie ze
oprocz rozrywki jest jeszcze proza zycia znacznie tresciwa :)
Ale o tym juz tyle razy pisalo sie na grupie, ze no coz, odsylam do
archiwum...

Moge tez zle Ciebie oceniac, moze jestes bogaty i masz warunki od zaraz aby
kupic sobie w NZ dom i oddac sie wyminionym sportom...

kilka pytan


| Na tej grupie dzieja sie coraz dziwniejsze rzeczy. Kabzior odpowiada na
| posta 3 minuty przed wyslaniem go przez Szymona:)))

Widze tylko jedno wytlumaczenie tej paranormalnej sytuacji. Komputer
Szymona
nie przestawil sie w sobote na czas zimowy;-D


Oj przepraszam, moj zegarek jak zawsze chodzi idealnie z atomowym w
Greenwich (oczywiscie +1h :)). Dlatego wszelkie pretensje co do czasu proze
zglaszac do pana Jacka K. Ja do siebie nie mam pretensji!!! :))
Pozdrowienia!

kilka pytan


Oj przepraszam, moj zegarek jak zawsze chodzi idealnie z atomowym w
Greenwich (oczywiscie +1h :)). Dlatego wszelkie pretensje co do czasu
proze
zglaszac do pana Jacka K. Ja do siebie nie mam pretensji!!! :))


Ja tez nie, a zreszta kolega Jacek K. informuje nas troche nizej o swoich
zdolnosciach paranormalnych, a to tlumaczy wszelkie nieporozumienia;-)
Ariel

Moja Ty kochana (wprawka)

Cześć,


| Poprawiona wersja tutaj: http://tiny.pl/gf92
Czy Ty wiesz, że teraz będę potrzebować dwóch monitorów, żeby je


No wiesz co, dasz radę na jednym. Mój błąd, że nie przepuściłem przez
słownik wersji, którą zapostowałem (niestety laptop na którym "tfoszem"
prozę jest dość leciwy, włączenie słownika go po prostu zarzyna).

Co do recenzji - dowolna wersja; na mojej stronie będą co najwyżej
korekty literówek, żadnych większych zmian.

Pozdrawiam,
Łukasz

Sylwester

| Pieściłaś mnie językiem niczym prąd elektryczny...

Piękne opowiadanie. Dojrzała proza.
Wyczuwalny talent autora. Ocena
stanowczo na plus.


Czegoś tu nierozumiem, poprzednio wyrzucasz komus że zalewa grupe spamem a
chwile później taka ocena, może troche zdecydowania albo mniej
nieprzemyślanych komentarzy...

biurowy sen

Hej, nie obrażaj się...


nie obrażam się

krytyka naprawdę rozwija autora, choc czasem trudno ja przelknac


nie potrzebuję oceniania
prozę pisałam w czasie liceum i ciut na początku studiów
ale to było dawno dawno dawno


skupil sie na tym, otworzyl na Ciebie


skoro męcza go moje trzykropki nikt nie każe mu ich czytać
poza tym gdy próbowałam zmieniać na prozę zarzucano mi, że na pewno skądś
przepisałam, bo grzeczne dziewczynki nie piszą takich tekstów :-(

nie kazdemu by sie moglo chciec, prawda ?  :)


bo nie każdy musi to czytać

pozdrawiam z zimnej Łodzi
Iza zw. puszką

biurowy sen

Nie męczą. Poprzednie opowiadanie miało coś w sobie, to było zdecydowanie
gorsze, a w dodatku wykorzystałaś dokładnie ten sam patent co poprzednio,
a on
akurat stracił urok "nowości".


były kiedyś dla kogoś na gorąco pisane i nigdy nic w nich nie zmieniałam

nie oczekiwałam oceny
byłam ciekawa czy na kogoś działają tak jak na pierwotnego adresata i już
wiem że tak jest :-)

proza mi nie leży i jest mordęgą :-(
zdecydowanie lepiej mi idzie opowiadanie przez telefon ;-)

No prosze, jak wreszcie trafia się ktoś z tego samego miasta co ja to od
razu
musi się obrazić :-(


nie obraziłam się
i lepiej żebyś się nie dowiedział jaka jestem gdy się wkurzę ;-) bez noża
nie podchodź ;-) ech... noża jak noża, ale bez maczety na pewno ;-)

taaak...
jakoś te Łodziaki zawsze czepliwe były ;-)

pozdrawiam z zimnodeszczowej Łodzi
puszka

biurowy sen


| poczułam nagle... między Twoimi udami... coś twardego ;-)

Zastanawia mnie ta emotka w TYM miejscu :)


;-))

...A wracając do Twojego pisania, pozwolę sobie mieć odmienne zdanie od
reszty czytelników. Gdybyś spróbowała zamiast tych wielokropków
zbudować normalne zdania, zależnie od kontekstu łącząc po kilka fraz
bądź zostawiając pojedyncze i używając przecinków oraz kropek, to
wyszedłby z tego całkiem fajny, konkretny opis. Niewiele wprawdzie
pozostawiający miejsca na domysły i wyobraźnię, ale... może wart
rozbudowania?


Ja bym się nie czepiał kropek... lubię mieć miejsca na domysły... bo to jest
jakiś sposób... żeby nie mordować się ze sztywną prozą... pełną regół (albo
reguł)... ;-))

pozdrawiam
michał

biurowy sen


Ja bym się nie czepiał kropek... lubię mieć miejsca na domysły...
bo to jest  jakiś sposób... żeby nie mordować się ze sztywną
prozą... pełną regół (albo reguł)... ;-))


Wiesz, zdecydowanie wolę, jak mówisz pełnymi zdaniami ;P Kropki i
przecinki są również seksowne - bo piękno jest w oczach patrzącego
:DDD A Roberto ma rację o tyle, że taki format na dłuższą metę staje
się coraz mniej strawny.

Puk, puk!


pewnie żyją,


   ^^^^^^^
Ale pewien nie jesteś? ;)

zaczęło się już szaleństwo końcowych egzaminów... Ech, life...


I tak to proza życia zabiła wenę tfurczą ;/ Zatem... nic, tylko trzeba
wypełnic tę pustkę ;) Przejmujemy z Michałem grupę :D

na poprawienie humoru dostajesz nowy adres:
http://aicha.opowiadania.org


Dzięki Ci, o Wielki! :)

Pozdrawiam - Aicha

Mam problem :((

Witam !!!
Dzisiaj zapisalem sie na ta grupe , bo mysle ze znajde tu ludzi ktorzy tak
jak ja kochaja Zlote z Pianka  i  potrafia zrozumiec mnie :) , chodzi o to
ze w domu wiecznie wmawiaja mi ze jestem juz alkoholikiem , a ja sie z tym
nie zgadzam , ja po prostu lepiej funkcjonuje jak sobie kulturalnie walne co
dziennie z 2 piwka.
Nie upijam sie [chyba ze jest okazja :) ], nie chodze po melinac, po prostu
nie potrafie jakos tak normalnie funkcjonowac jezeli nie lykne sobie 2-uch
0,5. ;o)
Czy na prawde jest juz ze mna tak zle ??? proze o opinie wybititnych
PIWOLOGOW :)

alt.pl.satanizm

| a Lublin jest (w miarę) czysty... serio!

zazwyczaj po zakonczeniu akcji sprzatania swiata ? :)))


nie tylko :) przyjedź i zobacz...

i pomylilem sie - chodzilo o sciane zachodnia :)


tak mi się cosik właśnie zdawało :]

| i to ma być stolica? ...

powinno sie odebrac ten tytul, nie ? :)))


...ale wtedy nie mógłbym się pochwalić, że urodziłem się w stolicy ;]
(chociaż żaden to powód do chwalenia się w sumie) :)

| jak byłeś na mojej stronie to pewnie i zajrzałeś do działu 'Poezja' albo
| 'Literatura' - muszę pisać coś jeszcze? ;)

no ale jak to sie przedklada na zyciee :) to
jest meritum sprawy (:


różnie to bywa :))) cóż... proza życia... szczególnie w Katolandzie :(

 osobiscie znalem troche

ludzi (w tym wypadku kobiet) ktore byly pelne
romantycznych idealof, a w praktyce nie lepsze
od innych ;)


to chyba i tak miałeś więcej szczęścia ode mnie, bo ja jakoś romantyczek nie
spotykam :((ale to już zaczyna być bardzo NTG ;)

Pizzer

Ay, Carmela


 ...

Dedykuje Maurycemu K.


Wzruszyłem się szczerze. Tekst bez jednego  "chuja" i nawet

warto dyskutować.

-------------
"Ay, Carmela"

niech zyje piata brygada
ktora okryla sie slawa
Ay, Carmela Ay, Carmela


itd.
Jako tekst piosenki jest to dno, ale może z powodu
przetłumaczenia wiersza na prozę - zapewne po hiszpańsku
brzmi lepiej.
Jak chcecie mogę podrzucić parę utworów poetyckich pisanych
przez republikanów w czasie wojny domowej i po niej, a jak
juz jesteśmy przy piosenkach bojowych, to może kogoś
zainteresuje piosenka rojalistów z tego samego czasu.

Pozdrawiam serdecznie
maurycyk

KS cd


 Przeczytaj kilka książek Łysiaka, aby poznać jego zdanie
i jemu udowadniaj, że nie rozumie istoty problemu...


przestalem go czytac po Lepszym (czytales Kolebke?), opisal tam swoja psychoze,
pozniej siegnalem jeszcze po jakas jego ksiazke sprzed roku albo dwoch i nie
zmienilem zdania na jego temat, w miedzyczasie przeczytalem jego wypowiedz bodajze
po drugim wybrze Kwacha, iz obraza sie na Polakow i zaprzestaje pisania, a ze
niektorzy nie maja honoru i slowa nie dotrzymuja to zdaje sie pisze dalej, niektorym
ludziom po prostu odpierdala i myla swoje powolanie i zaczynaja sie mieszac do
religii i polityki, spotkalo to nie tylko Lysiaka, Wolskiego rowniez, tego akurat
nie znam za dobrze ale padlem jak jakis czas temu zobaczylem w ksiegarni tytul jego
ksiazki, cos w rodzaju tysiacletni atak na chrzescijanstwo czy jakos podobnie,
kolejny psychol, za to musze sie pochwalic, ze czytalem socrealistyczna proze Lema,
wprawdzie jakis czas temu ale jest zajebista - polecam, tak jak np. Buczylowa,
reasumujac - nie mam zamiaru nic udowadniac Lysiakowi bo on sam robi to wysmienicie,
szkoda czlowieka bo mialem o nim naprawde dobre zdanie

Granice nauki


Perspektywizm lub naukowy relatywizm nie jest nigdy względny w
stosunku do podmiotu: stanowi on nie względność prawdy, lecz prawdę o
względności, innymi słowy o zmiennych, których przypadki porządkuje w
zależności od wartości, jakie wydobywa z nich w ich układach
współrzędnych (w tym przypadku porządek sekcji stożkowych jest
uporządkowany względem sekcji stożka, której szczyt jest zajęty przez
oko). Tomasz Włodek.


