Patrzysz na posty znalezione dla słów: Co robią kolejarze

Protest


zaprotestujcie przeciwko opodatkowaniu internetu - glupki chca narzucic
22% - www.money.pl/protest


A kto dopłaci do górników? A kolejarze? A pielęgniarki? A rolnicy?
Z czego nasze nieszczęsliwe państwo im zapłaci?

Nie róbcie jaj, jdyby interek nie był taki drogi, wysokość VATu miałaby
minimalne znaczenie.

 » 

Protest


Hej :^)

A kto dopłaci do górników? A kolejarze? A pielęgniarki? A rolnicy?
Z czego nasze nieszczęsliwe państwo im zapłaci?


Z naszych podatkow?

Nie róbcie jaj, jdyby interek nie był taki drogi, wysokość VATu miałaby
minimalne znaczenie.


Im wieksze podatki tym wieksze zahamowanie rozwoju... To, ze dostep do
Internetu jest juz drogi to swoja droga...

Protest

Czesc!




[...]

A kto dopłaci do górników? A kolejarze? A pielęgniarki? A rolnicy?
Z czego nasze nieszczęsliwe państwo im zapłaci?


To raczej nieszczescie obywateli, ze maja chciwe i nieudolne panstwo,
ktore potrafi jedynie siegac do ich kieszni, ale niestety nie potrafi
madrze wydawac tych pieniedzy. Nawet gdybysmy placili 100% podatku
dochodowego, to wciaz by brakowalo pieniedzy, zeby zaspokoic wszystkie
potrzeby urzednikow, politykow i innych "elit" zyjacych na koszt
spoleczenstwa.

Nie róbcie jaj, jdyby interek nie był taki drogi, wysokość VATu miałaby
minimalne znaczenie.


Problem w tym, ze jego cena nie zmieni sie, dopoki monopol bedzie miala
Telekomunikacja "Polska".

Ponadto, osobiscie nie chce placic na kazdym kroku jakichs podatkow.
Wystarczy, ze z mojej pensji co miesiac potracana jest spora jej czesc,
ktora i tak zostanie zmarnotrawiona albo rozkradziona, albo jedno i
drugie.

To by byly moje (jeszcze) 0,03zl. Grupa raczej jest nieodpowiednia na
takie dyskusje, a poza tym wole sie zajac praca niz mam sie denerwowac...

Pozdrawiam

P.

Protest


A kto dopłaci do górników? A kolejarze? A pielęgniarki? A rolnicy?
Z czego nasze nieszczęsliwe państwo im zapłaci?


Niech sprzedadzą te tony zboża, które nakradli ze swoich elewatorow :-)
Te 22% to jest kara ze nie zarobili na "lub czasopisma",
"lub inne rośliny" ;-).

Nie róbcie jaj, jdyby interek nie był taki drogi, wysokość VATu miałaby
minimalne znaczenie.


Nie jest tak zle 2 lata temu bylo drozej :-). A teraz same promocje
przeceny i tak dalej. Kiedys czekalo sie do 22:00 zeby wejść taniej do
sieci czlowiek godzine sie usilowal zalogowac a teraz prosze bardzo od
18 taniej i swieta no i jest nawet abonament.

Tak to już jest daj ludziom palec a bedą chcieli cala rekę.

Zeby nie bylo tak OT to powiem ze Debian rocks :-)

 » 

tu bede pisal o pogotowiu ratunkowym


| Pamiętam jak wódkę dla ratowników (dyplomowanych) nosiłem
Moge udowodnic ze RW pil wodke w pracy i ma uklady oparte na wodce


eee uklady na wodce sa dosyc plynne i ulotne...jest voda jest uklad, koniec
vody jest kac i spierdalac do domu....czaisz nie?
No...a co poza tym? Masz kaca zawodowego? Naszmochtales sie dzisiaj czyms,
jakims mocnym sponiewieraczem w robocie? Widze ze dzisiaj jestes sklonny do
wynurzen zawodowych....Rafal a powiedz co slychac u D.P dalej robi w
kolejarza?

2. wydanie Korpusu IPI PAN


Na stronach:

- Instytutu Podstaw Informatyki PAN, http://korpus.pl/
- Instytutu Języka Polskiego PAN, http://corpus.ijp-pan.krakow.pl/

dostępne jest już 2. wydanie Korpusu IPI PAN


Pięknie dziękuję. Ogromne przedsięwzięcie.

Trzy łyżeczki dziegciu:

"Użytkownik końcowy" w licencji.

Jedna "zebra" z jedenastu pozostała błędnie skonwertowana:
  uczniowskie delegacje z poszczególnych klas
  zebra [zebra:subst:sg:nom:f]
  siź w Domu Kultury Kolejarza

Kiedy po wyświetleniu strony z ostatnim, jedenastym trafieniem
wybrałem szukanie następnych, Poliqarp zaczął kręcić się w kółko -
co sekundę odświeża stronę z napisem "proszę czekać". Robi to
nawet, kiedy w Firefoksie zamknę panel-kartę, otworzę nowy
i z paska wyszukiwania wybiorę wyszukiwanie przez Poliqarpa
dowolnej frazy. Dopiero zakończenie pracy przeglądarki i jej
ponowne uruchomienie pozwala pozbyć się zapętlenia (bo wygasa
ciasteczko dla PHP?).

P.S. dla tych, którzy pobrali Poliqarpa, ze źródłami
Zajrzyjcie do poliqarp-1.0/bp/README :-)

Rozklad jazdy pociagow




: Podobno skatalogowano już ponad 32.000 dworców. Tak jak to robią Niemcy,
: czyli cicho, bez rozgłosu, solidnie, rzetelnie i bez zbędnych
: wodotrysków...

Wczoraj znajomy pokazywal mi program (polski, robiony gdzies przez
kolejarzy) znajacy rozklady jazdy w (podobno) calej Europie.
Moze to jakas umowa miedzy roznymi kolejami?

krzyk :D


http://www.galeon.enterpol.pl/pliki/humor/lekcja.mpg
od 15 lat  plik 2,5 mb o pewnej klasie i krzyku ;) hehehe


ponoć to budowlanka w Poznaniu jest ale moze glupoty ludzie gadaja

tax
W nocy do lekarza przychodzi skazany ze sraczką lekarz każe mu się
rozebrać i położyć.
Bierze lampę i macha mu nad dupą
skazany: co pan robi ????
lekarz: kolejarze taką lampą pociągi zatrzymują a ja ci sraczki nie
zatrzymam.

20-lecie międzywojenne


    /
 /{.)(.)
/ } . (  
 ( TAX )
  | /
   |/


To mi przypomina kawał o kolejarzach...

Siedzą sobie w knajpie kolejarze i jeden opowiada:
- No wiecie, prowadzimy expres do Katowic i nagle widzę na torach leży
dziewczyna. No to hamulec, ledwo się wyrobiłem... Wzięliśmy ją do kabiny, no
i wiecie, przelecieliśmy parę razy... extra było!
- A laskę robiła?
- Wiesz... głowy to nie znaleźliśmy...

Czy to jest karalne ?

Kto to jest ten Wolniewicz?
Pozdrawiam,
AB


Ja mialem nadzieje, ze kolejarz albo traktorzysta, ktory dostal medal
(niewiem) Bohater Pracy Kapitalistycznej i teraz Wolek robi z nim wywiady.
Niestety okazlo sie ze  jest profesorem  filozofii (emerytowanym, UW-
metafizyka stosowana?).  Czlowiek zreszta calkiem rozsadny, tylko chyba sie
pogubil w polityce.
Ma ciekawe poglady na transplantacje jako pewna forma ludozerstwa, ale na
przyklad jego krytyka reform Handkego jest calkiem madra.

Vizvary

Czy to jest karalne ?


| Kto to jest ten Wolniewicz?
| Pozdrawiam,
| AB

Ja mialem nadzieje, ze kolejarz albo traktorzysta, ktory dostal medal
(niewiem) Bohater Pracy Kapitalistycznej i teraz Wolek robi z nim wywiady.
Niestety okazlo sie ze  jest profesorem  filozofii (emerytowanym, UW-
metafizyka stosowana?).  Czlowiek zreszta calkiem rozsadny, tylko chyba sie
pogubil w polityce.
Ma ciekawe poglady na transplantacje jako pewna forma ludozerstwa, ale na
przyklad jego krytyka reform Handkego jest calkiem madra.

Vizvary


Kasuj Pan posting, bo
narazi sie Pan Wiesiowi
Szwejkowicowi....

Pozdrawiam,
Amapola,

http://files.midifarm.com/midifiles/general_midi/upload/amapola.mid

Prosze sie nie przejmowac
dluzyznami, bo sa wpisane
w artyzm odtworcy....

AB

Szynobus z lokiem

Hehe! a to ci dopiero! Może kolejarzom się znudziło i chcą sobie urozmaicić
trasę i doczepiają sobie lokomotywki żeby wydłużyć dł szynobusu i potem
robią konkursy na najdłuższy szynobus na trasie?! :)
Pozdrawiam wszystkim MK z Trójmiasta i okolic
:)

Czemu szynobus (Kościerzyna - Chojnice), nie pierwszy już raz, ciągnie
lokomotywa?

http://byekuf.republika.pl/kolej/koscierzyna_.jpg

--
Bartosz B.                 Gadu-Gadu:98566
http://www.berlinka.pcp.pl
Strona o BERLINCE, przedwojennej ReichsAutoBahn.


Kolejowe akcenty w filmie "Żurek"

Nieoczekiwanie zupełnie sporo akcentów kolejowych w filmie pt. "Żurek"
reż. R. Brylski, gra: K. Figura, N. Rybicka.

Mąż głównej bohaterki - kolejarz, rzucił się pod ostatni pociąg na linii
przebiegającej przez miejscowość. Bohaterka tłumacząc go mówi: "On to
dla ludzi, nie siebie robił...".

Bohaterki idą do miasta po nieczynnych torach. Tempo marszu intonują
"deska, deska, deska" stawiając stopy na podkładach...

Dialog:
- "Ktoś przyjechał?"
- "Eee... to pewnie znów złom kradną"
I pokazane jak złomiarze ładują na żuka fragmenty urządzeń kolejowych.

Krótka relacja z prezentacji w Kato...

HeJ
A więc trochę szczegółów. Od początku nie byłem, skończyło się ok. 17:00.
Patrząc od zachodu pierwszy stał 2004. Pomiędzy oboma pojazdami są pewne
różnice. PESA ma stalowoszare obwódki okien, Mińsk - ciemne, dopasowane do
koloru pudła. Mińsk ma też jakieś takie nowocześniejsze szyby w drzwiach. PESA
ma wyższy wucet dla inwalidów. Odmiennie rozwiązane są pochylnie dla
wózkowiczów - oceniam, że lepiej to zrobili spece z PESY. Kolejarze narzekali
na brak służbówki, by sobie mogli posiedzieć. Różne szychy mniej i bardziej
trafione oczywiście gadały, w tym m.in. ktoś tam z PR, chyba ktoś z ŚlZPR,
Maras z województwa, wicewojewoda, wielce szanowna i zasłużona pani posłanka,
ktoś z konsorcjum... Potem notable zasiedli do nakrytego zielonym suknem stołu
i podpisali umowę o dofinansowanie przewozów regionalnych na dwa lata. Tfu,
parafowali. Z kwestii merytorycznych były paluszki, mineralna, napoje Fresz i
chyba Tymbarki ;-)

PZDR
bm

PS. A dwa perony dalej furorę robiły oele w składzie ;-)

Krótka relacja z prezentacji w Kato...


HeJ
A więc trochę szczegółów. Od początku nie byłem, skończyło się ok. 17:00.
Patrząc od zachodu pierwszy stał 2004. Pomiędzy oboma pojazdami są pewne
różnice. PESA ma stalowoszare obwódki okien, Mińsk - ciemne, dopasowane do
koloru pudła. Mińsk ma też jakieś takie nowocześniejsze szyby w drzwiach. PESA
ma wyższy wucet dla inwalidów. Odmiennie rozwiązane są pochylnie dla
wózkowiczów - oceniam, że lepiej to zrobili spece z PESY. Kolejarze narzekali
na brak służbówki, by sobie mogli posiedzieć. Różne szychy mniej i bardziej
trafione oczywiście gadały, w tym m.in. ktoś tam z PR, chyba ktoś z ŚlZPR,
Maras z województwa, wicewojewoda, wielce szanowna i zasłużona pani posłanka,
ktoś z konsorcjum... Potem notable zasiedli do nakrytego zielonym suknem stołu
i podpisali umowę o dofinansowanie przewozów regionalnych na dwa lata. Tfu,
parafowali. Z kwestii merytorycznych były paluszki, mineralna, napoje Fresz i
chyba Tymbarki ;-)

PS. A dwa perony dalej furorę robiły oele w składzie ;-)


Nic dodać, nic ująć ;) Więc ja ze swej strone obrazkowo to przedstawie :P

http://kaziu.quarknet.pl/katowice/index.html

Pdr
Kaziu

Kolej nadal ma w d... pasażerów

Wyszedłem dziś na pociąg w Ożarowie Mazowieckim o 6.59 w kierunku Warszawy.
Byłem ok. 5 min przed czasem. O godz. 7.25 przemarznięty do szpiku kości
zdecydowałem się pojechać do pracy autem. Mimo, że na stacji są megafony i
poczekalnia nikt z personelu kolejowego nie zadał sobie trudu, żeby
poinformować pasażerów, że pociąg jest spóźniony i o ile. Niestety jeśli
pójdzie się do poczekalni, to nie zdąży się dobiec na peron, bo z niej nie
widać nadjeżdżającego pociągu, a trzeba pokonać przejście nad torami. To
kolejny przykład, że kolejarze pracują wyłącznie dla siebie, a nie dla
pasażerów. Chętnie wziąłbym te pieniądze, które dopłacam co roku do
kolejarzy i zapomniał o istnieniu tej instytucji.
Podział kolei na osobne spółki to tylko mydlenie oczu, przerzucanie
odpowiedzialności i mnożenie dyrektorskich stołków. Taki np. pan Celiński
jest prezesem PKP Cargo, szefem metra i zasiada w radzie nadzorczej SKM. Jak
on to robi? Jest na 3 etatach!!! Tak podejrzewam pracuje wielu "zasłużonych
kolejarzy". Chyba dla samych siebie.
Jestem maksymalnie wkur..., jeszcze nie odtajałem.
Pozdrawiam,
Tomek K.