Cholera jasna! Przeżyłem już pół wieku, a nie wiedziałem, że moje oko zajmuje
szczyt sekcji stożka, względem której uporządkowane są sekcje stożkowe. To
zupełnie jak Pan Żardę, który nie wiedział, że mówi prozą. I jak tu normalnie
żyć z tak przerażającą niewiedzą?
CZET

Związki podrzędności


| Pewnie, że ma, ale ten silniejszy nie opiekuje się nigdy
bezinteresownie, to
| po prostu dobry sposób na sprawowanie władzy i objęcie pełnej kontroli
nad
| życiem drugiego człowieka,

No właśnie. Ale to byłoby wiadome od początku.


Może i wiadome, ale słabszy nigdy do końca nie uświadamia sobie ograniczeń,
jakie niesie taka kontrola.

| co niektórym sprawia ogromną przyjemność. Słabsza strona zawsze traci;

Hm... Dlaczego traci? Gdyby chciała, żeby ktoś ją prowadził za rękę...


Traci, bo trudno wyzwolić się z tego układu, po latach to niemal
niewolnictwo.

| kiedyś kończy się miłość, zaczyna się przywiązanie i uzależnienie.

Wtedy słabsza osoba nie jest szczęśliwa? Kiedy wie, że ma kogoś, kto
się nią opiekuje?


Ty cały czas myślisz o ślicznym początku, kiedy to zakochany facet wybiera
film w kinie, kupuje kwiatki i perfumy i czułym głosem mówi: "nie chodź
nigdzie beze mnie kruszynko".
Ja myślę o czasie, kiedy ona do kina nie wyjdzie z nikim innym, gotować musi
tylko to, co on lubi, a kiedy wstawi się za dzieckiem, słyszy groźby
rozwodu.
Proza życia? Tak, to się w końcu zmienia w układ usługowy. A jestem taka
mądra, bo znam dobrze kilka sytuacji rodziców moich znajomych. I dobrze,
jeśli w takim związku jest kasa, to jakoś osładza życie. Ale 10 dzieci,
alkoholizm, przemoc i zdrady - to też efekt decydowania się na układ:  ja
słaba kobietka, on silny facet.

Renya

hej jestem tu nowy :-)


czy wg Was pisanie wierszy to dobry sposob na wygadanie sie?


Jak ktoś umie, to tak.

Czy to jest przyjaźń czy to jest kochanie?
Takie przed laty Mickiewicz zadawał pytanie
Lecz ja mam inne! Nowsze! Ciekawsze!
Kiedy nastąpi w końcu to kochanie?


(...)

Jezusmaria co za knot. :(

A gdzie była obiecana liryka? Jeśli chcesz pisać prozę, pisz prozę.

NTG

Myszka:

Bo czego ja
chcę? Wyjechaliśmy razem, wiedzieliśmy dokąd jedziemy, ale po drodze
okazało się, że mamy odmienne koncepcje, jeśli chodzi o trasę. Od
pewnego momentu nie jechaliśmy razem, ale oddzielnie, chociaż obok
siebie. Potem on pojechał przodem, a ja się zatrzymałam. Czy chcę dalej
z nim jechać? I milczeć?


Bardzo fajny kawałek prozy, taki do czytania między wierszami. :)

NTG

Jest ładne ciepłe popołudnie
(...)
i jestem szczęśliwa chociaż
zmęczona. I nie ma nikogo obok mnie.


nice :)
a wlasciwie: "nice mice" :)
po 30 godzinach bez snu i 10 nastepnych z pracą w perspektywie czuje sie
jakos milo, czytając taką prozę.
a tak BTW: fajny koncert mialem wczoraj.jakos tak błogo...

drA

NTG

Myszka:

| Bo czego ja
| chcę? Wyjechaliśmy razem, wiedzieliśmy dokąd jedziemy, ale po drodze
| okazało się, że mamy odmienne koncepcje, jeśli chodzi o trasę. Od
| pewnego momentu nie jechaliśmy razem, ale oddzielnie, chociaż obok
| siebie. Potem on pojechał przodem, a ja się zatrzymałam. Czy chcę dalej
| z nim jechać? I milczeć?

Bardzo fajny kawałek prozy, taki do czytania między wierszami. :)


i momenty były ...

--
białolistny


regent...
(momentalnie...)

co ze mna nie tak


Zakochalem sie kiedys w dziewczynie...


Inny narrator, ta sama bajka. Proza zycia napedzona ludzka glupota i
brakiem doswiadczen.

Jezeli wydaje ci sie, ze jestes dziwny i nietypowy - niestety, musze cie
rozczarowac. Przypadkow takich jak twoje sa tysiace, tak jak ludzi
owladnietych stereotypami i egoizmem.

Zastanow sie jaka role chcesz pelnic i gdzie masz swoja godnosc. Jezeli w
dupie - to najzwyczajniej pozwol sobie na to by laska cie zdobyla,
wykorzystala i porzucila placzacego na kolejne dwa lata, do momentu gdy
znowu dojdzie do wniosku, ze aktualnie nie ma nikogo lepszego pod reka.
Czy jestes ostatnim desperatem, ktory nie potrafi zakochac sie w kims
innym, ktory nie potrafi dac sobie rady z uczuciami tkwiac w martwym
punkcie od dwoch lat? Jestes. Ale ona nie musi o tym wiedziec. Wiec pozwol
sobie na to by pocierpiec jeszcze troche, pomiotac sie w swoich emocjach,
nie spuszczajac ich jednak ze smyczy rozsadku. Za rok nie bedziesz o niej
pamietal, a zarowno ty jak i ona zyskacie cos bardzo cennego. Lekcje zycia.

co ze mna nie tak


Inny narrator, ta sama bajka. Proza zycia napedzona ludzka glupota i
brakiem doswiadczen.

Jezeli wydaje ci sie, ze jestes dziwny i nietypowy - niestety, musze cie
rozczarowac. Przypadkow takich jak twoje sa tysiace, tak jak ludzi
owladnietych stereotypami i egoizmem.

Zastanow sie jaka role chcesz pelnic i gdzie masz swoja godnosc. Jezeli w
dupie - to najzwyczajniej pozwol sobie na to by laska cie zdobyla,
wykorzystala i porzucila placzacego na kolejne dwa lata, do momentu gdy
znowu dojdzie do wniosku, ze aktualnie nie ma nikogo lepszego pod reka.
Czy jestes ostatnim desperatem, ktory nie potrafi zakochac sie w kims
innym, ktory nie potrafi dac sobie rady z uczuciami tkwiac w martwym
punkcie od dwoch lat? Jestes. Ale ona nie musi o tym wiedziec. Wiec pozwol
sobie na to by pocierpiec jeszcze troche, pomiotac sie w swoich emocjach,
nie spuszczajac ich jednak ze smyczy rozsadku. Za rok nie bedziesz o niej
pamietal, a zarowno ty jak i ona zyskacie cos bardzo cennego. Lekcje zycia.


Nic dodać, nic ująć.

MU

in love...!

Dawno, dawno temu czyli 2004-07-14 za siedmioma górami, za siedmioma lasami
żył dr_After i odezwał się w te słowy:

Nie mam miejsca w zyciu na wieczory we dwoje przez siedem dni w tygodniu.
I to jest chyba sedno mojego problemu.


Dobrze znam ten problem :-(
Ale zawsze można spróbować 6, 5, 4, 3 razy w tygodniu. Czy spotykając się 3
razy w tygodniu można stworzyć głęboką więź i budować związek? Czy takie
spotykanie się od święta można uzać za "bycie z kimś", czy można wtedy
kogoś poznać, mówić że to jest "na dobre i złe"? A może wtedy to jest tylko
"na dobre", w związku nie chodzi przecież o to aby mieć z kim chodzić do
kina i na imprezy.
A może właśnie taki związek jest piękniejszy, bo nie powszednieje, bo nie
ma znudzenia drugą osobą. Może zmniejsza się ilość powodów do kłótni o
drobiazgi. Może taki związek dłużej zostanie poezją miłości, nie stanie się
prozą codziennego życia.
Tylko jak długo tak można...
I czy będąc sama znajdę odpowiedź na te pytania?
Chyba nie.

Bajka na dobranoc, czyli: Skrawki raju ;)

Noc. Kierowca autobusu już znajomy. Droga przez góry i las -
karkołomne serpentyny. Drobne uprzejmości kierowców DUŻYCH AUT -
przepuszczanie się nawzajem po wąskim pasie jezdni. Nagle
surrealistyczny widok, jakby nastawnia kolejowa z czerwonymi
sygnalizatorami przy ziemi... Nie, to cmentarz! Potem rzeczywiście
tory i pociąg, jadący w przeciwnym kierunku. Co to za trasa??? Wioski
o nazwach nieznanych nikomu, rzeka wzdłuż drogi, natrętne myśli o
stanie opon i śliskiej nawierzchni... Nagle droga robi się czarna -
szok dla mieszkanki powiatu, którego na to nie stać... Między tym
wszystkim myśli, wspomnienia wywołujące wzruszenie... Nikt nie widzi,
że mam mokre oczy. Ludzi po drodze zbiera się garstka. Pod koniec
zgrzyt - ktoś siada obok mnie. Już nie będę mogła bezkarnie ronić łez.
Czas wysiadać. Frędzelki sopli zwisające w równych rządkach z
falistego dachu czegoś, co zwie się dumnie "dworcem autobusowym". I
znów tory, tym razem sama muszę je pokonać: to droga na skróty. Nade
mną chmury nabrzmiałe śniegiem, zabarwione od świateł miasta na
dziwny, żółtopomarańczowy kolor. Gdzieś w oddali lekko rozjaśniające
się niebo, nieśmiała zapowiedź nowego dnia.
Drzwi wejściowe. Koniec uniesień. Charakterystyczny nabiałowy smrodek.
Prozę życia czas zacząć...