Katoliccy kolejarze wybierają autobusy!


| Ale to obciach troche jak kolejarz przyjezdza na pielgrzymke autobusem :D
| To tak jakby dentysta byl bez zebsw ;)
Coz... kierowcy komunikacji miejskiej na wycieczki tez nie jezdza Ikarusami
Z80 :-P


Heh... 280!!! A nie Z80. Z81 to byl kompiuter :D
Ale jada autobusami najczesciej... a MPK Wałbrzych to sie standard wozilo do
Slawy Heuliezem i 280tka - tam gdzie byla rzeznia to dyskoteke robili :D

Legionowo - Warszawa po 3 torach.


| teraz (rozkładowo!) jest inaczej - osobowy rusza z Legionowa torem
| nr 3 w tym czasie (np.) IC Lajkonik jedzie i wyprzedza go torem
| numer 2, a w tym samym czasie inna osobówka jedzie sobie w
| przeciwnym kierunku, torem numer 1. po prostu super :-)

Z podobnych klimatow - czy praktykuje sie gdzies wyprzedzanie na
szlaku na linii dwutorowej? Kiedys tak Chelmianin za Pilawa wyprzedzal
osobowke do Deblina...

 Â MJ


Tak, pamiętam na tym samym odcinku - jechałem kiedyś tym CHEŁMIANINEM i nieźle
mnie ta sytuacja zaskoczyła. Myślałem sobie, że kolejarze inwencją nadrabiają
opóźnienie, niezłe wrażenie to robiło. Pamiętam też, gdy gdzieś z 5-10 lat temu
podróżowałem BYSTRZYCĄ do Warszawy, która gdzieś między Falenicą a Wawrem
jechała równolegle do ezt relacji Otwock - Warszawa, przy czym ten ostatni
jechał niewłaściwym. Ale czy to było planowo? - nie wiem.

Michał L. z L.

Manwery tramwajowe lokami?

Dzisiaj Heweliusz przyjechal do Warszawy z jakimstam opoznieniem.
Przyprowadzily go ET22-452(CM Bydgoszcz)+EP07-372(CM Gdynia).
Pociag wjezdza w perony. Ma nastapic zmiana loka, a w tym przypadku dwoch
lokow. Mechnik z EP07-372 rozpina sprzeg miedzy swoim lokiem i skladem, a
nastepnie miedzy neoanglikiem a bykiem. Biale swiatlo na semaforze.
Lokomotywy ruszaja razem (rozpiete!). Po chwili robi sie miedzy nimi ok.
0,5-1 metrowy odstep i tak jada az na wjazdowy. Stamtad juz  pojedynczo
zjezdzaja na odpowiednie tory.
Mam pytanie do fachowcow od zasad prowadzenia ruchu. Czy takie manewry sa
dozwolone - czy tez to byla proba zaoszczedzenia czasu?

MD Kolejarz

Legitymacja PTMK

| Oczywiście,że ułatwia wielokrotnie spotkałem się z nieufnością ze
strony
| pracowników PKP dopóki nie przedstawiłem swojej legitymacji klubowej.

Eee tam - wystarczy pokazać że się jest MK robiąc np. zdjęcia.


To wtedy SOKiści do ciebie:
"Pokaż plecak, graficiarzu !"
Niestety, graficiarze też focą pociągi i skąd taki kolejarz może wiedzieć
kto jest kto ?

Pozdrawiam, Tomek

Czapczyk, a sprawa praska


Jak nie znasz stacyjnego porządku jazd poc. , przebiegów dla poszczególnych
relacji i technologii pracy stacji to nie zabieraj głosu.
[...]
W przypadku skomunikowań z tymi poc. to PR robią ukłon w stronę podróżnych.


No tak, no bo przecież mogłyby nie robić ukłonu w stronę jakiśtam
podróżnych i wozić powietrze.  Albo kolejarzy, którzy znają stacyjny
porządek jazd poc., przebiegi dla poszczególnych relacji i technologię
pracy stacji, a przede wszystkim pana Wacka z dyspozytorni.  Skaranie
boskie, panie, z tymi podróżnymi...

pozdrawiam, olek

KKA

Chabówka - NS KKA juz od wielkanocy i nikt tym nie
jeździ orpócz kolejarzy, którzy jeździli wagonem. Ludzie którzy widzą busa
machają ręką by go zatrzymać, gdy ten zwalnia i widoczny staje się napis KKA
PKP dziękują i nie wisadają.


Hehehe.. moze to przez ceny biletow (jeszcze jak dzieciaki nie wezma legitki
szkolnej to ich skroja podwojnie) ? ;-) Dziekuje poczekam na normalnego -
przynajmniej nikt nie bedzie robil zadymy o legitki..

Oczywiście PKP płaci za tego busa mniej niż za
SM42 + Bh ale i tak dokłada do interesu... nie mówiąc juz o tym od ilu lat
obiecują silniejszy szynobus do obłsugi całego odcnika Chabówka - NS.


A brano pod uwage przeniesienie SA101 na CH-NS ? SA104 nie sprawial by problemow
na linii do Wieliczki.. Aha nie wiem czy bylo juz na grupie ale obecnie cala
linia jest obslugiwana przez autobusy (bynajmniej nie szynowe). Z Chabowki
jezdzi autobus albo busidlo, a z Sacza autobus wynajety z pikaesu.

Pozdrawiam,
Jacek

Śledztwo w sprawie zabójstwa 21-latki wyrz uconej z pociągu

A czy do np: ĆD ,czy DB państwo nie dopłaca do przewozów pasażerskich?


Dopłaca i dobrze robi bo tamta kolej służy społeczeństwu jednocześnie
zapewniając wysoki standard obsługi i dobrze dopasowane do potrzeb ludności
rozkłady jazdy.

Nigdzie na świecie przewozy koleją pasażerów nie są rentowne.


Ośmielę się nie zgodzić, w Japonii, są jak najbardziej rentowne.

A co mają powiedzieć kolejarze którzy płacą podatki?


Niech nic nie mowią tylko się za robotę wezmą.

Ja jako podatnik wolę,żeby ta kasa
szła na dopłaty dla kolei ( jako środka ekologicznego )


A ja nie, widząc co się z tymi pieniędzmi dzieje.

służby zdrowia, niż na
wyżywianie w pierdlu jakichś bandziorów których można usunąc kosztem
jednej
kulki w łep ,albo kawałka liny + koszt byle jakiego piórnika,ewentualnie
przeznaczenia na materiał naukowy dla uczelni.


I od tego momentu pełna zgoda.

Pozdrawiam

JJC
http://www.galeria.kolejowa.prv.pl

Bydlo w pociagach podmiejskich

Wyjątkowo będzie z bluzgami. Muszę sobie ulżyć.


Nie Ty jeden. Kiedyś dostało mi się na grupie za użycie określenia "bydło".
Ale jak nazwać coś takiego, co smrodzi, chla, wydale nieczłowiecze dźwięki
(tu: przekleństwa) - i robi opd siebie?
Zresztą oni sami nazywają te przedziały "stajnią" (czasem: stajenką).
Tego już nie ma nigdzie w Europie!
A władze PKP nie reagują kompletnie. Czasem rozśmieszają mnie do łez
ogłaszając przez megafony, że właśnie dziś jest Dzień Bez Papierosa. Lub
podejmują uchwałę o zakazie picia alkoholu. Kpina w żywe oczy! I znaczna
część winy leży jednak po stronie kolejarzy. Tych szeregowych, ale jeszcze
bardziej Władz Kolejowych - bo oni mają w ręku możliwość ukrócenia tego
chamstwa.
Ja przeżywam to zbydlęcenie przeciętnie co tydzień - bo też usiłuję wozić
rower pociągiem.
http://www.chem.univ.gda.pl/~tomek/opisy/gacno.htm
tomasz pluciński

EU07 - stacjonowanie.

| EU07-278 (Katowice ?)

| "nie ma takiego numeru"

W takim razie bede musial sie lepiej przyjrzec temu zdjeciu. A 228 albo
298
? Zdjecie jest z Czechowic i bylo robione w 2000 roku, w II polowie
kwietnia
(bodajze 19.)


Jesli 228, to Ostrow albo Lodz w zaleznosci kiedy wygoniono siodemki z
Ostrowa
298 - tez nie ma takiego numeru. EU07-001-244 301-544


jest Wawa, a zdjecie jest z Odolan.


Niemozliwe!!!

MD Kolejarz

EU07 - stacjonowanie.

| EU07-278 (Katowice ?)

| "nie ma takiego numeru"

| W takim razie bede musial sie lepiej przyjrzec temu zdjeciu. A 228 albo
298
| ? Zdjecie jest z Czechowic i bylo robione w 2000 roku, w II polowie
kwietnia
| (bodajze 19.)

Jesli 228, to Ostrow albo Lodz w zaleznosci kiedy wygoniono siodemki z
Ostrowa
298 - tez nie ma takiego numeru. EU07-001-244 301-544


Aha.


| jest Wawa, a zdjecie jest z Odolan.

Niemozliwe!!!


Ale prawdziwe !!!

MD Kolejarz


Pozdrawiam

Z cyklu 1. kwietnia

Hobby milosnika kolei to ciezka robota.
Jezdzimy na plenery, czlowiek nierzadko sie wystoi
z aparatem w oczekiwaniu az mu cos wjedzie w kadr.
Czasem foci sie z samochodu, itepe, itede...
Najzabawniejsze w tym wszystkim sa rekacje kolejarzy
prowadzacych pociagi, gdy widza czlowieka z aparatem
robiacego zdjecie ICH pociagowi.

Ponizej mix tego, czego normalnie nie slyszy wiekszosc
MK robiacych zdjecia...
http://rotfl.lhs.pl/Ciemny/150.xxx.mp3

(1.0 MB, dzwiek dostepny TYLKO DZISIAJ).

PS.: Milego sluchania :)

Z cyklu 1. kwietnia


Hobby milosnika kolei to ciezka robota.
Jezdzimy na plenery, czlowiek nierzadko sie wystoi
z aparatem w oczekiwaniu az mu cos wjedzie w kadr.
Czasem foci sie z samochodu, itepe, itede...
Najzabawniejsze w tym wszystkim sa rekacje kolejarzy
prowadzacych pociagi, gdy widza czlowieka z aparatem
robiacego zdjecie ICH pociagowi.

Ponizej mix tego, czego normalnie nie slyszy wiekszosc
MK robiacych zdjecia...
http://rotfl.lhs.pl/Ciemny/150.xxx.mp3


Ogolnie fajne, ale cos spowodowalo ze rozmowy nie sa zbyt wyraznie
zrozumiale - chyba za glosny podklad?

Takie rozmowy towarzysza kazdemu gonieniu pociagu samochodem, znam to z
autopsji. Ot chocby tydzien temu jak scigalismy osobowki Kcynia -
Wagrowiec mechanik rozmawial z dyzurnymi i kierownikiem "patrz zenek,
teraz beda w Grocholinie zobaczysz ! na kazdej stacji k.... zdjecie
musza miec... o patrz patrz jak zapieprzaja ! pewnie z playboya"

;)

remik

Rudy - nowe wieści


Elektrownia Rybnik zapowiada wybudowanie od podstaw nowej (!!!) bocznicy,
bodajże od Nędzy do ośrodka wypoczynkowego nad zalewem. Jak narazie jednak
elektrownia więcej obiecuje niż robi, więc jest to raczej niepewne (w
każdym razie trzymajmy kciuki - to przedsięwzięcie może znacznie
powiększyć
wpływy z przejazdów).