Pozdrawiam - Aicha

Opowiadanie

Znowu sie zgadzam z Toba, Jagodo!
To jest bardzo dobry kawalek!Oprocz tego, ze bogate slownictwo, to w
dodatku
umiejetnosc zainteresowania czytelnika opowiadaniem, ciekawy sposob
narracji
i tak dalej!
Pisz dalej, a jak tylko cos wymyslisz, to pisz!
Iwona


----------------------------------------------------------------------------
----------------

Do Iwonki
Cieszę się, że znowu potwierdzasz moją opinię (jeżeli chodzi o opowiadanie
"Użytkownika " z  Pucka). Powiedz sama jak się nie zachwycić tą prozą?
                                        Pozdrowienia Jagoda

----------------------------------------------------------------------------
----------------

-------------------------------------------------

Michał Wiśniewski... Co o nim wiemy..

Wiśniewski to dupek jakich mało
Jak bym go spotkał to bym go zaje........,    chu..... jednego
On jest nienormalny śpiewać w dwóch krajach ........dobrze że go wykopali z
tych niemiec pajaca

Michał Wiśniewski jaki jest, prawdziwy czy fałszywy.. Obraz rzeczywisty
czy
proza... ???

BloodWitch


Michał Wiśniewski... Co o nim wiemy..

Michał Wiśniewski jaki jest, prawdziwy czy fałszywy.. Obraz rzeczywisty
czy
proza... ???


Mialam "przyjemnosc" obejrzec 20 minut tego filmiku, jak zwracal sie do
swojej kobiety i lepiej byloby gdyby to byla poza, bo nie pozwolilabym
sobie, zeby ktos mnie tak traktowal.
Slyszalam, ze program ma ogromna ogladalnosc...

czil-aucik na skyy blue


| no fakt... uroczo tam... no ale muzyczki do sluchania sporo:
| moglabys
| zrobic
| tu siakis spisik? Z cyklu: Chilloucik, ktorego musicie posluchac
| :)


hehe, wlasnie myslalam, ze jakimi bym tytulami nie rzucila, to odpowiedzialbys krotko - znam;)
pisze personalnie do ciebie, bo wyglada ze jestesmy jedynymi czlonkami grupy wyrwanymi z letargu;)

Rozejzalem sie dokladniej no i... malo tego :( cudne, ale malo...
a tak BTW: jak znalazlas ta stronke? ;


no a od czego masz kaze czy inne win mx-y?;)
ja juz nasciagalam cale mnostwo, tylko czas taki, ze nie mam nawet kiedy posluchac...
a stronke znalazlam w bardzo trywialny sposob. rozmawiajac sobie z kims na yahoo messenger przegladalam tla..
trafilo na skyy blue... z ciekawosci wlazlam na strone i walnelo mnie w uszy thievery corporation.. i od razu
wiedzialam, ze zostane tam chwilke;)
pozdrawiam
waniliowa (chwilowo bezmuzyczna, proza zycia mnie dobija...)

czil-aucik na skyy blue

hehe, wlasnie myslalam, ze jakimi bym tytulami nie rzucila,
to odpowiedzialbys krotko - znam;)


oj nie... ciagle odkrywam...  teraz na tapecie Tosca na zmiane z dZihanem &
Kamieniem... wlasnie mysle o jakiejs pracy graficznej pt "Oiomuzyka" ;)

pisze personalnie do ciebie, bo wyglada ze jestesmy jedynymi
czlonkami grupy wyrwanymi z letargu;)


heh... zagladam tu codziennie...

no a od czego masz kaze czy inne win mx-y?;)


oj nie lubie... przerzucilem sie na binarki i tam sciagam pelne albumy... a
o takie rarytasy trudno..

ja juz nasciagalam cale mnostwo, tylko czas taki, ze nie mam nawet kiedy


posluchac...
siedzisz na modemie?

trafilo na skyy blue... z ciekawosci wlazlam na strone i
walnelo mnie w uszy thievery corporation.. i od razu
wiedzialam, ze zostane tam chwilke;)


:))) stronka jest juz w moich ulubionych :)

(chwilowo bezmuzyczna, proza zycia mnie dobija...)


uee... Blue States - Theme from Within i proza zycia schodzi na dalszy
plan...

Niezla kamerka


Hmm... Niech kolega pochwali sie jaki ma sprzet w domu ?


Teraz dwie kamerki DVX-100 Panasonica i jedną AS3 Pro.

Mniemam ze byle badziewia nie wzialby do reki ?


Cóż... jest jeszcze proza życia ;))

pozdrawiam
Arek

Fanfiction

Jestem ciekaw zdania szanownych grupowiczow o fanfiction. Czy uwazacie ze
opowiadania fanow wykorzystojace postacie z prozy Sapkowskiego nadaja sie do
przeczytania czy tez do nedzna grafomania.

Ja uwazam ze niektore z nich sa dobre. W kazdym razie o niebo lepsze od
scenariusza filmowego

o artystach ("Szachownica flamandzka")

...i czyste piekło przy użeraniu się z wirtualnymi analfabetami/klientami
palantami/podwykonawcami/zdziadziałymi


 pedagogami/"specjalistami"/krytykami/wszystkowiedzącymi gadułami -

niepotrzebne skreślić. ;)


Cześć Krysiu, jak miło Cię widzieć!. Mimo 'oczka', to pociągnę temat bardzo
poważnie, bo to jest ciekawe. Ja dość dobrze wyspecjalizowałam sie w
filtrowaniu. Wszystkiego niemalże i przyjmuję tylko to co chcę i  wcale nie
jestem zachowawcza.  A tak wogóle to nie wiem czy był tu taki wątek, bo ja
często spotykam sie u innych ludzi, że mi zazdroszą, tak niezłośliwie -
zazdroszczą, że maluję, że jestem ponad prozą, że mam swój świat taki tylko
własny, do którego Nikt nie ma wstępu. I to prawda. Warstwa ochronna na
brudy. Na brzydkich ludzi. Albo tarcza obronna. Na życie. Czuję się
wyróżniona, ale nie zarozumiała i mam pokorę i szacunek dla innych. Moze to
pierdoły co piszę, ale filozofia życia bardzo mnie kręci i ciągle szukam.
Pytań i odpowiedzi. Pozdrawiam Cię bardzo sedecznie i upominam się o Twoje
obiecane portfolio. Myślę, ze spokojnie mozesz pokazać wszystkim, naprawdę
masz klasę. Miłego wieczoru. MK

Kocham Monna - cholera ;)))

Witam Was Kochani !!!

Witam Cię Moon. !!!

Jedno słowo do Ciebie Moon.

Tak sobie trochę poczytałem weekendowej
prozy (po łebkach oczywiście, po łebkach..)
i tak sobie myślę, że jeżeli jest tu jakiś
pierdolony skurwysyn to niestety nie
Ty nim jesteś Moonie.

Choćbyś na rzęsach stawał nie uda Ci
się zostać pierdolonym skurwysynem.

Kocham Cię Moon :)))

Zenku a Ty spadaj, no spadaj zazdrośniku jeden :)))

I nie gadaj Moon, że se żartuję, bo w żartach
jest ziarno prawdy ;)))

Kocham Monna - cholera ;)))

Użytkownik "chlopiec"

Witam Was Kochani !!!
Witam Cię Moon. !!!
Jedno słowo do Ciebie Moon.
Tak sobie trochę poczytałem weekendowej
prozy (po łebkach oczywiście, po łebkach..)
i tak sobie myślę, że jeżeli jest tu jakiś
pierdolony skurwysyn to niestety nie
Ty nim jesteś Moonie.
Choćbyś na rzęsach stawał nie uda Ci
się zostać pierdolonym skurwysynem.
Kocham Cię Moon :)))
Zenku a Ty spadaj, no spadaj zazdrośniku jeden :)))


Chcesz abym się połamał??? :-)))

I nie gadaj Moon, że se żartuję, bo w żartach
jest ziarno prawdy ;)))


Zenek

Czy PROTZ ma....

User 'Charlotte' w Matrixie naklikał:

W kolejnym odcinku serialu pt. "Alt.pl.tvn.bigbrother"
powszechnie znana i lubiana persona *.neo2*
wygłasza następującą kwestię:

| Czy Protz ma PROCE ?

Czy protz ma prozę?


A może tego nie wiem, wiem ze napewno ma gadajoncom procem. :)

pozdrawiam

Czy PROTZ ma....

W kolejnym odcinku serialu pt. "Alt.pl.tvn.bigbrother"
powszechnie znana i lubiana persona *.neo2*
wygłasza następującą kwestię:

| | Czy protz ma prozę?
| |
| A może tego nie wiem, wiem ze napewno ma gadajoncom
| procem. :)

Aaaaa! Czyli procę ma?  :O)

Milionerzy - soluszyn za dwie stowy


GABi     nagroda pociesznia : telefon do przyjaciela
KOMINEK  nagroda fer plej: pytanie publicznosci


Znowu jestem na jakiejś czarnej liście ;O)
I to zawsze razem z Kominkiem ;)

Kominek, ale to co odpisałeś temu....tam....
sobie wydrukowałam.
Będę co miała czytać na starość do poduszki ;)

GABi

ps

Tak swoją drogą, to podrukowałam sobie teksty TWA z okresu ostrego spamu
na BB. Większość była rewelacyjna:))
Te komentarze, odezwy, wiersze, proza i takie tam......
Muszę to sobie oprawić :)))

Ograniczony swiat....

ja drugi mogą zniszczyć w człowieku miłość????
to niemożliwe....
ja po ganij stałem się wrażliwy jak cholera
zacząłem pisać zarówno prozą jak i wierszem
a kiedy się ujaram nie ma nic piękniejszego dla mnie jak przytulenie mojej
dziewczyny....
ooshy

pierdole juz wszystko, a m.in. dragi.przypalanki, a nie jestem facetem
poprostu zalapalam wczoraj dola, ale dzisiaj jest git i sram juz na te
dragi, bo to gowno, ktore zrobilo ze mnie czlowieka niezdolnego do
milosci...

| Czy nie uwazacie, ze swiat e ktorym przebywacie pod wplywem dragow jest
| ograniczony?Kiedy przypalam jest fajnie, duzo smiechu itd. ale niestety
| zawsze mam uczucie, ze jastem zamknieta w malym pomieszczeniu i ze
wszystko
| wokol mnie jest sztuczne.jedyne co mnie naprawde wprowadza w ten wielki i
| nieznany mi swiat to muzyka i pod jej wplywem dzieje sie cos nie do
| opisania...nic mnie nie interesuje..tylko ja i
| muzyka........trans......czasami przez nia sie doluje, ale dzieki niej
duzo
| mysle i dochodze do wniosku, ze zycie tych , ktorych dopadly dragi jest
| skonczone, ograniczone.
| To byloby na tyle.....zegnam
| N.

| To po prostu nie pal.
| ja w zyciu nie mialem takich hujowych akcji-tak na prawde od roku nie
| palilem sam faji,zawsze musze miec kogos zeby sie wylac emocjonalnie.
| To co ty mowisz kojarzy mi sie z CHLOPAKAMI palacymi browniaka ktorym
kazdy
| zwisa i interesuje ich tylko wlasna wasko


zrozumiana(brown...?)przyjemnosc.

| mowie ci pierdol to i przerzoc sie na tripy::)))


sieć WiFiLAN a ściany i zakłócenia...


(...)
Panowie, gdybyście zadali sobie trud przejrzenia archiwum grupy,
lub  poczytania informacji na stronach producentów sprzętu wifi,
doszlibyście  do następujących wniosków:
-sieci wifi są dedykowane do dużych hal, bez ścian.
-w waszym przypadku najlepiej sprawdziłaby się skrętka pomiędzy
urządzeniami stacjonarnymi.


[...]

Masz oczywiście wiele racji, tyle że teraz moda nastała na mobilność i
żaden mój biznesowy klient nie chce już słyszeć o kabelkach ;-). A
reszta, to tylko proza życia, a nie jakieś poważne problemy...

No i roentgen wystarczy klientom i pracownikom przychodni, po co im
jeszcze wifi :-) ? Chyba, że to ROZGRZEWKA przed zabiegiem ;-)


Klientom nie wystarczy. Klient też chce mieć dostęp do Internetu po
WiFi czekając na zabieg ;-).

ATAKE

sóhajta jest sprawa

dzisiaj atakójeme fora ! mozna koszystac z anonimowego proxy
  szczegóły na :

http://www.wielkifekal.blogspot.com/

my atakójeme :
hodzi o fora na o2
- wegetarianizm; narty i snowboard; proza i poezja

a potem

  cały dział Muzyka; cały dział Hobby; Wszystko na temat portalu o2.pl

pokażeme tym pipkom na portalach ja sie trólójó !
potem zaciągnieme ich na józneta

start o 22:00 do wyczerpania zasobów wódka obowiązkowo

kó hfale wielkiej dópy !

ATAKE


sóhajta jest sprawa

dzisiaj atakójeme fora ! mozna koszystac z anonimowego proxy
 szczegóły na :

http://www.wielkifekal.blogspot.com/

my atakójeme :
hodzi o fora na o2
- wegetarianizm; narty i snowboard; proza i poezja

a potem

 cały dział Muzyka; cały dział Hobby; Wszystko na temat portalu o2.pl

pokażeme tym pipkom na portalach ja sie trólójó !
potem zaciągnieme ich na józneta

start o 22:00 do wyczerpania zasobów wódka obowiązkowo

kó hfale wielkiej dópy !


a czeba tam logowaćsie?

piekny kawalek prozy...

Czasem po prostu trzeba rzucić gigantyczną kurwą, wielką, tłustą, z
czarnymi pończochami, obleśnym pieprzykiem, przerwą między zębami i
wilgotnymi odrostami pod pachami po depilacji, trzeba nią cisnąć tak,
aby zmiażdżyć. I niech to będzie takie mięso, które szklany wzrok
prowadzi. Innym razem, niech to będzie rachityczna pieguska, z
opadającymi podkolanówkami, ciekawa uczucia, którego doznaje siedząc
okrakiem na rurce od trzepaka, przyszła nimfetka, licealna lubieżnica,
która zaledwie liże lekkie obyczaje.

jest tu ktos, kto nie zna autora? :-)

Jaki program do fakturowania i prowadzenia magazynu?

Moim zdaniem jedyną sensowną drogą dla małej firmy jest
tak mocno nadepnąć dużej na odcisk aby ta ją kupiła... Ot, brutalna
proza biznesu IT AD 2007... ;)


Każdy ma prawo do własnego zdania, jednak od lat widać, że to małe firmy
tworzą naprawdę solidne rozwiązania.

Potwierdzenie znaleźć można w wielu branżach: motoryzacyjnej, elektronicznej
i także w IT. Większości z tych produktów nie można znaleźć w hipermarkecie
ani w sklepie za rogiem.

Nie wszystkie małe firmy tworzące od wielu lat własne rozwiązania myślą o
sprzedaży siebie komukolwiek.

czy to jest pomysł na nowy portal społecznościowy?

Witam!

Jestem emerytowanym (co nie znaczy - starym) copywriterem, obecnie parającym
sie nieco prozą. W trakcie opracowywania pomysłu do nowego opowiadania
"niechcący" wpadłem na możliwość stworzenia nowego i ciekawego portalu
społecznościowego.

Chciałbym podpytać zatem, czy ktoś z Szanownych koleżanek i Kolegów
orientuje się może, ile kosztowałoby stworzenie portalu społecznościowego w
stylu "nasza-klasa", choć o nieco mniejszej byc może ilości użytkowników?
;-)

Oczywiście nie pytam o koszty reklamy takiego przedsięwzięcia, ale raczej o
koszt stworzenia lub adaptacji programu z bazą danych, modułem
komunikacyjnym i innymi cudeńkami, oraz roczny koszt zarządzania takim
serwisem.

Nauczyciela poszukuję.

Jest tak. Pisałem prozą kilka razy do Szanownej Grupy. Nie dostałem żadnej
odpowiedzi. Jest prozą tekst, pytanie pisane pod tytułem "Zmiana nazwy wielu

pomocy brak...
Dlatego zacząłem wierszem pisać. Może zwrócę większą uwagę. Niestety,
odpowiadają tylko wierszowi krytycy. Dobre i to. Proszę krytyka sztuki o
spojrzenie i ewntualną pomoc w związku z problemem pt. "Zmiana..."
Pozdrawiam, Jacek

Nauczyciela poszukuję.

Jest tak. Pisałem prozą kilka razy do Szanownej Grupy. Nie dostałem żadnej
odpowiedzi. Jest prozą tekst, pytanie pisane pod tytułem "Zmiana nazwy wielu

pomocy brak...
Dlatego zacząłem wierszem pisać. Może zwrócę większą uwagę. Niestety,
odpowiadają tylko wierszowi krytycy. Dobre i to. Proszę krytyka sztuki o
spojrzenie i ewntualną pomoc w związku z problemem pt. "Zmiana..."
Pozdrawiam, Jacek


Nie płacz Jacuś
bo tu miejsca brak
na Twe poetyckie łzy ...

Przeca posłałek Ci źródła i exeka na priva.

Logo Komeniusz Kto to wymyślił!! :[ HELP


| ak sie teraz zastanawiam,
| sam pomysl nauczania programowania na informatyce byl dosyc
| poroniony

Wolałbyś żeby uczyli jak "zmieniać ustawienia asystenta w łindołsie i
jak włączyć łorda" ?


Nauczanie inf. w szkole dzieli się na dwa segmenty: podstawy algorytmiki
(kierunki mat-fiz) oraz tzw. technologia informacyjna (wszystkie klasy). I
to
drugie to nie jest tylko 'łord w łyndows', ale pokazanie dzieciakom
podstawowych rodzajów oprogramowania i tego, co można a czego nie z
kompa wycisnąć.
Inna sprawa to codzienna proza w wykonaniu tak nauczycieli jak i kolejnych
ekip w MENie ale tak czy inaczej to zmierza w takim kierunku.
Praktyka pokazuje, że z algorytmiki coś wynosi mało ludzi nawet w
mat-fizach,
a komputera uzywać trzeba, więc TI pozostaje jak najbardziej słuszna opcją.

J.K.

tworzenie www


ajak powiinny wygladac sciezki do plikow? Ja mam glowny katalog,
ktory miesci podkatalogi. W glownym jest index.htm w ktorym sa
odnosniki do podkatalogow np:

<A HREF=&quot;proza.htm&quot; TARGET=&quot;gora&quot;<P ALIGN=&quot;center&quot;<IMG
SRC=&quot;*_#graf/proza3.jpg#_*&quot; ALT=&quot;proza&quot;</P</A


       ^^^ !?

       tego smiesznego amigowskiego 'regexpa' nie zrozumie
       nic poza amiga ;-zmien na:

SRC=&quot;graf/proza3.jpg&quot; ALT=&quot;proza&quot;</P</A

tworzenie www

| <A HREF=&quot;proza.htm&quot; TARGET=&quot;gora&quot;<P ALIGN=&quot;center&quot;<IMG
| SRC=&quot;*_#graf/proza3.jpg#_*&quot; ALT=&quot;proza&quot;</P</A
       ^^^ !?

       tego smiesznego amigowskiego 'regexpa' nie zrozumie
       nic poza amiga ;-zmien na:

SRC=&quot;graf/proza3.jpg&quot; ALT=&quot;proza&quot;</P</A


haha!
przeciez to sposob w jaki yam zaznacza podkreslanie, pogrubianie i
pokolorowanie. wiec akurat tutaj wszystko dobrze.
jezeli dalej masz problemy to skup sie na tym miejscu gdzie wystepuje
problem a nie na sciezkach do obrazkow. pisales ze nie pojawia ci sie pod
explorerem NIC.
wniosek: uzywasz ramek ale glowna strona z definicja ramek jest skopana.
przyslij ten plik (index.html czy tez htm). prawie na pewno wsadziles
<FRAMESETwewnatrz <BODY
zgadlem?

sz.

tworzenie www

Cześć!