Radio Erewan podalo. :-))

Jesli juz mieli cos robic, to uruchomic przewozy z Rybnika nad zalew. Sa
dobre intencje zarzadu miasta i to byloby na tyle. Przewozy mialyby byc
realizowane przez PTKiGK Rybnik SA, na razie jednak przedsiebiorstwo to nie
ma stosownego taboru - co prawda jakis wagon pasazerski mozna zawsze kupic,
ale w planach raczej byl autobus szynowy.

MD Kolejarz

Czy jeżdżą na NS-Chabówka?

Towarowe sporadycznie powinny jeździć. Choćby do Klęczan po kamień (to
taki kamieniołom przy szlaku). Zresztą nie tak dawno coś przy tym szlaku
robili, więc może jednak coś będzie jeździć. Natomiast o ile się nie mylę,
to obecnie nie jeździ autobus szynowy. Z relacji kolejarza wynika, że
uległ awarii. Przejeżdżałem dzisiaj przez tor i jest pokryty rdzą. Wydaje
mi się, że kilka dni nic nie jechało, choć może się mylę.

Hrubieszowska KD (coraz gorzej)

Witam,czy nie ma w tamtym rejonie zadnych miłosników kolei ani ludzi którym
zalezało by na tej kolei.przeciez mozna wzorem Starachowic lub Pionek
spróbowac
ja uratowac i doprowadzic do uruchomienia,puki jeszcze jest co ratowac,puki
leza szyny(lub ich fragmety),puki jest wpis do rejestru,czy w tym przypadku
znienawidzony juz w kraju Zakład Nieruchomosci PKP musi odniesc zwyciestwo
niszczac kolejny element naszego dziedzictwa. Pozdrawiam Krzysiek


Miłośników, przynajmniej kilku by się znalazło (nie wiem tylko na ile z
tamtego rejonu). Można powiedzieć, że fakt iz kolejki nie rozebrano jeszcze w
1992r. to zasługa miłośników właśnie i grupy kolejarzy.
Ale wiadomo, że w przypadku Starachowic i Pionek "większą połową" sukcesu było
zainteresowanie smorządowców tą sprawą. Natomiast w Hrubieszowie... hmm no
cóż, znajdź wątek z przed 2 tygodni o zamiarach wykreślenia z rejestru.
Przytoczona tam była odpowiedź starosty hrubieszowskiego (chyba z przed kilku
lat) udzielona panu Leszkowi Bylinie. Sens był mniej więcej taki, że nie
zamierza on robić z powiatu skansenu... pozostawiam to bez komentarza :/. Tak
więc o ile ludziom z powiatu na normalnym torze jeszcze trochę zależało, o
tyle wąski maja już gdzieś.
Pozdrawiam, BS

Hrubieszowska KD (coraz gorzej)

1992r. to zasługa miłośników właśnie i grupy kolejarzy.


Kolegów którzy wpisywali HKD można spotkac w rogowie. PKP to raczej tego nie
chcialo.

Ale wiadomo, że w przypadku Starachowic i Pionek "większą połową" sukcesu
było
zainteresowanie smorządowców tą sprawą.


Taaaak??? A to moze Kolega wymieni konkrety? Bo ani w S. a juz wcale w P.
samorządy nie pomagały wieksza ani mniejsza połową w tym co bylo robione.

Ad HKD - tudno mi sobie wyobrazic ruch rewitalizacje zachowanego odcinka.
OIDP kiedys SKPL skladalo oferty lokalnym srodowiskom ale tez nie dalo to
efektow.
pozdr
a

Hrubieszowska KD (coraz gorzej)

| 1992r. to zasługa miłośników właśnie i grupy kolejarzy.
Kolegów którzy wpisywali HKD można spotkac w rogowie. PKP to raczej tego nie
chcialo.


Nie wiem jak to wtedy wyglądało wszystko, a całą historie znam z opowiadań i
gazet więc mogłem coś pomylić.

| Ale wiadomo, że w przypadku Starachowic i Pionek "większą połową" sukcesu
| było
| zainteresowanie smorządowców tą sprawą.
Taaaak??? A to moze Kolega wymieni konkrety? Bo ani w S. a juz wcale w P.
samorządy nie pomagały wieksza ani mniejsza połową w tym co bylo robione.


Może źle się wyraziłem, chodziło mi o to, że samorządowcy w końcu dali się
przekonać do przejęcia wąskotorówki. W Hrubieszowie jak dotąd nikomu się to
nie udało i nie wiem czy ewentualne stowarzyszenie miało by jakieś szanse
zmiany sytuacji skoro nawet SKPL nic nie wskórało.
W Hrubieszowie niestety ostatnio sytuacja jest bardzo niesprzyjająca dla
wąskiej. Inaczej rzecz ma się np. w Łaszczowie czy Wożuczynie. Tam byliby
zainteresowani wąskotorówką, ale niestety torów już tam nie ma od 17 lat.
Pozdrawiam, BS

Goleniow-Maszewo



No tak, ale to już chyba norma, samorząd Bytowa na terenie stacji kolejowej
robi... drogę, w Słupsku na terenie hali po byłym ZNTK niedługo
najprawdopodobniej będzie osiedle mieszkaniowe, w Ustce już teraz na stacji
jest ośrodek wypoczynkowy, podobnie w Łebie, itp szkoda gadać.


Tia... Jeszcze mozna: hipermarket, pasaz handlowy, pomnik Piłsudskiego
(mozna go uwiecznic jak wysiada z pociagu z Magdeburga, tory sie
wykorzysta...) no i oczywiscie kosciol. Pod wezewaniem Św Katarzyny,
patronki kolejarzy.
Potencjalnych samorządowców korzystających z moich pomysłów uprasza
się o zachowanie praw autorskich...

Wspólnymi siłami Koszalin zaoramy!
He?
Ze Słupska pozdrawia


Aaa, wszystko jasne ;)

Pozdrawiam z Koszalina. Oraczy nie widac, nie potraficie sie tam w tym
Slupsku dogadac ;)))

Amtrak


Pennsylvania station jest
dziwna, pasazerow na peron wpuszczaja dopiero na 5 minut przed odjazdem
pociagu, przechodzi sie przez bramke prawie jak na lotnisku. Ogolnie
stacje w stanach maja fajny klimat. Co jeszcze... aha, pod Chicago


No takie bramki sa na wiekszosc wloskich dworcow w tym na Roma Terminii
jak cos sie dzieje to za cholere nie wejdziesz na peron.
za to w Venezia st Lucia na peronie sa krany i umywalki :))))
gdzie polskie wagony z kolejarzami robia wieczorna toalete :))

Takie bramki widzialem tez np w Palermo ale nikt tego nie pilnowal.

Najciekawsze bramki jednak sa na stacji Hendaye jak na lotnisku
ale to efekt granicy fransuko-hiszpanskiej obecnie nie spotkacie
tam zadnego celnika  czy policjanta ale bramki sa
a i sa perony o dwoch roznych szerokosciach torow.

Takie tam z D. Slaska

| A sprobuj zobaczyc ST43+ET21+brutto+EU07   :-))

I z czym Ty wyskakujesz do mieszkańca Dolnego Śląska? :) Niedawno coś
robili z siecią pod Wałbrzychem i składy przeciągali rumunami. Było
bardzo możliwe, że takie coś zaistniało.


Mimo wszystko sprobuj zobaczyc ze sprawnymi lokami pod pradem i dymiacym
rumunem!!!

MD Kolejarz

Olsztyn sie wzmacnia

Coraz wiecej kibli w Olsztynie - co oni z tym beda robic?

Wczoraj przuwazylem jako ZT Olsztyn EN57-857 (porzednio ZT Skarzysko Kam.)
Szkoda, odkad ok 1987 przybyl z Nasielska hulal po moim podworku najpierw
jako Lok.Lublin, pozniej Lok.Idzikowice a na koniec ZT Skarzysko Kam.)

We wrzesniu zauwazylem rowniez EN57-918 i EN57-922 (poprzednio ZT Katowice)

MD Kolejarz

p.o. Siedlce Boze Cialo

Jarosz

Nowa stacja miała rozsławić Siedlce na całą Europę. Skończyło się kłótnią o
to, jak się ma nazywać

Przystanek Siedlce Boże Ciało? - Toż to profanacja! - oburzyli się
przeciwnicy i storpedowali otwarcie nowego przystanku kolejowego
zapowiedziane w przeddzień Bożego Ciała. Uroczysto ć odwołano w ostatniej
chwili.
Mieszkańcy zachodniej czę ci miasta zabiegali o tę stację od lat. Doczekali
się przy okazji remontu linii Berlin-Warszawa-Moskwa. Pod koniec 2003 r.
władze Siedlec i PKP podpisały odpowiednie porozumienie. W protokole
znalazła się wzmianka o nazwie Siedlce Zalew. Ku zdziwieniu radnych władze
PKP wybrały Boże Ciało, zaproponowane przez Katolickie Stowarzyszenie
Kolejarzy. - Na  wiecie jest bardzo dużo miejsc odwołujących się do naszych
chrze cijańskich korzeni.


I to jest fakt :

Marsylia Św. Karol, Paryż Św. Łazarz, Bordeaux Św. Jan, Londyn Sw. Pankracy,
Wenecja św. Łucja, Florencja Św. Maria Novella, Rzym św. Piotr. W USA to
nawet jedno miasto na wybrzeżu Texasu nazywa się Boże Ciało ( Corpus
Christi) i nikt nie robi szop z tego powodu.
A w Kalifornii : św. Franciszek, Miasto Aniołów, Sakrament, św. Barbara (był
taki serial) itp. itd.

U nas widać rozumowanie kapitana Piotrowskiego wraca .

pozdrawiam aron

Świdnica - uwaga MK

Na burakow mozesz trafic wszedzie, np. mnie w ub. roku w Tomaszowie Maz.
chcial wylegitymowac starszy mlotkowy, mowiac, ze peron to teren kolejowy i tu
zdjecia [bonanz czekajacych na odjazd do Skarzyska] mozna robic tylko z
zezwoleniem naczelnika. A uzyskanie takowego bylo mozliwe dopiero w
poniedzialek - zatem w niedziele wieczorem Pan Pomaranczowy byl najwazniejszym
kolejarzem na stacji. I co takiemu zrobisz? A legitymacja prasowa zadzialala
doslownie jak plachta na byka, gostek stal sie ciemniejszy od swej zarowiastej
kamizelki z trzema paskami i powiedzial cos w stlu, zebym sie wynosil, bo
potem tylko glupoty w gazetach piszemy... Na szczescie w Tomaszowie bylem juz
nie pierwszy raz, wiec fotek kilka mam.

Pzdr.
C.

Linia 306 Gogolin-Prudnik - przejazdy


Pisales cos takiego:

slyszalem od jednego prudnickiego kolejarza ze zdawki jezdza
codziennie z Wroc?awia

A takiej zdawki nie ma, co wiecej nigdy nie bylo.


Może źle robię że się wtrącam...
Pewnie jest tak, że formalnie zdawka jest z Nysy (w rozkładzie jazdy
np.), ale skład może jechać od Wrocławia i nie stać w Nysie zbyt
długo.

Nie wierzę w "zdawki codziennie" jeśli chodzi o Prudnik - po prostu
nie jeżdżą codziennie, tylko jak coś jest do przewiezienia, a niestety
tak dużo tego nie ma. Ostatnio buraki wozili to był większy ruch.
Ale teraz jestem w Warszawie, może coś tam sie zmieniło...

Przy okazji - w Prudniku jest budowana obwodnica (drogowa),
przecina ona tor do Gogolina, wybudowano tam jakiś zajebisty przejazd
kolejowy, w stylu E-20 :) Tylko (na razie) bez sygnalizacji (te płyty
po których jeżdżą samochody takie jak na E-20). Łukasz twierdzi że
będzie tam automatyczna sygnalizacja. A nie lepiej zrobić przejazd
obsługiwany przesz załogę pociągu, skoro ruch tam, powiedzmy, jeden
przejazd pociągu dziennie?

Piniądze na obwodnicę daje głównie Unia, to się z kosztami nie liczymy
już?

Pozdrawiam,

Remtrak ja bumerang

Kilka (nascie?) tygodni temu dykutowalismy co to jest Remtrak Sp z oo i
gdzie sie ten twor miesci. Ktos stwierdzil, ze to Idzikowice. Nie wiem jakie
przeslanki mial ten ktos - to, ze w Idzikowicach jest sporo kibli, to
zasluga ZT Skarzysko Kam, ktory sekcji w Idzikowicach przycielil kible do
obslugi planowej.
W ubiegly czwartek spotkalem sobie EN57-1473 wracajace z naprawy wlasnie z
Remtraku. I nic by mnie nie zdziwilo, gdyby nie fakt, ze kibelek ten jechal
z kierunku Minska Maz. ZNTK Minsk Maz to napewno nie jest Remtrak, ale
kilkadziesiat kilometrow dalej jest firma ktora dawniej robila juz rewizje
kibli, ba wlasnie skojarzylem, ze miala takie same wzorniki do malowania
numerkow.
Konkludujac:

REMTRAK SP. z o.o. = DAWNE MD SIEDLCE !!!