*Re: tworzenie www* której autorem jest niejaki szymon.
Można tam przeczytać m.in.:

| <A HREF=&quot;proza.htm&quot; TARGET=&quot;gora&quot;<P ALIGN=&quot;center&quot;<IMG
| SRC=&quot;*_#graf/proza3.jpg#_*&quot; ALT=&quot;proza&quot;</P</A
|        ^^^ !?

|        tego smiesznego amigowskiego 'regexpa' nie zrozumie
|        nic poza amiga ;-zmien na:

| SRC=&quot;graf/proza3.jpg&quot; ALT=&quot;proza&quot;</P</A


heehheeeeee.......... jeden pies, tylko kto wie, co sie kryje pod
tym w czystym ascii ;))

haha!
.
wniosek: uzywasz ramek ale glowna strona z definicja ramek jest
skopana. przyslij ten plik (index.html czy tez htm). prawie na
pewno wsadziles <FRAMESETwewnatrz <BODYzgadlem?


zgadles :)) Tyle, ze ja tam tego tak nie wsadzilem, bo ino framki
ustawialem sobie jakims programem. DZIEKI!

tworzenie www

Witam trashcan


| <A HREF=&quot;proza.htm&quot; TARGET=&quot;gora&quot;<P ALIGN=&quot;center&quot;<IMG
| SRC=&quot;*_#graf/proza3.jpg#_*&quot; ALT=&quot;proza&quot;</P</A
      ^^^ !?

      tego smiesznego amigowskiego 'regexpa' nie zrozumie
      nic poza amiga ;-zmien na:

SRC=&quot;graf/proza3.jpg&quot; ALT=&quot;proza&quot;</P</A



czyli:    SRC=&quot;graf/proza3.jpg&quot; ALT=&quot;proza&quot;<P<A

MAC a MAC

Witajcie
Mam duzy problem. Musze wyciagnac numer MAC z karty siecowej w Macu.
Szczerze sie przyznam jest to moj pierwszy blizszy kontakt z macami.
Nawet wszystko byloby ok (pokombinowal bym i bym znalazl) gdyby nie jeden
maly drobiazg. Wszystko jest po japonsku a wlascicielka nie ma zielonego
pojecia o jakim numerze ja mowie. Wersji systemu operacyjnego tez nie znam
(wlascicielka tez nie wie o co mi chodzi) ale sadze ze jest to MacOS X.
Proze o jakakolwiek pomoc
Dzieki

MAC a MAC


Proze o jakakolwiek pomoc


Przepis dla systemu classic..
No to sprobuj tak.. (zalozmy, ze wlascicielka mogla cos pomieszac
w Menu Jablko)
Otworz dysk startowy. Znajdz System Folder (Teczka Systemowa). Powinna
miec usmiechnieta mordke Maczka na sobie. Otworz.
Teraz znajdz folderek z jabluszkiem. Nazywa sie Apple Menu Items (jakby co)
Bedzie prawdopodobnie tylko jeden.
Chyba, ze wlascicielka jest zagorzala ikonograficzka i lubi zmieniac
ikonki teczek ;)
Dalej znajdz programik Apple System Profiler - to taki z rysunkiem Mac'a
i lupa powiekszajaca jabluszko. (wazy ok. 1,6MB)
Otworz.
No i tam sobie radz juz sam.. ')
Znajdz ciag znaczkow, ktory moglby odpowiadac numerowi karty sieciowej.
(po engliszowemu: Network Overview -Apple Talk -Hardware Address - u
mnie ;) )

No, to byloby na tyle :)
Mam nadzieje, ze udzielilem 'jakakolwiek pomoc'!
Ech, bo jak tu inaczej 'slepego' prowadzic? ;)

Pozdro,
Mati73

PS. Ech, nie chce mi sie pisac juz dla X'a.. wybacz ')

Problem z NAT-em

Mam następującą sytuację serwer NW 4.11 , zainstalowany TCP/IP i NAT
dymamiczny i statyczny z przekierowaniem  jednego z adresów publicznych na
prywatny. Na tym adresie postawiony serwer WWW i FTP. Serwery te są widziane
z zewnątrz mojej sieci za  wewnątrz po adresie publicznym nie mogę się
dostać do tego komputer (nie są widziane ani WWW ani FTP) , po adresie
prywatnym wszystko jest OK.

Prozę o radą co jeszce naley ustawic na serwerze ?

Problem z NAT-em


: Mam następującą sytuację serwer NW 4.11 , zainstalowany TCP/IP i NAT
: dymamiczny i statyczny z przekierowaniem  jednego z adresów publicznych na
: prywatny. Na tym adresie postawiony serwer WWW i FTP. Serwery te są
widziane
: z zewnątrz mojej sieci za  wewnątrz po adresie publicznym nie mogę się
: dostać do tego komputer (nie są widziane ani WWW ani FTP) , po adresie
: prywatnym wszystko jest OK.
:
: Prozę o radą co jeszce naley ustawic na serwerze ?

ten adres nie istnieje w sieci lokalnej.
NAT jest chyba za &quot;glupi&quot; zebys mogl cos takiego osiagnac i nie potrafi
&quot;cofnac&quot; wychodzacego. Sprawdz na glupa czy mozesz ustawic statyczny i na
wewnetrznym interfejsie ;-)

dziwny problem

Witajcie znow :-)
Mam taki problem. Chodzi mi o pomysl jak zrobic by...
Otoz potrzebuje zrobic grafike (bedzie to ster taki statkowy)no i z tym
. Ma ktos jakies
sugestie?


Zdaje sie ze &quot;mapa odyłaczy&quot; sobie z tym poroadzi, ale skoro chcesz robic
siatke w dodatku ze sterem to nie wiem - ja bym sciagnal jakis
specjalistyczny program do map i sprobowal sie pobawic, choc pewnie w moim
HS tez daloby sie to zrobic. pewien jednak nie jestem, dawno przestalem
bawic sie cieciem grafiki, mapami odsylaczy itp. Po prostu proza zycia, nie
warto.
Pozdrawiam
A

strony artystyczne

jesli sam je fotografowales to tak


A jeśli nie to lepiej żebym tego na sieć nie wrzucał i trzepał sobie w domu przy
tych panienkach, co?!
;-))

A teraz na serio.
Co chcesz zrobić ze stroną artystyczną?
Mam taką jedną z poezją i prozą młodzieżową...
gdyby ją rozszerzyć, była by w sam raz na szeroki świat (Polskę?)

---------
tvardy

Photoshop do HTML-a

Amen! :
Naprawde. Panowie i Panie... Adobe Golive, Dreamweaver.... ehhh... a piszac
wiersze z jakiego programu korzystacie???? :(


Wierszy nie piszę, raczej prozę.... Watermanem i czarnym atramentem w
pożółkłym zeszycie. HTML-a nie lubię dlatego korzystam z narzędzi
graficznych. Taki jest mój wybór i nikogo przekonywać nie zamierzam do
ich używania. Jak ktos hand-coduje to jego sprawa. Ostatecznie 95% osób
oglądających strony internetowe nie ogląda ich źródła tylko patrzy czy
całosć ładnie wygląda i się dobrze komponuje i czy tersć jest aktualna.
Czas zaoszczędzony na hand-codowaniu wolę poswięcić na napiszanie tego
postu czy pooglądanie jakis produkcji na pl.com.www.nowe-strony ;-]
Wiem, że częsć grupowiczów uzna to za herezję, ale html nie jest dla
mnie obiektem kultu - to zwyczajny język opisu strony i jeżeli GL czy DW
doda go troszeczkę to nie obchodzi mnie to bo dzięki temu oszczędzam
czas, który mogę powswięcic na na przykład dopracowanie grafiki lub inne
rzeczy

pozdrawiam Kleju

HTML

This is a multi-part message in MIME format.
--------------B160484C3D43D94B30CAF2B4
Content-Type: text/plain; charset=iso-8859-2
Content-Transfer-Encoding: 7bit

Czy moglbys wyjasnic o czym bredzisz? &quot;Brake&quot;? &quot;Gietki&quot;? </P<Pi odstepy
miedzy wierszami? Czy Ty na pewno mowisz o HTMLu?


mowiac wiersz brew pozorom nie mialem na mysli prozy, ale linijke
textu...
nie widze problemu...

HTML


mowiac wiersz brew pozorom nie mialem na mysli prozy, ale linijke
textu...
nie widze problemu...


Sorry, byles oststnio u okulisty? Jak mozna polecac <BRdo kontroli
odstepu miedzy wierszami? I co ma z problemem wspolnego uzywanie </Pi
<P? A jesli miales na mysli puste akapity - skad Ci przyszlo do glowy, ze
jest to jakis &quot;sposob&quot; na kontrole wygladu?

--
Pozdrawiam,

Miguel


--
Grzegorz Staniak

Wytnij &quot;spam_precz_&quot; i zamien &quot;.po&quot; na &quot;.pl&quot; jesli odpowiadasz e-mailem.

xml a instytucje panstwowe?

Sorry za opoznienie ale zes mnie zaintrygowal sprawa do tego stopnia
zem odswiezyc musial stare kontakta a nielatwo zlapac kogos kto kursuje
miedzy
Warszawa i Brukselą ;-))

A powaznie: z tego com sie wywiedzial MSW ostro wzielo sie za robote
i uruchamianie wezla jakiejs sieci unijnej do ktorej maja sie podlaczac
ministerstwa
No i wlasnie &quot;mus podlaczenia &quot; (a jest to zapisane w slawetnym aquis)
bedzie wymuszal warunki zgodnosci.
Bodajze w marcu ma tu byc jakas otwarta impreza douczajaca
z unijnymi szyszkami  a zaczyna sie akcja uswiadamiajaca w urzedach.

No coz z jednej strony proza &quot;akcesji&quot; a z drugiej wizje jakie wypisuja
naukowcy z KBNu we wspomnianych tzw Wrotach Polski malo zgodne z tryndami
Unii
No ale Wrota sygnuje wiceminister ktory byl Project managerem u Microsofta

Heya
Kong

xml a instytucje panstwowe?

Sorry za opoznienie ale zes mnie zaintrygowal sprawa do tego stopnia
zem odswiezyc musial stare kontakta a nielatwo zlapac kogos kto kursuje
miedzy
Warszawa i Brukselą ;-))


No prosze, jakie rozlegle kontakty :)

A powaznie: z tego com sie wywiedzial MSW ostro wzielo sie za robote
i uruchamianie wezla jakiejs sieci unijnej do ktorej maja sie podlaczac
ministerstwa
No i wlasnie &quot;mus podlaczenia &quot; (a jest to zapisane w slawetnym aquis)
bedzie wymuszal warunki zgodnosci.
Bodajze w marcu ma tu byc jakas otwarta impreza douczajaca
z unijnymi szyszkami  a zaczyna sie akcja uswiadamiajaca w urzedach.


Ciekawe. Daj info na grupe, jak bedziesz cos wiedzial. Akurat bede w Wawie.

No coz z jednej strony proza &quot;akcesji&quot; a z drugiej wizje jakie wypisuja
naukowcy z KBNu we wspomnianych tzw Wrotach Polski malo zgodne z tryndami
Unii


Dokument mi sie podobal, tylko czasy realizacji troche moim zdaniem
nierealistyczne. Glownie ze wzgledu na tzw. czynnik ludzki oraz opor roznych
takich dziwnych gosci w urzedach. Nie podobalo mi sie tez szacowanie 100.000
PLN za system bodajze obslugi bibliotek. Hmmm, ze niby sie kupi gotowy? Nie
bardzo rozumiem.

AnD

ogłoszenia parafialne

Użytkownik &quot;Gromek&quot; & Użytkownik &quot;Les P&quot;
--------------------------------------------------

| Jedno techniczne pytanko...
| A jak wszyscy się zasugerują i podpiszą&quot;Proza&quot;, to jak
| będzie wiadomo kto  wygrał?
| Autorzy konkursu zakładają, że laureacu są twórczy
| i nie będą kopiowali  innych.
| Gromek - godło &quot;Proza&quot;
Po prostu biorę pod uwagę przemożny wpływ Anny
na umysły (wszystkich) tępych  facetów.
 azor P, zawsze;-)


chciałam zwrócić uwagę, że NIE ja redaguję regulaminy
konkursów!!

Anna pa,pa

Rozmowa

Wiesz, minęło prawie 100 lat od dnia, w którym kupiłem sklep
przy Val-d`Oise, sprzedawałem perfumy.

Tak, pamiętam tamten sklepik z perfumami, w którym nawet najmniejszy
flakonik cenowo przekraczał moje finansowe możliwości. I sprzedawcę
w białej popelinowej koszuli z maleńkim zaokrąglonym kołnierzykiem,
również pamiętam Często słuchał &quot;Gloria all'Egitto&quot; z Aidy niemo wsparty
na łokciu o kontuar. Miał wysokie czoło Verdiego, z dwoma szczelinami
zmarszczek. Pogłębiały się zawsze, kiedy zdejmowałam sukienkę.
Pewnego lipcowego popołudnia zamiast buteleczki perfum podał mi
pomarańczę, powiadasz, że minęło 100 lat? Do dzisiaj z nią sypiam, wciąż
pachnie.


Witam,
Zastanawiam się właśnie dlaczego tak ostro potraktowano Twój &quot;List&quot;. Teraz,
po &quot;Rozmowie&quot;, powiedziałabym, że Twoje teksty są bliższe poezji niż prozie
(w odbiorze). Wywołują pewne emocje, ale IMHO trudne do skalsyfikowania. Jak
dla mnie, mają one wiele wspólnego z tekstami bogdana.p, może jednak zbyt
krótko Cię znamy, aby odpowiednio je interpretować?
Co mi się podoba w tym tekście? Ostatnie zdanie. A dlaczego? Właśnie, skąd
tu ten problem... bo problem w tym, że nie jestem pewna.

pozdrawiam
drt

Rozmowa

DRT

Witam,


Witam również

Zastanawiam się właśnie dlaczego tak ostro potraktowano Twój &quot;List&quot;. Teraz,
po &quot;Rozmowie&quot;, powiedziałabym, że Twoje teksty są bliższe poezji niż prozie
(w odbiorze).


Empatia :)

Jak dla mnie, mają one wiele wspólnego z tekstami bogdana.p


Nie przez przypadek :)

może jednak zbyt krótko Cię znamy, aby odpowiednio je interpretować?
Co mi się podoba w tym tekście? Ostatnie zdanie. A dlaczego? Właśnie, skąd
tu ten problem... bo problem w tym, że nie jestem pewna.


Ostatnie zdanie:
Ludzie umierają, przedmioty nie, w każdym razie nie na naszych oczach,
w każdym razie znacznie później; przedmioty potrafią przechowywać w sobie
wspomnienia, przenoszą obrazy z przeszłości w przyszłość, ale zaklęcie czasu
w konkretnym przedmiocie może dokonać tylko konkretny człowiek (stary miś
ma inną wartość dla właściciela misia, inną dla przypadkowej osoby)

Dziękuję serdecznie za słowa otuchy, bo mówiąc szczerze
bardzo ich potrzebowałam :)

K.

dobra ostatnie cos i tydzien mnie nie ma

A Wy co?! Śpicie? Czy może jakieś bomby zmiotły was? Lwowiacy też chlali,
a jednak życie intelektualne kwitło.


&quot;Wy&quot; to ludzkie myśli, w tym również i  moje. Mężczyźni mówią do siebie przy
goleniu, a ja wówczas, kiedy czyjeś słowa pobudzą we mnie energię do
działania. (pisanie też jest działaniem)

Les p

dla mnie najważniejsze, to zachować rytm (nie myliś z rymem). Zrywy, nawet
intelektualne, nie leżą w mojej naturze.


Twoja sprawa i Twój wybór, tak już ten świat jest urządzony, że jednym
pisany jest zator, zawał, a innym apopleksja.

Les P

nowe zwykle jest budowane na fundamentach starego


Och Lesie, a najstarszy fundament nie był kiedyś nowy?

Les P

Newdem niczego nie potwierdza ani nie neguje. Newdem zadaje pytania i
pozostawia czytelników bez odpowiedzi.


Irena

Newdem się denerwuje. Prowokuje, gani, domaga się ruchu w swojej tworzonej
scenie!


Pozwolisz, że zachowam dla siebie własną interpretację?

Les P

chcesz do czegoś zmuszać? Ferment siać?


Zmuszać w dobrym słowa znaczeniu, czyli namawiać do prozy. Nie widzę w tym
nic złego.
Oczywiście pojawiłam się, bo usłyszałam wielki dzwon, ale kto jest
dzwonnikiem to już moja tajemnica.

hahaha -:))
pozdrawiam Irena

pozdrowienia od Beeorna

Wielcem strudzona choć wiadra są lżejsze, to smutek ogarnął mnie
niesłychany
Wiarę straciłam, że silną być mogę, pokonam przeszkody i wiadra
doniosę
Me posłannictwo nie warte szeląga, zawiodłam wszystkich, zajrzałam do
dna
Smak ten cudowny, co chłodu dostarczył, sól ziemi rozpuścił pieszcząc
moje smaki
Lecz wiadra puste? Ach jakem nie godna, wybaczcie mi ludzie, jam
słaba, jam próżna
Wypiłam sama nie dając nikomu nawet zajrzeć do dna, lecz co powiedzą
Ci co wierzyli
Co wierszem zasługi me ogłaszając, żem dobra przykładem dla innych,
zaradna w potrzebie?
Jam potępiona w niesławie odejść muszę, nawet sentencji przytoczyć
nie mam prawa
A wiadra puste, nikt nie naleje..... och  skrucha ma wielka lecz skazy nie
zmyje
Nie wiersz to ni proza, inna przyczyna być musi...
Lecz komu w głowie poszukiwania igły w stogu siana

pozdrowienia od Beeorna


wiadra:

| Lecz wiadra puste? Ach jakem nie godna, wybaczcie mi ludzie, jam


słaba, jam próżna

Nie wiersz to ni proza, inna przyczyna być musi...
| Lecz komu w głowie poszukiwania igły w stogu siana



| piwo które tak pochopnie wypiłaś, czy to wcześniej, czy póżniej wyjść


na powrót z Ciebie musi...

| Napełń więc wiadra i dalej w drogę:-)


Z pustego- .... wiadra nie napełnisz?
Lecz dziwne użyczasz mi porady.

Ach gdybym mogła odzyskać dawne stroje...
Suknie błyszczące z platyną i złotem
Buty wiązane sznurami jasnych pereł,
A w rękach nie wiadra lecz diamentów krocie
To byś mnie cieplej traktował przechodniu
Dziś kameleon nie przybrał barw tęczy
Jam dziś źebraczką w ubogiej goliźnie

Trudno, przyjmuję porady, chociaż brzmią tak brutalnie
Wiedz jednak, że żebrak za stroje ma również fantazję

Tak więc położenie moje, oznakuj na  mapie
Współrzędne wspomień, wyznaczą Ci drogę
Bo słowa choć znaczą,  rad zawsze za mało
Nie wspomnę kiedy  piwa za dużo się wylało

bezkrólewie

Les Pe zauważył:

W końcu wróciłaś ze swoją prozą nie bacząc na &quot;dość podłe, plebejskie
sąsiedztwo...&quot;


Ani nie odeszłam, ani nie wróciłam i niewiele rozumiem z wyżej przytoczonych
określeń.
Kiedy powstaje pomysł na powieść, to chyba normalne, że piszący chce
zorientować się, jak czytający reagują.

Mam tylko jedną uwagę natury technicznej- zamień swoim bohaterom miecze na
szable bo to się bardzo gryzie z okresem historycznym, w którym akcję
umiejscowiłaś.


Przyznaję, zagapiłam się, bo jeszcze w czasach Batorego, modnym było
przysłowie &quot;Koń turek, chłop Mazurek, czapka magierka, szabla węgierka&quot;.
Dzięki za uwagi.

Irena

urodzony za młodu

ZERRO

| Po pierwsze:
| Słońce wstało przed ładną godziną i ostrym żółtym światłem przebijało
|                           ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
Dlaczego akurat ten fragment?


&quot;przed ładną godziną&quot;? to jakiś greps?
(czy chodzi o to, że słońce dawno wstało?)
nic nie rozumiem

| &quot;mej&quot;? nie ma takiego słowa.
| istnieje natomiast zaimek - mojej
Tu się, niestety, nie zgodzę.
mojej - mej, twojej - twej, twojego - twego


wiem, co znaczy: mej,
ale jak słusznie zauważyłeś podpierając się googlem,
ten przestarzały (w tej chwili potoczny) zaimek
świetnie nadaje się do egzaltowanej, wzniosłej poezji.

współczesna poezja tępi tę zaimkową skrótowość
równie silnie co proza.
oczywiście, wybór należy do Ciebie :)

| _dni_
Tu też się nie zgodzę. Słownik dopuszcza obie formy (chyba że w
połączeniu z liczebnikiem), Google też odnotowują stosowanie obu form
(np. &quot;Noce i dnie&quot;).