MD Kolejarz

Remtrak ja bumerang

Wygląda na to że Remtrak gospodaruje w północnej części stacji, na
ogrodzonym terenie gdzie stoi szaroniebieska hala z napisem "PKP
Wagonownia
Idzikowice" i widać sporo kibli porozłączanych na pojedyncze człony.


To co w tamkim razie robil kibel jadacy z naprawy z Remtraku na odcinku
Minsk-Maz - W-wa?

MD Kolejarz

remonty wagonów pasażerskich w Słupsku

| Podobno w Słupsku w tamtejszej sekcji naprawy wagonów pasażerskich PR
| robi
| się jakieś przebudowy i modernizacje wagonów.Kto może na ten temat
| powiedzieć
| coś więcej?

| Kilka lat temu trafiły tam Chojnickie ryflaki rzekomo na rewizję i je
| wcięło :(

jo winetu czerwony na gebie rozebral wagony na zlom ?

no nie wyobrazam sobie zeby od tak zniknely wagony


Panowie, to wcale nie jest śmieszne. Na PKP zdarzało się już, że ginęły całe
wagony, które różni nieuczciwi ludzie cięli na złom i sprzedawali za cichą
wiedzą kolejarzy. Ale ja nie to mam na myśli pisząc o tajnych przeróbkach,
tylko liczyłem, że ktoś może wie, jakie konkretnie przeróbki tam się robi i
dlaczego pan dyr. Labuda trzyma je w takiej wielkiej tajemnicy i wyznacza do
ich realizacji wyłącznie swoich zaufanych ludzi delegowanych do Słupska z
Gdyni. Ale jak widzę - nikt nic nie wie. Pozdrawiam. Otymista.



--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

pomorskie - wypadek

No właśnie, k-dzy Kolbak i Ravajas.
To jest ważniejsze.
Przez chwilę myślałem już, że piszą tu sami popaprańcy których bardziej


obchodzi zadrapana farba na

suce
 niż życie człowieka który ją prowadzi.

Wiadomo że życie jest najważniejsze.


Trzeba jednak wziąć poprawkę na to że jesteśmy miłośnikami KOLEI, a nie
kolejarzy, którzy generalnie rzecz biorąc przyczyniają się do upadku kolei
w Polsce.
Oczywiście nie mam tu nic do samych mechaników, którzy raczej robią co mogą
żeby to całe żelastwo które nas kręci jakoś się toczyło.

Mechanik podobno niestety stracił nos i nie wiadomo czy uda sięuratować
jego oko.
pzdr Bod



proszę nie obrażać

Bardzo proszę nie obrażać kolejarzy, wszelkie decyzje o kursowaniu pociągów
podejmują włodarze tego betonowego tworu. Jestem kolejarzem i nie chciał bym
być wrzucany do jednego worka z tymi co rządzą. Ludzie na dole robią swoje i
starają się to robić jak najlepiej (są oczywiście niechlubne wyjątki- ale
takich zaburaczonych jeleni można znaleźć wszędzie). Wśród pracowników są
również zagorzali MK (mam nadzieję, że też się do nich zaliczam) więc raczej
niezbyt ładnie jest sobie wzajemnie ubliżać.
Pozdrawiam wszystkich prawdziwych MK i prawdziwych MK wśród pracowników PKP.

proszę nie obrażać

Bardzo proszę nie obrażać kolejarzy, wszelkie decyzje o kursowaniu pociągów
podejmują włodarze tego betonowego tworu. Jestem kolejarzem i nie chciał bym
być wrzucany do jednego worka z tymi co rządzą. Ludzie na dole robią swoje i
starają się to robić jak najlepiej (są oczywiście niechlubne wyjątki- ale
takich zaburaczonych jeleni można znaleźć wszędzie). Wśród pracowników są
również zagorzali MK (mam nadzieję, że też się do nich zaliczam) więc raczej
niezbyt ładnie jest sobie wzajemnie ubliżać.
Pozdrawiam wszystkich prawdziwych MK i prawdziwych MK wśród pracowników PKP.


Powiem krótko.
               Zgadzam się z kolegą.

     pozdrawiam
                        JC

proszę nie obrażać

| podejmują włodarze tego betonowego tworu. Jestem kolejarzem  a gdzie tego


betonu jest ci dostatek

| starają się to robić jak najlepiej (są oczywiście niechlubne wyjątki- ale


Wiec jesli jestes kolerzem  i z,,związkowcem" wiec ich temp a napewno jestes



 Po drugie PKP nie składa się z głupich szefów oraz mądrych i

szlachetnych mas kolejarskich.


Pewnie wiesz ze kazdy szref który sie wychyloi juz ggggggggggggggggggggggo nie
ma
 Po trzecie każde uogólnianie jest głupie i

niesprawiedliwe.


CVzesto jest tak ze ci na dole są bardziej głupi niz ci na górze . Powód a
przypodobac sie
Po czwarte dopóki PKP pożera społeczne pieniędze jest

narażone na społeczną krytykę.


Wiec jedyna słuszna drgo popedzic zwiazki  i prywatyzacja
Ikolej twoja bo jesli ty nie kupisz bilrtu nie kupi ,,on' to koniec przewoznika

proszę nie obrażać

| podejmują włodarze tego betonowego tworu. Jestem kolejarzem  a gdzie
tego
betonu jest ci dostatek
| starają się to robić jak najlepiej (są oczywiście niechlubne wyjątki-
ale
Wiec jesli jestes kolerzem  i z,,związkowcem" wiec ich temp a napewno
jestes

 Po drugie PKP nie składa się z głupich szefów oraz mądrych i
| szlachetnych mas kolejarskich.
Pewnie wiesz ze kazdy szref który sie wychyloi juz ggggggggggggggggggggggo
nie
ma
 Po trzecie każde uogólnianie jest głupie i
| niesprawiedliwe.
CVzesto jest tak ze ci na dole są bardziej głupi niz ci na górze . Powód a
przypodobac sie
Po czwarte dopóki PKP pożera społeczne pieniędze jest
| narażone na społeczną krytykę.
Wiec jedyna słuszna drgo popedzic zwiazki  i prywatyzacja
Ikolej twoja bo jesli ty nie kupisz bilrtu nie kupi ,,on' to koniec


przewoznika

Rany boskie chopie- jako gupi kolejorz ci prawię- nie rozumiem nic z teog
tekstu!!!!

Gacek

proszę nie obrażać

Czołem

W dniu 17 listopada 2004 (14:45:52)

| Bardzo proszę nie obrażać kolejarzy, wszelkie decyzje o kursowaniu pociągów
| podejmują włodarze tego betonowego tworu. Jestem kolejarzem i nie chciał bym
| być wrzucany do jednego worka z tymi co rządzą. Ludzie na dole robią swoje i
| starają się to robić jak najlepiej (są oczywiście niechlubne wyjątki- ale
| takich zaburaczonych jeleni można znaleźć wszędzie). Wśród pracowników są
| również zagorzali MK (mam nadzieję, że też się do nich zaliczam) więc raczej
| niezbyt ładnie jest sobie wzajemnie ubliżać.
| Pozdrawiam wszystkich prawdziwych MK i prawdziwych MK wśród pracowników PKP.


ŁW pełni popieram.
ŁWogóle skażone tzw pekapizmem myślenie przenosi się na tych cyt. zaburaczonych
Łjeleni od góry - ryba psuje się od głowy.

 ale obiera się ją od ogona... :-)

proszę nie obrażać

| Bardzo dobrze kolega pisze. Ja też nie mogę pojąć tej nienawiści do PKP.


A pokaż mi, co PKP robi dla pasażera i dla kolei w Polsce? Nie mówię tu o
kolejarzach, ale o KOLEI. Bo ja nie widzę niczego oprócz likwidacji, ograniczeń
i bełkotów Budynkiewicza i Koguta. PKP jest zresztą chyba jedyną firmą na
świecie, która niustannie grozi swoim klientom!
pzdr
ws

kiblodrama po Śląsku

O. To smutno. :-(
A co robił przedtem?


Do 15 byl burmistrzem, po 15 zakladal fartuch i pracowal "dla Bierutowa".
Dzieki niemu Bierutow zaczal zmieniac swe oblicze- m.in. odslonieto
zabytkowa kostke w rynku, odmalowano wieze ratuszowa, zamontowano
zegar...duzo by wymieniac. W planach mial rowniez odremontowanie  dworca
oraz utworzenie tam "klubu kolejarza" (rozpoczeto juz negocjacje w sprawie
przejecia budynku bodajze) - miejsca dla spotkan modelarzy i nie
tylko...niestety nie zdazyl...

pozdrawiam,
damian burdka

Pociagi sluzbowe w Krakowie


Heh.. widze ze masz lepsze informacje niz niejeden pekapowiec :-)


Noo..pekapowcy powinni to wiedziec, bo to jest w 2c ;-)

Rzeczywiscie EZT na wieczorny sluzbowy do Podleza przez NH pochodzi z obiegow
tarnowskich, ale czy operacja dzielenia 2EZT z poc. nr RJ 38 jest
uskuteczniana na KG nie wiem :-(


Musi byc, bo jest wyrazna adnotacja :"od poc.38 rozlaczanie wahadla".
Pewnie sklad
jedzie na postojowe i tam rozlaczaja.

Napewno jednostka robiaca ten kurs jest ex.
tarnowska. Wczoraj byl to EN57-1172 w barwach ED72 :-)


Dzieki za informacje, bedzie mozna dobrze zrobic ten sklad w jesiennym
rozkladzie dla Kolejarza.

[foto] Dzisaj ST44-1109 w Piotrkowie !


| Dzisaj kozystajac z ostatniego wolnego dnia przerwy swiatecznej
| postanowilem wyruszyc na fotki z kolega na linie 24
| Piotrkow-Belchatow-Bialy Lug. Niestety fotki nie sa najlepszej
| jakosci (niedoswietlone) bo pogoda

Piekne i prosimy o wiecej. Dokad jezdza te samochody i jaka to marka?


Dzieki :)
Zdjecia beda robione w miare mozliwosci ;) a co do samochodow to sa marki
Renault i jezdza do Rogowca gdzie zanjduje sie punkt celny tego koncernu
(ktorys z kolejarzy tak powiedzial)

Konduktor wypisal mi niewazny bilet i wlepil mi kare 150 zl !

Witam,
zdarzyla mi sie dzisiaj taka nieprzyjemna sytuacja. Otoz kupowalem dzisiaj
rano u konduktora w pociagu bilet z Nowego Dworu Maz. do Legionowa, tam i
powrót. Konduktor omyłkowo wypisał mi bilet z Janówka (niewielka stacja tuż
przed Nowym Dworem Maz.). Nie chciałem go przyjąć, ale mi powiedział że stacja
ta czy ta nie robi żadnej różnicy, bo jest tyle samo kilometrów. Dałem się
przekonać i chcac uniknac czekania na wypisanie nowego biletu zgodzilem sie na
przyjecie tego biletu.

Ale w drodze powrotnej, zaczepil mnie kierownik pociagu (innego) i poprosil o
biltet. Powiedzial mi ze te posiadane przeze mnie bilety sa niewazne i
powiedzial zebym uiscil 8 zl za przejazd. Jako ze bylem bez grosza w kieszeni
powiedzialem ze nie zaplace. Wypisal mi kare na 150 zł, mimo mojego sprzeciwu.
Swoją drogą człowiek wyjątkowo nieludzki i sfrustrowany (rzadko się takich
widuje).

Chcialbym teraz prosic o rade w tej ciezkiej dla mnie sytuacji.
Napewno napisze odwolanie i dokladnie przedstawie rzetelny opis zdarzen i
swoje racje. Dolacze rowniez bilety, ktore wypisal mi dupa-konkutkor w pociagu
do Legionowa.

Jaka tak naprawde mam szanse na pozytywne rozpatrzenie mojej reklamacji?
Wiem, ze najwiecej zalezy od argumentacji, ale rowniez duzo zalezy od
pracownika i jego wiary w moje zeznania.

Czy starac sie o godnosc owego dupy-kolejarza, ktory mnie oszukal i podac do

Pozdrawiam.

Czy ktoś z Was pisał stację na kompie z WinXP?


Pytanie wziąłem stąd, że mam XP w swoim kompie i nie działa mi stacja, którą

skontaktował się z autorem, a przecież sam ze soba się nie będę kłócił,
prawda? ;)


Pytanie - czy Ci ta stacja dziala na nie-WinXP?
Jesli na powyzsze odpowiedz jest "nie", to... ciekawy to program, ten
"Kolejarz". Ma swoje upodobania. Na przyklad jezeli robiles przydzialy
lokomotyw i wpisywales dlugie nazwy (jak np. "MD Szczecin Port
Centralny"), to wlasnie bledy "a la Twoje" sie pojawiaja. Chyba to samo
tyczy sie (a moze przede wszystkim) nazw stacji. Dlatego nie pisz w
relacjach "Szklarska Poreba Gorna", tylko "Szklarska PG" czy podobnie.
Dlugie nazwy nie dzialaja. Ale to uwaga do rozkladu, nie stacji...