Miałam na uwadze, konkretne zdanie, konkretny kontekst,
_dni_ brzmi zgrabniej.

Poza tym dziękuję.


również

K.

Proza na deskach! (coś jakby relacja - prawie na żywca)

LesPe zachęca:

W każdym razie zabawa przednia, sztuka trzymała szalone tempo..


Lesie
Twoja proza nie jest zła, ale nie wymagaj odzewu kiedy się zapomniało o
regułach Internetu: diabelską łyżką  mieszaj w kotle aby zapach gorącej
smoły wywołał kichanie u ludzi.
Aby  dostać zaproszenie do dyskusji  - potrzeba bardziej intrygujących
tematów.
Recenzja sztuki w formie reklamy?! To chyba nowość na forum hum.pisarstwo?
Hm..obawiam się tylko że ludzie mają dość reklam: telefonicznych,
internetowych, w blaszanych skrzynkach pocztowych, w programach
telewizyjnych, radiowych itp.

Pozdrawiam
Irena -:)

Przygody kanoniera Dolesa (tylko trzydzieści cztery rozdziały:)


myślą zaklętą&quot;.

Pytacie, co z jego włochatą, obolałą nogą?


&quot;W ł o c h a t a&quot; (ręka, noga).
Słowo, które mnie zafrapowało swoją trafnością. Ale chyba nie tylko mnie, bo
już się powieliło -:)))
Tak więc Makiey_owi należą się podziękowania.
*
Spodobało mi się, że bohater Doles wyleczył obolałą nogę, a Ty  wróciłeś do
prozy, z którą jest Ci bardziej do twarzy.
Cóż, ... co do e-mikrobów, to tak jak w każdym środowisku - łatwiej
wyjałowić, trudniej przywrócić równowagę.

Pozdrawiam
Irena

mysql

Wilkie dzięki za pomoc......Zaraz bede próbował. To jeszcze poproszę namiary
na b dobrą dokumentację (faktycznie nie czytałem), bo to na czym do tej pory
się opierałem nie było najlepsze
z góry dzięki
Szymek


| Mam wielką prośbę o pomoc w związku z zainstalowaniem i konfiguracją
mysql
| na RH7.2. Otóż mam zainstalowanego  apache, php 4.0.6, i mysql. Niby
| wszystko ok.
| 1)Ale po pierwsze nie moge uruchomić na root-a mysql. Gdy wpisuje mysql

| Próbowałem już odinstalwoać i ponownie zainstalować mysql ale dalej to
samo.
| Bardzo prozę o pomoc co mogę zrobić żeby mysql uruchomić. ANtomiast gdy
| zaloguje się na użytkownika mysql to owszem mogę uruchomoić mysql ale
nie
| mogę stworzyć zadnej bazy ani tabel w bazach już istniejących. Co jest
nie
| tak i co mogę zrobić zeby to ruszyło??

Co jest nie tak ? Nie czytałeś dokumentacji...

#v+
4.3.4 Setting Up the Initial MySQL Privileges

Because your installation is initially wide open, one of the first
things you should do is specify a password for the MySQL root user. You
can do this as follows (note that you specify the password using the
PASSWORD() function):

shellmysql -u root mysql

#v-

| 2) Jeżeli uda mi się roziwązać proble z punktu 1) to chciałbym również
mieć
| możliwość administracji bazy z pod windowsa. Mam program mysqlfront
...czy

phpMyAdmin, webmin+odp. moduł, ssh...

| to jest dobre rozwiązanie.....no i co trzeba jeszcze pokonfigurować żeby
to
| ruszyło.

stworzyć jednego &quot;normalnego&quot; usera...

| Z góry bardzo dziękuję za podpowiedź..........i bardzo proszę o w miarę
| prosty opis gdyż nie jestem w tym temacie jeszcze zbyt biegły i dopiero
się
| uczę tego

Tak czy tak czytanie dokumentacji (bardzo dobrej) Cię nie ominie :/

Pozdr.
Boswell

mysql

Wielkie dzieki za pomoc.
1)Udało mi się uruchomić root do mysql, zminiłem hasło, tworzę bazy i tabele
wiec jest ok. Ale gdzie mam stworzyć &quot;normalnego&quot; uzytkownika?, rozumiem że
ma to być uzytkownik bazy mysql?, w jaki sposób go stworzyć? (ewentualnie
proszę o jakiś namiar gdzie o tym mogę przeczyać.)
2) rozumiem że phpMyadmin muszę doinstalować  (czy to ma być instalowane na
RH czy pod windowsem?)?
3)czy musze jeszcze tworzyć jakiegoś użytkownika ze specialnymi prawami
(jakimi) aby łączyć się zdalnie spod windowsa,??
Przepraszam bo pewnie pytania okazją się bardzo &quot;laickie&quot;. Proszę wiec
również/ewentualnie o namiar gdzie byłby jak najprościej opisany  cały ten
proces który umożliwioałby mi obsługę bazy spod windowsa
Z góry dziękuję
Szymek


| Mam wielką prośbę o pomoc w związku z zainstalowaniem i konfiguracją
mysql
| na RH7.2. Otóż mam zainstalowanego  apache, php 4.0.6, i mysql. Niby
| wszystko ok.
| 1)Ale po pierwsze nie moge uruchomić na root-a mysql. Gdy wpisuje mysql

| Próbowałem już odinstalwoać i ponownie zainstalować mysql ale dalej to
samo.
| Bardzo prozę o pomoc co mogę zrobić żeby mysql uruchomić. ANtomiast gdy
| zaloguje się na użytkownika mysql to owszem mogę uruchomoić mysql ale
nie
| mogę stworzyć zadnej bazy ani tabel w bazach już istniejących. Co jest
nie
| tak i co mogę zrobić zeby to ruszyło??

Co jest nie tak ? Nie czytałeś dokumentacji...

#v+
4.3.4 Setting Up the Initial MySQL Privileges

Because your installation is initially wide open, one of the first
things you should do is specify a password for the MySQL root user. You
can do this as follows (note that you specify the password using the
PASSWORD() function):

shellmysql -u root mysql

#v-

| 2) Jeżeli uda mi się roziwązać proble z punktu 1) to chciałbym również
mieć
| możliwość administracji bazy z pod windowsa. Mam program mysqlfront
...czy

phpMyAdmin, webmin+odp. moduł, ssh...

| to jest dobre rozwiązanie.....no i co trzeba jeszcze pokonfigurować żeby
to
| ruszyło.

stworzyć jednego &quot;normalnego&quot; usera...

| Z góry bardzo dziękuję za podpowiedź..........i bardzo proszę o w miarę
| prosty opis gdyż nie jestem w tym temacie jeszcze zbyt biegły i dopiero
się
| uczę tego

Tak czy tak czytanie dokumentacji (bardzo dobrej) Cię nie ominie :/

Pozdr.
Boswell

Dźwięk

Witam:))
wie ktoś moze co trzeba zrobic jesli w filmie dzwiek leci szybciej od
obrazu.Mam zainstalowanego divx 5.02 i  i kodeka do dzwieku ac3. Jesli ktos
wie proze o pomoc.

Pozdrawiam
Michał

MorpXt 7.3 problem - fachowcy prosze zerknac !!!!

Kiedyś czytałem poezje pisane białym wierszem. Ale ty poszedłeś dalej. Nie
uznając dużych liter i znaków przestankowych piszesz białą prozą!
Specjalizuj się w tej sztuce, to może zostaniesz zrozumiany.

GTA VC crack + nfo


heh jak juz wzsedlem , scaignalem nfo a przy exe tylko pierwszy plik
wzialem zapisz :) reszta sie jakies krzaczki wlaczaja i nic nie moge
zrobic , proz eniech mi ktos na maila wysle cracka....


A czym ty to sciagasz ? Outlookiem ? :D

czy jestesmy pod obserwacja?

&quot;prawiebrunet&quot;

--
pb, lat 22, dość ciemnowłosy polaczek
uwielbia prozę Gombrowicza i 'American Beauty'
oraz dorosłych chłopców


Jak wszyscy to wszyscy... ;-)

czy mnie widać?

&quot;ika zuzeloth&quot;

| Pewnie czytasz pnn-g to wiesz, że ok 50 dziennie jest minimum ;)
| no to trzeba wywalić pnn-g, bo oni mają srednią trzy na krzyż ;o)

50 dla nowych. W ten sposób poleciałoby pełno innych grup ;)
A nawet psd!! ;/


właśnie, ten próg jest z księżyca wzięty; wygląda tak jakby
celowo był ustawiony tak by już żadna grupa w hierarchi pl nie powstała

| ale tu nikomu sie nie chce wchodzić!

A co za różnica, czy alt czy pl.*?


choćby taka że alt dziś jest jutro już go może nie być,
mało kto traktuje alty poważnie, diabli wiedzą czy gogle
zechcą go archiwizować i jak będzie z czasem przechowywania postów

| i non stop jakieś problemy

No to już kwestia serwerów. Nie wiem jak jest z altami na tpi.


podobno jeszcze jakieś serwery nas widzą, nie wie czy to prawda,
ale tpi nas póki co olewa, a z tego co wiem to jedynie on jest bezproblemowy

| Ika nie masz przyjaciół w temacie?

Ja w ogóle nie mam przyjaciół.


wyznanie godne dekadenta ;)
IMO fajnie ich mieć, ale szanuję Twoją drogę

| trzeba jakos grupę rozpropagować w sieci,

Znam samych dekadentów ;) a tym się nic nie chce.
Prędzej znajdę chętnych do literatury / prozy.


psd chyba już stała się dla nich enklawą, uważasz, że konieczne jest
utworzenie grupy l/p sensu stricte? pewnie tak, bywa  l/p niedekadenckie

| tak, muszę to w końcu zrobić, ale jakos sami zainteresowani, nic na
| temat RFD nie mają do powiedzenia

A co ma być do powiedzenia?
Ślij na pnn-g!  :)) Oni tam powiedzą co nie tak i w ogóle...


raz już z nimi gadałam, teraz nie chcę robić improwizacji,
but don't worry it's only question of the time

|  # wiosenne słońce ogrzewa moje ciało, przyspiesza gnicie #
| autocytat tym razem? ;)

Sygnaturki to nie tylko cytaty. Zwyczajnie stwierdzenie. Określenie
mojego stanu, podobnie jak umop apisdn (:


a czemu określasz swój stan?