A jesli po prostu stacja ma bugi, to niestety - trzeba mozolnie sprawdzic
wszystkie zapisy, krok po kroku, wczytac sie _dokladnie_ w helpa, itd...

---
Jarek D. Stawarz, Gdansk-VII Dwor, (+4858)5560339
[Chester *03.03.1993 +18.12.2000]
(z zasady nie odpisuje anonimom, wiec sie nie trudz :-)

Czy ktoś z Was pisał stację na kompie z WinXP?

Działaja i dlatego nie wiem co robię źle :(


W takim razie nie sądzę aby to miało jakiś związek z XP. Pisanie stacji i
rozkładów do "Kolejarza" nie jest proste. Zacznij od najprostszej stacji i
jednego pociągu w rozkładzie, podpatruj inne pliki rozkładów i stacji,
zadawaj konkretne pytania - najlepiej na liście dyskusyjnej Kolejarze.

Kara dla konduktora... [3kB]


.. opisana w Ekspresie :



shtml

Tekst:Po InterCity wziął się za miotłę
Nie rozliczył się ze sprzedaży biletów w ekspresach, teraz
zamiata dworce
- Przede wszystkim wstyd mi przed kolegami - wyznaje


krakowski konduktor. Do

połowy listopada był kierownikiem ekspresów i pociągów


InterCity. Za to, że

przywłaszczył sobie 3 tys. zł za bilety, szefowie ukarali
go skierowaniem do
sprzątania na stacji w Krakowie. Zamiata, wynosi śmieci i
robi za gońca.


Znów jakiś bęcwał przypier... sie do kolejarzy!

Bywają redaktorzy, którzy po krótkim stażu pracy budują
sobie wille.
Są ordynatorzy, którzy dostają dziennie do kieszeni po 3.000
zł.
Słyszy się o TIR-owcach przemycających tony papierosów.
Można znaleźć krętaczy i szubrawców jeszcze w wielu innych
miejscach.
Dlaczego ich nie wytyka się imiennie i nie kieruje do
wynoszenia śmieci ?

zgred I

[ Sz ] Zniknie 130 pociągów?

No wlasnie a co Ty potrafisz? bo jak to czytam co piszesz krew mnie
zalewa.
Pomysl - samorzadom nie zalezy na kolei regionalnej. Okradaja PKP z tego
co im
sie slusznie nalezy. Panstwo zrzucilo odpowiedzilanosc na samorzady
wojewodzkie
jesli chodzi o przewozy regionalne, rozczlonkowalo PKP na spolki tak iz
nie da
sie dotowac przewozow regionalnych z oplacalnych przewozow towarowych.
Znidszczono tez solifdarnosc miedzy kolejarzami i wielu skorumpowano
intratnymi
stanowiskami. I teraz bezczelnie (bo srodkow jest za malo) minister
infrstrukury mowi ze samorzad wojewodzki bedzie mogl zadecydowac (czytaj
bedzie
zmuszony) czy zlikwidowac pociagi i zastapic je autobusami (www.mi.gov.pl)
PKP tez zachowuja sie tak ze wielu ludziom na wysokich stanowskach za to
co
robia juz dzis mozna by rozwiazac umowy o prace bez wypowiedzen z ich
winy!
jednak problem trzeba widziec szerzej a nie gadac zyupelne glupoty! Pomysl
troche!


Stary, ale po co te nerwy? Nie wiem, jak Ty szerokie masz spojrzenie,
niewątpliwie szersze od mojego; ja jestem tylko MK, który codziennie czyta
na zmianę o zamknięciu jakiejś linii albo o kradzieży torów.

Jak Stonka współżyje z Polsatem i wyścigi na SKM-ce - czyli relacja z pobytu nad Bałtykiem :-)))

zapodałem bilecik na powrót do Jastarni. Poszedłem na peron 3 i czekam na
podstawienie składu. Po chwili wtacza się: Polsat SU42-501 pchający 3xBh.
A
więc ta GGO do Kolejarza to kicha bez torów postojowych, bo w
rzeczywistości
składy nie są przyciągane przez loka (i potem lok obdymuje skład) tylko
wpychane. Autorze GGO - należy dorobić tory postojowe, a wcale nie są
jakieś
strasznie skomplikowane, tylko należy ruszyć tyłek i się tam przejść.


Autor:
ZTCW to pociągi na GO (osobówki na/z Helu) przyjeżdżają albo ze stacji
postojowej, albo prosto ze szlaku. Poza tym to o które tory postojowe Ci
chodzi? Bo jak sądze, to nie o te na Postojowej.
A co do pliku stacji:
Plik stacji robiłem na podstawie pliku gif ściągniętego ze strony Radosława
Bacha i na podstawie pliku stc, nadesłanego już nie pamiętam przez kogo. A
żeby ruszyć tyłek to mam trochę daleko, żeby to zrobić. W Gdyni jestem co
najwyżej przejazdem, a kasy to aż tyle nie mam, żeby się robijać po Polsce
pociągami.
Może coś się uda zrobić podczas TRAKO, wtedy na pewno będę w Trójmieście.

zmiana rozkładu napewno da zyski

Przydało by się połączenie z Goleniowa do Płot o godzinie 14.09 z Goleniowa
gdyż ten pociąg jedzie tylko do Nowogardu a nim wraca duża liczba kolejarzy
i z Nowogardu nie mają się jak dostać dalej w stronę Płot i Gryfic muszą
kupować bilet na busa ia kolej przez taki zły rozkład traci bo nawet ludzie
ze szkół wracają tym pociągiem. A pisząc dopowiem że jak ten pociąg wróci do
Goleniowa z Nowogardu to i tak stoi prawie godzine i nic nie robi a przez

Trzeba coś z tym zrobić bo ten rozkład robił ktoś kto chce żeby kolej
straciła a po poprawieniu tego pociągu napewno zmieniłby się utarg na tej
trasie o tej porze dnia!!!

komentarze mile widziane!!!

pozdrawiam ROGAL

Nowe zdjecia ET21

Wysiasc i na szlak, a nie taka latwizne z okna odwalac ;-


Pogadamy za 10 lat :-))

A jezeli
jest to portretowka loka, ktorego mozna sfocic z kazdej strony (nic nie
przeszkadza) to tym bardziej czemu robic pod slonce lub z zacienionej
strony.


Wlasnie - nie zawsze da sie z kazdej strony. W moim przypadku najczestsza
przyczyna jest np. koniec peronu.

MD Kolejarz

KOLEJARZ-2 pociągi przy jednym peronie

Hejkum :)
Czy można tak robić? Przed godziną 5 rano na stacji Kołobrzeg peron drugi
jest bardzo oblegany przez pociągi. Jest taka sprawa, że trzeba je szybciej
podstawić. No i brakuje rozkładowego peronu 2. Czy jest to legalne, że poc.
8532, który ma odjeżdżać z peronu 2 podstawiam na ten sam tor, co stoi poc.
do Goleniowa?

POGROM na WC

Bywa różnie.
Czas pewien temu prasa donosiła o gostku który wlazł na słup (trakcja
elektryczna kolei piaskowej) wyposażony w brzeszczot przymocowany do kija.
Niestety padał deszcz i gość wisiał potem na tym słupie do rana, kiedy to
odpowiednie służby zdjęły ze słupa to co po nim zostało i przekazały do
zakładu pogrzebowego...


Ale to chyba byl odosobniony przypadek. Ja niestety nie moge sie oprzec
wrazeniu, ze np. ci od zdejmowania polek w WKDce musza byc kolejarzami (lub
chocby dzialac za ich przyzwoleniem). W koncu kiedy oni to robia? To z
pewnoscia troche czasu zajmuje. O terrorze jakos nie slysze, wiec moze to
gdzies tam w ostatniej kolejce, juz za Podkowa Lesna mozna zrobic. W 10
minut?

Co moze posel?!

W Polsce to możliwem, choć prawnie niedopuszczalne. Poseł nie ma takich
uprawnień, aniw  IC, ani w innych.

Jedyne wyjście co może zrobić to uzgodnić i zapłacić za ponadplanowe
zatrzymanie pociągu (80 zł?) - jak to robia chłopaki jadąc na wąskotorówkę
w Ostrowach.

Inna sprawa, że tego typu historie, choć nie z IC, zdarzają się notorycznie
jeśli chodzi o wysadzanie znajomych kolejarzy "pod domem". To samo z
licznymi pociągami, nie dla ludzi ale dla kolejarzy ustawianymi...
Ale to inna historia ....

PR

Witam!
Qmpel opowiadal mi, ze slyszal o tym, jak jakis posel zatrzymywal ICka
pomiedzy Pruszczem Gd. a Gdanskiem (Cieplewo jakies, czy cos?), zeby udac
sie do domu. Chcialem sie dowiedziec, czy parlamentarzystom oprocz
darmowych
przejazdow przysluguje rowniez takie uprawnienie, czy byla to zwykla
prywata, czy moze jest to opowiesc z cyklu "ogorkow" o zaryglowanych,
przepelnionych kiblach w Z1?
SB


Parovoz


adek popelnil byl nastepujacy tekst:
: Co z tym specjalnym do zakopanego/suchej z Krakowa g??wnego prowadzonego
: parowozem

Zdaje sie ze nic. Podobno sie nie oplaca.
Oplaca sie natomiast robic tajne imprezy w gronie kolejarzy.

Mc


Takie jak np. zupełnie nienagłośniona impreza z pociągiem-retro z
Chabówki do Rabki 30 maja br. :)

Pozdrawiam
Marek Rydzy

miejscowka do sieciowki...

| Wiem, ze istnieje mozliwosc wziecia bezplatnej miejscowki w kasie do
biletu
| sieciowego. Spotkalam sie z czyms takim, ze pani w kasie probowala mi
| wmowic, ze do biletu sieciowego ze znizka czy to 80% czy tez 99%  nie
mozna
| wziac bezplatnej miejscowki na express, mimo, ze na bilecie jest
wyraznie

| poszlam do innej kasy i bez problemu dostalam miejscowke. Chcialabym
jednak
| miec pewnosc na przyszlosc  i mam w zwiazku z tym pytanie czy w
przepisach
| PKP jest mowa o czyms tak absurdalnym jak to, ze tylko posiadacz biletu
| sieciowego 100% platnego moze skorzystac z tego dobrodziejstwa jakim
jest
| pobranie bezplatnej miejscowki w kasie???

Już kiedyś też pytałem się grupowiczów o to i dostałem odpowiedź że nie
można. Tylko bilety 100% i 50% mają miejscówki za darmo :( W kasie
pokazywałem wcześniej przepis i "panienka z okienka" powiedziała że nie
może
wydać do takiego biletu miejscówki.


Wszystkie bilety ze zniżką 80% i 99% są mocno "sankcjonowane" . ZTCP to na
pewno nie można kupować kombinowanych (osobowo-pospieszny) , nie można
kupować w pociągu (poza przystankami na których nie ma kas) oraz nie można
na nich robić drogi okrężnej (o tym się dowiedziałem z autopsji kiedy
wykłócałem się o to podpierając sieTOBem :-) ) .

A jeśli zaś chodzi o miejscówki to nawet , gdy kolejarze jeździli za darmo
na legitymacje to konieczne było wykupienie miejscówki na każdy
kwalifikowany .

Z Pesy krótkie info (z wczoraj)


Hmm :)
1145 mam sfoconego jak manewrował po stacji w Bydgoszczy w dn.
25.02.2005 o godz. 12:58
W wersji z kolejarzem:
http://www.drezyny.pl/zdjecia/foto.php?r=05&m=03&d=xx&n=3
oraz w wersji "dużo dymu":
http://www.drezyny.pl/zdjecia/foto.php?r=05&m=03&d=xx&n=4


Tos go dorwal jak na probe jechal. Jak robili pierwszego Raila, ale
jeszcze na zagranice (barwy a'la Thalys) to tamten mial probe tak, ze
podczepili mu spore brutto i puscili z Bydgoszczy Glownej do
Maksymilianowa, a moze nawet do Terespola Pomorskiego.

Maciej
(piszac na priv _TOWYTNIJ_ z adresu e-mail)

"Już kuferek stoi zrychtowany,
już tam stoi na stole...
Wynieś mi go, moja najmilejsza,
wynieś mi go na kolej."

POMOCY!!!!!!1

Ludzie mam problem!!!!

Robię stacje Reptowo,  korzystam z programu Stacion Info, w programie
Stacion Info wszytsko cacy, wszystko gra.

Uruchamiam Kolejarza, odpalam stacje i nie chodzi. Najpierw ładuje się chyba
z 30 sek. Potem nie ma polywy danych takich jak nazwy niektórych stacji.

Rozkład jest robiony dla wersji 1.44.

Może ktoś by zobaczył ten rozkład!!!

Mogę przesłać!

POMOCY!!!!!!1

ja mam z kolejarzem taki problem... nie moge uruchomic stacji Tczew,
wyskakuje informacja, ze rozmiar stacji jest wiekszy niz przewiduje to
koejarz, jednym z edytorow udalo mi sie jednak otworyc ta stacje, czy
mozna jakos rozwiazac ten problem, zeby zadzaialo?

M. C.

Ludzie mam problem!!!!

Robię stacje Reptowo,  korzystam z programu Stacion Info, w programie
Stacion Info wszytsko cacy, wszystko gra.

Uruchamiam Kolejarza, odpalam stacje i nie chodzi. Najpierw ładuje się chyba
z 30 sek. Potem nie ma polywy danych takich jak nazwy niektórych stacji.

Rozkład jest robiony dla wersji 1.44.

Może ktoś by zobaczył ten rozkład!!!

Mogę przesłać!

--
Maciej Koplin "PIKU"

www.pikukoleje.republika.pl
gg:2576587


Rekord opoznienia i relacja z Wyborczej

Tak oto prawi osobistość sieciowa znana jako "RK"

Facet też pewnie co roku o tym słyszy, ale aby kogoś za to ukarać to
musi wiedzieć kogo. Skoro żaden podróżny nie raczy go zawiadomić, że
wręczył konkretnemu kolejarzowi łapówkę i została ona przyjęta to skąd
ma niby ten naczelnik wiedzieć kogo ukarać. Poza tym wydaje mi się, że
ten interes opłaca się obu stronom. Prawo rynku. Skoro jest popyt na
taką usługę to i usługodawca się znalazł.


Szkoda, że tym usługodawcą nie jest PKP... ale, jeżeli ludzie
nie mogą sobie zarezerować miejca oficjalnie (jedynymi
krajowym pośpiechami z RF są Wrocławianin i Bolko) to robią to
nieoficjalnie.

Marek A. Salwa

Opalenica Wąsk. topnieje w oczach

Z całym szacunkiem - Pana, Panie Pawle, na pewno pominiemy. Ale znajdzie się
pan w gronie 37 uczciwych polskich kolejarzy.
:-)
No może 38...


Coś mała i źle kojarząca mi się liczba.
Co robić.
Zawsze to lepiej byc w gronie 38 uczciwych kolejarzy jak w gronie 26 komisarzy
bakijskich (patrz historia WKP(b) ew. historia Kolei Krasnowodzkiej :-))...
PM

Opalenica Wąsk. topnieje w oczach

| Z całym szacunkiem - Pana, Panie Pawle, na pewno pominiemy. Ale znajdzie
się
| pan w gronie 37 uczciwych polskich kolejarzy.
| :-)
| No może 38...

Coś mała i źle kojarząca mi się liczba.
Co robić.
Zawsze to lepiej byc w gronie 38 uczciwych kolejarzy jak w gronie 26
komisarzy
bakijskich (patrz historia WKP(b) ew. historia Kolei Krasnowodzkiej :-))...
PM


W.T.S.K. przeprowadziło szczegółowe badania naukowe. W ich wyniku ustalono, że
niestety, na PKP jest tylko 19 uczciwych kolejarzy. Ale wynik ten jest jeszcze
niepotwierdzony i obarczony błędem rzędu 25%. Czekamy na potwierdzenie danych.
;-)
ws

znów KKA na Nysa - Kędzierzyn Koźle


ostatnio jak puscili kka (w maju) to padły 2 autobusy szynowe, wiec mysle ze
moze byc podobnie choc nie jestem pewiem. na kamieniec o 17.04 z prudnika
pojechał sa103-003. zapewne nie maja lokomotywy badz wagonów (w nysie ich
brak). w maju na kka jezdzil jeden autobus kka (pietrowy) wtedy w kedzierzynie
koźlu na dworcu pkp pozostało około30 osob - brak miejsc.
pozdr

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


Jestem pod duzym wrazeniem frekwencji panujacej na stacji w Nysie.Bylem
na niej we srode pierwszy raz w zyciu (sprawy zawodowe w Nysie)
Pomiedzy godzina 15-17 dwie osobowki:do Opola zapelnienie na oko 50% w
pietrowce,a w szynobusie ok.110% troche zawyzali ja kolejarze grajacy w
karty,ale mimo wszystko i tak zapelnienie bylo O.K. Szkoda ze szynobusy
sa wadliwe i brakuje składow. W  ten sposob zniecheca sie pasazerow
robiac im wode z mozgow,ale wszyscy wiemy jakie sa realia na PKP.Moge
tylko pocieszyc kolegow z okolic Nysy ze w Krakowie w ktorym mieszkam
wymyslili kolej aglomeracyjna ktora nie dosc ze wozi w wiekszosci
powietrze to jej funkcjonowanie pozostawia wiele do zyczenia.Teraz z
innej beczki:Milym zaskoczeniem jakie doznalem bylo dzielenie skladow
przez Sm42,a przede wszystkim M62+ok 30 weglarek ktore przetoczyly sie
przez peron 1.to tyle pozdrawiam wszystkich.

[pr]Nie będzie wagonów sypialnych w pociągu do Kołobrzegu

Autor:Paweł Słupski 24-05-2005 , ostatnia aktualizacja 24-05-2005 15:45
Źródło:http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,47262,2727743.html

Od początku wakacji znikną wagony sypialne w pociągu z Kielc do
Kołobrzegu.
Mało tego - taka podróż na siedząco lub stojąco potrwa godzinę dłużej.
Zdaniem kolejarzy, rekompensatą mają być wyremontowane wagony z
przedziałami.


Z rozkładu wynika, że poc. Kraków Płaszów - Kołobrzeg w sezonie będzie
przetrasowany do Helu, więc nawet siedzącymi wagonami nie dojedzie się do
Kołobrzegu. Co za bzdura!

 Czy chętnych na kuszetki w wakacje nie byłoby więcej? - W ubiegłym roku
tak

właśnie myśleliśmy, ale okazało się inaczej - zapewnia dyrektor Jagielski.
Jego zdaniem pasażerowie i tak powinni być zadowoleni, bo w tym roku, po
raz
pierwszy, cały pociąg do Kołobrzegu będzie odjeżdżał z Kielc, jako ze
stacji
początkowej.


Tak, tak, ten pociąg do Kołobrzegu o 20.15 i tak jeździł nawet w zeszłym
rozkładzie jazdy a kolejarze żadnej łaski nie robią że cały skład zaczyna
bieg w Kielcach bo do tej pory (w sezonie) też zaczynał.

Witam wszystich po długiej przerwie

Może rozwiniesz tę myśl. Chętnie bym się dowiedział jak powinien
pracować dyżurny ruchu, kierownik pociągu, mechanik i inni aby kolej
była piękna.


Ciągle chodzi mi o to, że _wiekszość_ pracowników kolei trafiła tam przez
przypadek lub z musu i to co robia robią byle jak, od niechcenia,
szczególnie widać np. u kierowników poc. i kondich, którym nie chce się
ruszyć szanownych czterech liter i pójść na skład sprawdzić biletów, czy u
SOK-istów, którzy zamiast łapać grafficiarzy, czepiają się MK. I z takim
pracownikami kolei sytacja wygląda jak wygląda...
Nie mówie już nic o wrogim nastawieniu pracowników PKP do klientów i
miłośników i ich chamskim zachowaniu. Nawet niedawno w pociągu 9933 Opole -
Nysa wszyscy pasażerwoie, którzy siedzieli w pierwszym członie Bhp mieli
okazję posłuchać "kulturalnego" słownictwa kierpocia w stylu: k...a,
pier....sz itp., który rozmwaiał z jakimś manewrowym,  a później nie raczył
poinformować pasażerów, że tylko w pierwszym wagonie nie działa ogrzewanie,
a w innych jest OK. Oczywiście na całej trasie nie sprawdził biletów.
Wspomne o kierownikach pociągów, którzy nie raczą zgłosić dyżurnemu, że
maja osoby na przesiadkę.

Są oczywiście kolejarze porządni, ale oni są w _mniejszości_ , niestety...

pozdrawiam
Michał Mraczek
Miłośnik Pociągów Kwalifikowanych

Doplata do pospiesznego

Witam,
Mam pytanie dotyczace doplaty na pociag pospieszny, a konkretnie o
nauczycielska znizke, ktorej tam nie ma. :)
Jakis czas temu tutaj pojawil sie tekst o tym, ze kupuje sie bilet na
osobowy i nastepnie robi w kasie doplate do pospiesznego. Wtedy doplata
mialaby wynosic "normalny pospieszny" minus "normalny osobowy", co dawaloby
oszczednosc 37% ceny biletu osobowego.
W tegorocznej cegle nie ma na ten temat ani slowa (w zeszlorocznej costam
bylo, ale ni cholery nie moge znalezc jej w domu :), zas w tej wersji TOB,
co znalazlem w sieci (akutalna? - http://kolejarz.lhs.pl/wstep_1.htm) jest

$13.4. Osobom posiadającym bilet ulgowy, zamierzającym odbyć przejazd w
pociągu, w którym ulga im nie przysługuje, wydaje się odpowiedni bilet wg
taryfy normalnej i stosowną dopłatę - w przypadku przejazdu pociągiem
objętym dopłatą. Posiadany przez podróżnego bilet ulgowy podlega zwrotowi na
ogólnych zasadach, z tym że od zwracanych należności nie potrąca się
odstępnego. Dopłata za przejazd w pociągu objętym dopłatą podlega zwrotowi
na ogólnych zasadach.

Znaczyloby to tyle, ze jednak nie ma czegos takiego jak ta "doplata" dajaca
oszczednosc.
Czy moge prosic tutejszych fachowcow o potwierdzenie mi ktorejs z wersji? :)
Sprawa jest o tyle wazna, ze przejazd odbywac sie bedzie z Trojmiasta na
Slask, wiec pare groszy mozna oszczedzic :)

Pozdrawiam,
Sorrow.

Wyjazd na Gdynię Chylonię - pytanie.


| Witajcie Grupowicze!
| Jaki jest najmniejszy czas przejazdu od Gdyni Głównej do najbliższej
| mijanki w kier. Gdyni Chylonii? Czy mijanka jest możliwa dopiero w
| Chyloni, czy wcześniej? A może tam jest szlak dwutorowy? Wiem, że w razie
| potrzeby pociągi wjeżdżają na stację torami SKM-u, ale jaki jest czas
| przejazdu do tego rozjazdu :)))
| Z góry dzięki za odp!!!
| --
| Pozdrowienia
| Marek Skrzypkowski
| http://www.mk.koszalin.prv.pl
| gg 4386994
|
Robisz apgrejd do stacji w Kolejarzu?
Najbliższa mijanka jest na peronie w Chylonii
Szlak jest pięciotorowy, ale jak zapewne wiesz 2 południwe tory należą do SKM
a 2 północne do to zjazd i wyjazd z Postojowej.
Przejazd z Chylonii do GGO  to minimum 5 i maximum 8 minut (wg służbowego
rozkładu jazdy)

Pozdr.
Mixer

Lublin

W lubelskiej prasie lat 80-tych prawdziwą furorę robiła potoczna nazwa
WŁÓCZĘGA
PÓŁNOCY. Do połowy tej dekady określano tak pociąg wyjeżdżający ok. 18.00 z
Lublina, który trasą przez Lubartów (łza się kręci!), Łuków, Siedlce,
Małkinię
(ech!), Ostrołękę (tak, tak), Olsztyn, Elbląg, Malbork docierał do Gdyni ok.
8.00. Przy tej okazji polecam moją symulację ruchu na st. Lublin w 1985 roku
do "Kolejarza". Trochę dziwny skład, zrobiony na podst. prawdziwych dodatków.

Natomiast po elektryfikacji linii Warszawa - Gdańsk pojechał on jako
pośpiech
tą trasą i znacznie szybciej. Wtedy jednak nieoficjalną nazwę przejął
wspomniany skład rel. najpierw Lublin - Białystok (kursował też wcześniej),
który później wydłużono do Ełku, a nawet sezonowo do Olsztyna. Jechałem nim
latem 1988 roku z Lublina do Mikołajek - PKP by chciało, by wróciły tamte
czasy, gdy toczyło się bitwy o każde wolne miejsce czy to w jedynce czy w
dwójce. Ale z Białegostoku do Mikołajek było już swobodnie, ładna trasa,
extra
klimat... Później zresztą i jego ciachnęli, obiecując (odpowiednik
dzisiejszego
F - po ogłoszeniu) pośpiech Lublin - Białystok przez Dęblin, Pilawę,
obwodnicą
w okolicach Mińska Maz. do Tłuszcza. Czas był rewelacyjny, ale nigdy pociąg
nie
został uruchomiony, bo WDOKP przekroczyła limit pociągokilometrów.

Mam pytanie: jaki jest obecnie limit pociągokilometrów dla LZPR i w jakiej


części jest wykorzystany?



--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Kolej, zima i klapa...


Dlaczego zima polskie pociagi sie pernamentnie spozniaja?? Nie qmam tego...
Czy tak samo dziejes sie w Hiszpanii, Francji, czy tylko u nas??