--
ika - umop apisdn
 # God, sometimes you just don't come through.
 # Do you need a woman to look after you? [T.Amos]


Mań

czy mnie widać?

&quot;ika zuzeloth&quot;   | właśnie, ten próg jest z księżyca wzięty; wygląda tak jakby
| celowo był ustawiony tak by już żadna grupa w hierarchi pl nie powstała

Pytałam. Odesłali mnie na pl.rec.robotki-reczne i pl.soc.rodzina
TS nie wyrabia, czy co? Się z nikim nie podzieli...
50 dziennie, to straszny tłum. Ja już mam wysypkę jak muszę tyle postów
odsiewać ;


pnn-g opanowane jest przez paskudnych informatyków-szowinistów, odnoszę
wrazenie, ze nikt o babsko brzmiacym niku nie ma szans na uczciwą merytorycznie
dyskusję; chociaz ostatnio Zenobiusz zamieścił kilkuwątkowe uwspółczesnienie
raportu ds tworzenia nowych grup - trzeba by sie nad nim skupić.

| Ja w ogóle nie mam przyjaciół.

| wyznanie godne dekadenta ;)
| IMO fajnie ich mieć, ale szanuję Twoją drogę

:)
Ja bym się czuła jak wystawiona na strzał, gdybym miała komuś zaufać.


godna podziwu zapobiegawczość ;)

| psd chyba już stała się dla nich enklawą, uważasz, że konieczne jest
| utworzenie grupy l/p sensu stricte? pewnie tak, bywa  l/p
| niedekadenckie

Po pierwsze - tak jak mówisz.
Po drugie - tak jak Ci mówiłam ;) --to nie jest miejsce na komentarze.
Można wysłać wiersz czy prozę, ale gdy zaczyna się dyskusja merytoryczna,
techniczny rozbiór tekstu, pół grupy się wścieka. I mają rację. W poezji
sio babrać się na php. Na prozę miejsca nie ma. Więc jak posyłasz tam
wiersz, to kiedy nikt nie odpowie, nie znaczy, że nikomu się nie
podobało. Taki zwyczaj :) Tylko na php sobie te wszystkie Jadzie, Krysie
i Zosie słodzą jak ciotki okienne z kamienic naprzeciwko.


:o) nie sposób oddzielić osobisty stosunek od stosunku w ogóle, mnie np
owe phpowskie matrony ignorują (chyba) z pełną premedytacją, aż się zaczęłam
zastanawiać nad źródłem tego procesu;

| raz już z nimi gadałam, teraz nie chcę robić improwizacji,

O. I co powiedzieli?


_to była_ pełna improwizacja, nie bedę streszczać, bo i po co,
w przypływie wielkiej ciekawości zawsze mozesz zajżeć do archiwum
a! ty modemka jesteś, mogę Ci to podesłać jakoś

| a czemu określasz swój stan?

Jako część mnie. Jak moje imię.


to juz zachacza o schizę ;) Ika wieloimienna

--
ika - umop apisdn
 # wiosenne słońce ogrzewa moje ciało, przyspiesza gnicie #


Mań

wczorajszy wieczór to...


has written something quite wise. But he wasn`t the one.

...porażka


Potwierdzam. Jedyny bodaj moment, gdzie sie zasmialem, to podczas
dialogu Ally - kopia Ally:
Kopia: &quot;...gdzie znalezc milego, przystojnego i dowcipnego faceta?&quot;
Ally: &quot;W Detroit&quot;.

I to cala dawka humoru. 5 sekund na 40-minutowy film to stanowczo za
malo. Dodam, ze Ally od poczatku sezonu wypada  coraz bardziej blado,
kosztem swojej kopii, ktora jakby troszke sie rozkrecila :-) Stara
zgrana paczka zeszla na drugi plan, John sie zmyl (pewnie wywachawszy
chale :-)))), Nelle zupelnie niespodziewanie zaczyna sie o niego
martwic jak gdyby wciaz cos do niego czula, Richard na ulamek sekundy
pokazuje swoj lwi pazur podczas rozmowy z Ally i zaraz potem znow go
chowa, Elaine stracila seksapil i wtopila sie w tlo, a co najgorsze
Ally staje sie zwolna samotna kobieta w srednim wieku, ktora bardzo by
chciala jeszcze wyrwac cos od zycia, ale ilekroc cos jej sie &quot;trafia&quot;,
obchodzi to szerokim lukiem weszac jakis perfidny podstep losu. A jej
jedyna ambicja staje sie powoli patronowanie swojej kopii i
przestrzeganie jej przed skopiowaniem swoich bledow. Paranoja. A ten
terapeuta? Ktos mu placi, zeby tak dolowal ta bidna kobite? BTW, &quot;Kunk
Fu Fajting&quot; bylo zalosne. Co sie dzieje z tym serialem? Odnosze

czytal proze Andrzeja Sapkowskiego i widzial film na jej podstawie
nakrecony wedlug scenariusza Szczerbica, wie o czym mowie. A tym, co
nie wiedza, tlumacze: Michal Szczerbic to Krol Midas na odwrot w
swiecie scenarzystow: jednym swoim dotknieciem  ze zlota (proza
Sapkowskiego) robi gowno (film i serial &quot;Wiedzmin&quot;).

Jeszcze pare takich odcinkow, i calkiem przerzuce sie na Dharme i
Grega. Tam przynajmniej jest smiesznie.

Pozdrawiam,
Mordazy.

Odpowiadajac USUN-TO. z mojego adresu. Albo...

        ZAWSZE JEST JESZCZE NADZIEJA
        NA OGOLNOSWIATOWY KATAKLIZM.

Co nam się podoba w opowiadaniach

Witam!

wszystko ok. masz sporo racji, ale nie kazdy od razu umie pisac
opowiadanka.
zaraz powiesz 'to czemu pisze' moze dlatego zeby sie podszkolic... moze
daje
na grupe, patrzy jakie zbierze recenzje, wyciaga z tego wnioski...
ja jestem pod tym wzgledem liberalna... przeciez jak sie komus nie podoba
to
nie musi czytac...


Ot wlasnie! Nie potepiam nikogo, pisze tylko, co mnie osobiscie sie
podoba... Nie mowie, ze ludzie maja nie pisac &quot;krotkich spiec&quot;. Po prostu
twierdze, ze inne teksty podobaja mi sie bardziej. Zdarzaja sie genialne
jednoaktowki, i zdarzaja sie niezle trylogie, ze tak powiem... Kwestia
gustu.

Czemu ktos pisze? Zwykle z potrzeby tzw. serca. Ja np. tak pisze... I tu
jest roznie. Miewam teksty krotkie, miewam teksty dluzsze (najkrotszy: 10kB,
najdluzszy 350kB) wiec tez mam rozpietosc. Podkreslam - mowilem o tym, co
MNIE OSOBISCIE SIE PODOBA, nie o tym, co jest dobre lub zle. O tym mowic nie
mozna, bo nie ma wyznacznikow co jest be co cacy... :)

nie kreci mnie seks miedzy facetami, ale to nie znaczy, ze uwazam ze takie
opowiadania nie powinny powstawac - sa odbiorcy, jest popyt, niech ludzie
pisza.

a idac za tym ... to pewnie moje (W pociagu) nie bardzo ci sie podobalo...
(nie pamietam niestety czy recenzowales, a nie moge sprawdzic bo mi sie
jakos wykasowalo), u mnie raczej nie bylo fabuly...



ze wole, preferuja, raczej... a nie, ze to sztywna rama.

Kocham proze Dicka, ale to nie znaczy, ze uwazam krotkie nowelki Hemingwaya
za syf... ;)

Pozdrawiam,

Godai
---
Quis fallus aquam turbat?
http://www.angelfire.com/creep/gniazdo/

Popelnilem opowiadanie ;)


rozumiesz, co
miałem na myśli mówiąc, żebyś trzymał fason, to przyjmij tylko do

pozdrawiam
michał


No cóż samobójstwa z tego powodu nie popełnię, zaś jeśli chodzi o wyrażanie
zdania na dowolny temat, to nieśmiało przypomnę, że nazwałeś mnie
&quot;kolesiem&quot;, a to słowo raczej nie ma zabawienia pozytywnego. Była w tym
kraju partia kolesi i kiedy zostali tak nazwani, to pobiegli z pozwem do
sądu.
Moja wypowiedź na temat prozy, czy też prozy poetyckiej Przemka była
oczywście niesmaczna, ale nie zauważyłem, aby autor się na mnie obraził.
Ktoś inny uznał, że jest zabawna i na tym chyba to polega.
Oczywiście wiem, wiem, - nie ważne, co się mówi, ważne KTO mówi.

- Drogi Michale, na takie zdanie wypada odpowiedzieć tylko jednym słowem, po
którym moje akcje spadłyby u Ciebie do zera, a nawet zeszły niżej wszelkiego
debetu (choć to trochę niepasujace porównanie).
Ale skoro bawimy się w czytanie i pisanie, to nie ma co się obrażać, bo nie
jestem 15 letnią dziewicą. I fajnie, że Przemek się nie obraził, bo skoro
miał odwagę wysłać swoje wypociny na grupę, to miał też pewnie świadomość,
że może dostać kopniaka. I dostał. I dobrze. Jeśli się weźmie po tym do
klejenia samolocików -  jeszcze lepiej.
No i tyle, a poza tym fajnie, że spadł deszcz w kilku miastach i może coś
wpadnie do czytania, bo te upały wszystkim chyba już się znudziły.
To jak mózgi się zagotowały, czy jeszcze coś są w stanie wyprodukować.
Aha - i niekoniecznie z elemntami homo. Aha - jakoś tak upadła dyskusja, czy
kobiety jest w stanie podnieci dwóch (lub większa ilość) samców, bawiących
się bez pań. To jak jest w końcu? Rajcuje, czy nie rajcuje?
Stary Pierdziel

Sylwester

Pieściłaś mnie językiem niczym prąd elektryczny...


Piękne opowiadanie. Dojrzała proza.
Wyczuwalny talent autora. Ocena
stanowczo na plus.

Mariusz Mieszkin