We Francji raczej jest podobnie, to jest w tych rejonach gdzie zdarza
sie zima (czyli moje okolice na przyklad :) Mam tylko wrazenie, ze
tutejsi kolejarze bardziej elastycznie reaguja na historie typu
zasypanie torow sniegiem czy zerwanie trakcji i wszystko jakos sie
toczy. Poza tym podrozni sa lepiej poinformowani, co sie dzieje. Ale
spoznienia sa nieuniknione w przypadku ekstremalnych warunkow pogodowych.
Pamietam niedawno (to troche OT) wracalem z Valenciennes do Lille. Na
szlaku Valenciennes - Somain pociag towarowy uszkodzil siec doslownie
piec minut przed planowym odjazdem mojego pociagu. Odjechalismy piec
minut po czasie (a wiec decyzja co robic z naszym pociagiem zostala
podjeta w 10 minut), trasa okrezna przez Lourches, o czym pani konduktor
poinformowala zaraz po odjezdzie pociagu. Pomimo trasy dluzszej o jekies
1/3 i zmiany czola w Lourches do Douai, gdzie mialem przesiadke,
dotarlem ze spoznieniem tylko 15 minut. Przyznam, ze zrobilo to na mnie
wrazenie...
Co do Hiszpanii, to tam raczej zima sie nie zdarza ;)

Pozdrowienia

slow kilka o rozwadowsko-lubelskiej linii

To generalnie typowe dzialanie! Przykladem chociazby odcinek Rzochow-Debica


Watpie zeby obie sytuacje mozna bylo porownywac -

Po pierwsze w przypadku odc. Rzochow - Mielec obnizono szlakowa z 60 az do 30
km/h. Nie wiem czy i kiedy obnizano predkowsci na linii Lublin - Rozwadow.

Po drugie podwyzszenie szlakowej nastapilo nie z inicjatywy samych kolejarzy
ale po wywolaniu skandalu przez lokalne media.

Po trzecie co sie odwlecze to nie uciecze, tzn. powtornie po krotkim okresie
ekstazy obnizono na odc. Rzohow - Debica predkosc tym razem do 40 km/h, oraz
dodano szereg dodatkowych ograniczen i wychodzi na jedno...

Po czwarte na odcinku Lublin - Rozwadow tam gdzie podwyzszono predkosci cos
chyba bylo dlubane (tak chyba nawet Ty mowiles o ile sie nie myle) - natomiast
na odcinku Rzochow - Debica przed podwyzszeniem predkosci nie robiono doslownie
nic...

Po piate - o ile pod naciskiem spolecznym zgodzono sie podwyzszyc nieznacznie
predkosci na odcinku Rzochow - Debica, o tyle psuto predkosci na innych
odcinkach tej linii, chocby poprzez wstawianie ograniczen do 20 km/h na polnych
i im podobnych przejazdach...

Po szoste na linii 25 istnial dosc powazny ruch towarowy w przeciwienstwie do
linii Lublin - Rozwadow, no i szanse na potencjalnie duzy ruch towarowy z
ominieciem "kolejowego skrotu" przez Przeworsk, SWR no ale to juz inna bajka no
i pewnie wielu MK (szczegolnie z Rozwadowa) byloby niezadowolonych...

Konkludujac jakiekolwiek porownanie obu linii jest w tym przypadku calkowicie
nie na miejscu.

Pozdrawiam

[www] fotki z Bielska-Bialej

Użytkownik "Forest"

Dla mnie BOMBA.
Może i na początku coś tam szwankowało, ale teraz jest git...
Myślałem tylko, że ciut dalej się zapuścisz w ten tunel w Bielsku-Białej.


W obcym mieście do nieznanego tunelu? Jeszcze mnie jacyś mieszkańcy tunelu
napadną albo pociąg przejedzie ;)
A tak w ogóle to nawet na dworcu bałem się robić zdjęcia, kolejarze się na
mnie dziwnie patrzyli i łapali za radiotelefon, po przejściach z SOK w
Łukowie nie chcę już mieć z nimi do czynienia.

[www] fotki z Bielska-Bialej

W obcym mieście do nieznanego tunelu? Jeszcze mnie jacyś mieszkańcy tunelu
napadną albo pociąg przejedzie ;)
A tak w ogóle to nawet na dworcu bałem się robić zdjęcia, kolejarze się na
mnie dziwnie patrzyli i łapali za radiotelefon, po przejściach z SOK w
Łukowie nie chcę już mieć z nimi do czynienia.


 e tam nie jest tak zle ... w tunelu nikt nie mieszka bo straszne przeciagi sa
... Tam nie ma zabardzo gdzie sie schowac oprocz wnek . Ale i tak bezdomnych tam
nie widzialem .. Tymbardziej ze oswietlenie odziwo dziala juz od 2 lat bez
przerwy . Natomiast czasem odwiedzaja go ciekawskie dzieciaki ale to ostatnio
faktycznie niebezpieczne bo gliniazy pelno po miescie sie szwada .  Co do
kolejarzy na dworcu to ja nie wiem wiele razy focilem w BB Glownej i w skrajnym
przypadku konczylo sie to przejazdzka ET 41 do Czechowic .

Radek

Jaki rozmiar czcionki do pisania tabel SRJP?

Witam! Jak w temacie... Wydaje mi się że 5-tka, ale nie mam pewności. I
jak oni robią te wężyki po lewej stronie godzin?


Jeżeli już znalazłeś czcionkę srjp.ttf do edycji tabelek zajrzyj na
nieaktualną już stronę http://www.kolejarz.lhs.pl/wstep_1.htm ... Na dole
znajdziesz kilkadziesiąt tabel różnych autorów ze sposobem w jaki były
robione. Ja np. używałem rozmiaru 14 czcionki srjp.ttf  :-)

Mick M.

Od nowego roku koniec bezplatnych przejazdow dla kolejarzy

A mnie ciekawi jaki stopień pokrewieństwa łączy tego który wymyślił
wymianę legitymacji a wytwórcą tychże legitymacji? Legitymacje do tej
pory wyrabiało się raz na 5 lat. Nowe podobno mają być jednoroczne. 120
tys kolejarzy + 2 razy tyle członków ich rodzin + emeryci. Biznes się
kręci.


A lobby fotograficzne? Do kazdej legitymacji wymagane jest wszak
zdjecie 30 x 42 mm. Klej. A ile folii pojdzie. Calosc bedzie na cacy
obfoliowane. Koniunktura w gospodarce sie ozywi...
Legitymacje beda robione w Olsztynie. Jak oni sie wyrobia?
Zeby do konca roku zdazyc beda musieli trzaskac od kilku
do kilkunastu tysiecy legitymacji na dobe. Ciekawe...

mk

stukanie młotkiem w koła

WIęc w końcu jak ? Obręcze się sprawdzam, czy hamulce ? Bo już nie
pierwszy
raz widzę taki spór


a moze to tak jak w dowcipie: maly Jasio patrzy przez okno wagonu, a tam
idzie taki starszy kolejarz i stuka mlotkiem w kola. Jasio pyta
- Psze pana, a co pan robi ?
- Chodze i stukam w kola.
- A dlugo juz pan tak chodzi ?
- Synku, bedzie juz ponad 30 lat.
- A po co pan stuka?
- Jeszcze na poczatku pracy pamietalem, ale teraz po 30 latach ....

(troche improwizowalem, bo kawal stary i juz dobrze nie pamietam)

pozdrawiam
Tomek

stukanie młotkiem w koła

a moze to tak jak w dowcipie: maly Jasio patrzy przez okno wagonu, a tam
idzie taki starszy kolejarz i stuka mlotkiem w kola. Jasio pyta
- Psze pana, a co pan robi ?
- Chodze i stukam w kola.
- A dlugo juz pan tak chodzi ?
- Synku, bedzie juz ponad 30 lat.
- A po co pan stuka?
- Jeszcze na poczatku pracy pamietalem, ale teraz po 30 latach ....


eee, żebym ja wiedział, dziadek stukał, ojciec stukał, to i ja stukam.

(troche improwizowalem, bo kawal stary i juz dobrze nie pamietam)


Taką końcówkę kiedyś słyszałem, notabene na tej grupie;-)

warzywko

Z cyklu "Cieknie": pospieszne na EZT

Przed laty Narew w lecie byla jednostka. Za to Pogon to byl Ex...


Ach ta Narew Bialystok-Kielce, robiona w lecie na kiblach z Tluszcza, a poza
tym z bykiem z Bialegostoku. To byly czasy.... I kible choc z plastikowymi
siedzeniam, to calkiem przyzwoite.

MD Kolejarz

KKZ na Torun_Sierpc


Z dniem 1 Lipca 2004 wprowadza sie zastepcza komunkacje autobusowa na lini
Torun Wschodni-Sierpc. Informacja nieoficjalna.


Prawdziwa poniekąd. Szef PR wymyślił, że każdy ZPR ma zaoszczędzić do
przyszłego roku 50 milionów na kosztach działalności. Zakłady uczyniły
to w bardzo typowy dla siebie sposób. W założeniu (być może) miała to
być zachęta do cięcia kosztów działalności i szukania oszczędności
gdzie jeszcze można, czyli w rozdętych do granic możliwości kadrach i
wszelakich bzdurach typu pociągi dla kolejarzy itp. Ale oczywiście
wszystkie betony myślą, że jak wszystko zawieszą, to trochę pogłodują
i państwo i tak ich wszystkich razem utrzyma i jeszcze da mundur i
deputat węglowy jak to robiła mateczka PKP. Więc cięcie kosztów w
wydaniu większości PRów to właśnie KKA i inne bzdury, do jakich na
przykład zdołał nas już przyzwyczaić Kiefer. Jak już pisałem -
niedługo jedynym miejscem gdzie być może będą wakaty to szorowanie
brudnych kibli w opolskich w EN-ach.

Alek 'Zebra (Loca)' Kurstak
Polska dla rowerów i pociągów!

Wpierw "usunto-" pamietaj wyrzucic... A potem:
olek[at]rower[dot]com.

No to byłem...... czyli relacja z kiblowni Ochota

No co jest? Nikt nie potrafi przyznać, że tak powinno się robić stacje pod
Kolejarza, a nie babrać z pamięci lub z sufitu? Owszem, małe stacyjki da się
zrobić z pamięci lub z odręcznego szkicu. Ale takie większe jak tworzona
teraz Gdynia Gł czy Piła już wymagają schematów z prawdziwego zdarzenia. Że
o Wawie Wschodniej nie wspomnę.....

No to byłem...... czyli relacja z kiblowni Ochota


No co jest? Nikt nie potrafi przyznać, że tak powinno się robić stacje pod
Kolejarza, a nie babrać z pamięci lub z sufitu?


Nie zapominaj ze jestes w KF! Glownie przez wyrazanie (w mniej lub
bardziej wybredny sposob)
wlasnych opinii. Co prawda w wiekszosci slusznych ale w realiach pmk nie
chodzi o
slusznosc tylko o poprawnosc wyrazanie ktorej najczesciej powoduje tylko
wzrost
objetosci watku bez istotnego zasilenia jego merytorycznej tresci.

[W-M] Nie stać nas na taką kolej!


Superstar, to pociąg z Elbląga (wyjazd o godz. 14.39) do Braniewa.
Kosztuje 280 tys. zł. Wpływy za bilety od podróżujących nim
przeciętnie... 22 podróżnych (badania robili sami kolejarze, a
weryfikował je samorząd województwa), to 19,2 tys. zł. Jakby nie liczyć,
to z naszej kieszeni dopłacamy do każdego podróżnego prawie 12 tys. zł
rocznie.


A kto myślał że przy takim rozkładzie będzie tym pociągiem jeździć więcej
ludzi??? Czy oni są nienormalni???

[W-M] Nie stać nas na taką kolej!


Wpływy za bilety od podróżujących nim
przeciętnie... 22 podróżnych (badania robili sami kolejarze, a
weryfikował je samorząd województwa), to 19,2 tys. zł.


Wychodzi jakieś 2,5 zł za przejazd.  Tanie te bilety kolejowe.

pozdrawiam, olek

KKA Jelenia Góra - Lwówek Śląski

Czyta gazetę, czy siada za sterami Autosana H9 (KKA) ?


Raczej SP42 albo jakiejś innej lokomotywy...

Bardzo mnie to intryguje.


"Zamiast focić na stacji, zmierzajmy pytać się kolejarzy co robią w
wolnym czasie!!!" <--- taka mała parafraza... ;-)

Hausner o PKP

Witam,

Ale slogany...

przynajmniej mam partnerów, wspólnie z którymi mogę toczyć ciężką walkę o
regionalizację lokalnych przewozów pasażerskich,


Zgadza się, o likwidację przewozów międzyregionalnych.

Chcę, by za przewozy pasażerskie odpowiadał samorząd województwa,
który powinien ustawić je tak, by odpowiadały chociażby logice rynku pracy


Czyli pozostawiał po 2 pary dziennie: rano i po południu, jak to ma miejsce
na wielu liniach?
A może chodzi o taką logikę rynku pracy, aby zapobiec masowym zwolnieniom
kolejarzy (i protestom)?

kierunkom lokalnego rozwoju.


???

Który powie: kupimy tylko niektóre usługi, z
pozostałymi róbcie sobie, co chcecie.


Jednym słowem, likwidujcie.

PKP może otrzymywać dotacje, jeśli nie będą one pokrywać złodziejstwa,
korupcji i złego zarządzania.


A kto inny jak nie rząd toleruje okradanie PKP: kradzieże węgla, złomu i tak
dalej...
Pozdrawiam

O bagaÂżach cd. - czyli za rower podwójnie !? jak siĂŞ nie daĂŚ...

Od znajomego kolejarza usłyszałem ostatnio radę, aby nie kupować biletu
na
bagaż. Jeżeli konduktor będzie mimo to chciał wyegzekwować opłatę, musi
najpierw wymierzyć twój "pakunek" miarką, która posiada ATEST. Inaczej
nie
ma podstaw do wypisania biletu.


Brawo !!! Cieszę się, że nie tylko ja to zauważyłem. Swoją drogą ten atest
musi byc wydany przez instytucję do tego upowaznioną. Tymczasem większość
upierdliwych typów, która postanowiła mierzyć bagaże, robiła to przy
pomocy szkolnej linijki lub na oko :

nowa moda - nie chodzi wylacznie o green

A czemu nie Poznan? Do tej pory myslalem, ze tylko Poznan maluje TRZY
odcienie lakieru na boku pudla ET22 - no chyba, ze kat padania promieni
slonecznych byl taki paskudny, ze identyczne odcienie wygladaja inaczej z
uwagi na inny kat nachylenia obu powierzchni do promieni slonecznych...


O widzisz - czlowiek caly czas sie uczy (mowie o mnie) do tej pory nie
zwrocilem uwagie na te trzy odcienie, a faktycznie tak jest. Natomiast moj
wniosek nt. wykluczenia Poznania wzialem stad, ze pasek przydzialu byl
wymalowany wg jakiegos niepoznanskiego wzornika - drukowane literki
(wielkie) - wygladaly na troche reczna robote, a tak wlasnie robi Remtrak na
kiblach w przeciwienstwie do anglikow po ZNTK Poznan, ktore maja eleganckie
napisy i do tego w ramce.

MD Kolejarz

nowa moda - nie chodzi wylacznie o green

Jak dla mnie - to straszne paskudztwo! Wojskowy czy co?
Nie masz w wiekszej rozdielczosci? Bo mnie osobiscie na Olesnice to nie
wyglada (chociaz z nimi nigdy nic nie wiadomo :)  ) Moze karsznice lub
Skarzysko?


Dla mnie tez szkaradka, ale moze wybaknie z czasem. Moze z ta Olesnica to
tez nieprawda, widzialem z dalek, wiec tylko domyslalem sie. Wiekszej
rozdzielczosci niestety nie mam - ot wada cyfrowki dla zdjec robionych z
duzej odleglosci i do tego w ruchu (argument dla zwolennikow analogow).

Wedlug moich doswiadczen na 99% zrobil to poznac (odcienie).


Tylko ten pasek przydzialu ... - przeczytaj odpowiedz dla Chestera

Remtrak robi 22?


Do tej pory nie spotkalem, ale kto wie wszak Remtrak=Idzikowice, a byk jest
z Idzikowic

|  J jeszcze jedno - bydgoskie kible w malowaniu zolto-niebieskim a'la
ED72.
Musialbym na zywo zobaczyc, ale chyba sie nie podoba...


Moze gdyby byl inny lakier, ale ten zrobiony na naprawie w Bydgoszczy juz
strasznie wyblakl.

MD Kolejarz

Lok. przemysłowe

601 na 100% (swego czasu śmignęła mi sprzed nosa).


mi tez - moze podczas imprezy na kolejach piaskowych ?

| A chcesz zdjecie TTM40-00509 ze ZWAR W-wa. Mam nafet calkiem ladne
fotki.
Bardzo chętnie (nie wiesz, czy ona jeszcze tam jest? Co to ZWAR?)


jest wg pracownikow ma dopiero 6 lat. Robilem jej zdjecia ok 1,5 m-ca temu.
ZWAR - tu sa spece, ktorzy na pewno przetlumacza ten skrot. Natomiast
lokomotywke mozna spotkac wyciagajaca i wciagajaca (najczesciej weglarki) w
okolicy stacji W-wa Wawer w kierunku W-wy Anin.
Odezwij sie na priv za tydzien, to podesle fotki TTM40-00509 (teraz nie mam
dostepu do stalego lacza)

Pzdr.
MD Kolejarz

CTL uderzył w wózek pocztowy...

Właśnie dowiedziałem się że około godziny 19 pociąg CTL relacji Puławy
Azoty - Jaszczów, prowadzony 2 x ET - 21 uderzył w tył wózka pocztowego
przejeżdżającego przez tory na stacji Lublin Główny.
Była to wina prowadzącego wózek pocztowy ale na szczęście nic mu się nie
stało.


Znasz może rozkład tego pociągu i powrotnego? I od kiedy on jeździ, bo jeszcze
gdzieś z 10 dni temu siedziałem o tej porze (19.00) na dworcu i to ponad 2
godziny i tylko składy prowadzone przez PKP Cago się przewijały. A ciekawi
mnie, bo robiąc symulację ruchu na stacji do Kolejarza zdobyłem rozkład
towarowych, ale tam nie było prywaciarzy, więc chciałbym nadrobić tę niewiedzę.
Bo już byłem ostatnio o różnych porach, oprócz głębokiej nocy i CTL nie
uświadczyłem. Mówię oczywiście o samym Lublinie, bo w Azotach zawsze coś stoi.
Ostatnio widziałem w jednym rzędzie cztery loki CTL na postojowych: 2 x ET21,
ST43 i ET22 (ja wiem, że nomenklatura jest chyba nieco inna, ale wiecie, o co
chodzi).

pierwszy (licząc od czoła pociągu) przedzial dla podróżnych z większym bagażem ręcznym

7. W wagonach bezprzedziałowych rezerwowanie przedziału służbowego
odbywa się z zachowaniem postanowień ust. 1. Jako przedział służbowy
uważa się dwie sąsiadujące ze sobą, ławki i przestrzeń zawartą pomiędzy
nimi.


Ciekawie prawisz, bo robienie przedziału służbowego z całej kanciapy za
maszynistą, o czym pisze Karol niezbyt mi pasuje do treści paragrafu 7. Dwie
sąsiadujące ze sobą ławki to co najwyzej połówka tej przestrzeni, która jast
zwykle zamykana. To po pierwsze.
Po drugie, w zamierzeniach konstruktora EN57 było ulokowanie obsługi po
lewej stronie od mechanika i w wąskim przedziale, tam gdzie są recznie
otwierane drzwi i przycisk do zamykania tych automatycznych. Taki wąski
przedział o szerokości drzwi. W pierwszych wagonach były tam montowane
ścianki, a wiec reszta tego duzego był przeznaczona dla pasazerów. W ramach
akcji "wiecej pociagu dla kolejarzy" ścianki wymontowano, a później ich
chyba nawet w nowych nie wstawiano.
Po trzecie są wagony bagazowo-pasażerskie. Jak sama nazwa wskazuje jest tam
kilka przedziałów z siedzeniami i duża hala na pakunki. Nie spotkałem się z
przypadkiem udostepniania tych przedziałow pasazerom. To też w ramach akcji
"wiecej pociagu dla kolejarzy" To tyle na temat zgodności miedzy życiem a

Krycha wygraża się Wachowi ;)

Widzę, że poruszyłem drażliwy temat, a ja tylko chciałem zwróćić uwagę na to, że
są ludzie (i to kolejarze), którzy zamiast tylko marudzić, narzekać i wymądrzać
się na PMK (jak większość z was) próbują coś konkretnego i z pożytkiem dla
wszystkich zrobić.

Wy tylko ględzicie na tej grupie dyskusyjnej, a tym czasem w Bolesławcu coś się
dzieje. Miasto ma własną stronę kolejową ( http://pkp.boleslawiec.pl ) co jest
niespotykanie nigdzie indziej w Polsce.

Władze miasta ciągle walczą z biurokracją PKP o remont lub przejęcie dworca
kolejowego: http://dworzec.end.pl
Bolesławiec wreszcie wygrał z tępym betonem PKP i wiadukt kolejowy w tym mieście
jeszcze w te wakacje doczeka się iluminacji: http://pkp.boleslawiec.pl/forum/
viewtopic.php?t=891

A co wy robicie w swoich miastach? Potraficie tylko wyśmiewać się z Krychy,
która bierze inicjatywy w swoje ręce i która już dawno położyła lagę na was i na
te całe PMK. A że stosuje "niekonwencjonalne metody" zahaczające o szantaż? No i
co z tego jeśli są skuteczne! Z betonem PKP inaczej się nie da, bo po dobroci
nic do tych tępych głów z PKP nie dociera, o czym doskonale wszyscy wiecie!
Skoro wbrew dyrekcji DZPR "Wrocławianin" nadal kursuje do Zgorzelca, a na linii
Wrocław - Zgorzelec nie został zlikwidowany ani jeden pociąg podczas ostatnich
cięć (42 pociągi) na Dolnym Śląsku to chyba o czymś to świadczy.

Tak więc więcej szacunku dla pracy innych i więcej pokory wobec samych siebie
panowie.

Pozdrawiam! Picolo

Wielkie żarcie się na pmk o zbrodni w pociągu

Bzdura, na to trzeba by  wyłożyć konkretne pieniądze i to zapewne spore.
Po
co zatrudniać agencję ochrony skoro kolej posiada własną formację zbrojną
ze
znacznie szerszymi uprawnieniami niż zwykła agencja ochrony. Już lepiej te
pieniądze przeznaczyć na zwiększenie liczby etatów w SOK i doszkolenie
tejże
formacji


nie wiem czy ludzie pracujacy w SOK nadaja sie do jakiegokolwiek
doszkalania, wiekszosc to niestety niereoby pasibrzuchy, ktorym pensja i tak
sie nalezy, a dla pozoru ze cos robia pogonia jakiegos MK z aparatem czy
babcie przechodzaca przez tory w miejscu przeznaczonym dla kolejarzy. Taniej
by PKP wyszlo zatrudnianie agencji ochrony do pilnowania, jeden dobrze
pracujacy ochroniarz zastapi 5 sokistow

Chłosta

Znalezione na innej liście...

W latach 60tych na trasie Jaslo- Sanok w pociagach
grasowal Kazio P. Mlody hooligan, ktory dewastowal
pociag, rznal siedzenia wybijal szyby..goniony przez
konduktorow ,kolejarzy i SOKistow smial sie w oczy i
dalej robil swoje, nie pomagaly kary ,kolegia etc...
Pewnego razu Kazia zlapali Sokisci- jak demolowal
nowego Pullmana...wysadzili go na stacji Iwonicz....
godzina 9 rano..prawie nie ma ludzi, kolejarze,
listonosze, paru lesnikow....Kazio bezczelnie pyskuje
dyzurnemu .. Obok staly wielkie taczki do przewozenia
pocztowych paczek pamietajace jeszcze chyba Austrie.
I wlasnie na tych taczkach rozciagneli Kazia Sokisci,
nie wiem skad ktos podal im kawaly klinowego paska.. I
rozpoczela sie chlosta Kaziowego dupska.....
Ile dostal ...nie pamietam -ale nie malo..po kilku
Kazio zaczal kwiczec -jak zarzynany wieprzek co
zachecilo bijacych do wiekszego wysilku..Kazio wyl i w
koncu zaczal sikac po taczkach....Puscili ...Kazio
zaczal uciekac przysiadajac co chwila, trac dupskiem
o ziemie.....
Juz nigdy potem nie niszczyl nikt niczego w pociagach
na trasie Jaslo- Sanok:-))))

Jutro Swieto Kolejarza

W zwiazku z powyzszym wszystkim kolejarzom na grupie (dobra... milosnikom
niezatrudnionym rowniez :) ) chcialbym zyczyc coraz  wiecej torow.
BTW Czy bedzie kto z naszego szacownego grona w Warszawie na obchodach? A
moze ktos sie wybiera (tu tradycyjnie) z Malopolski/Podkrapacia ew. Slaska
to polaczymy sily? Dajcie znac jesli tak.
Program (cytat z www.pkp.pl):
Tradycyjnie 25 listopada przypada doroczne Święto Kolejarza. W tym dniu, a
jest to niedziela,  już od godziny 9.00 hostessy w kolejarskich mundurach
będą rozdawać dzieciom na Dworcu Centralnym w Warszawie okolicznościowe
baloniki i słodycze. Pasażerowie, oczekujący na pociągi, będą mogli wziąć
udział w zabawie typu zgaduj-zgadula. Trafne odpowiedzi na pytania (głównie
z historii kolei, jako że 2001 jest rokiem jubileuszowym) nagradzane będą
drobnymi upominkami. Pasażerowie proszeni też będą o wypełnienie ankiet,
rozdawanych  przez hostessy na terenie dworca.
Ponadto, w  godzinach 16.30 -20.00,  w hali głównej dworca oraz na peronach
grać będzie dla pasażerów  orkiestra kolejowa.
Tego dnia po raz ostatni będzie można obejrzeć jubileuszową wystawę,
zorganizowaną z okazji 75 rocznicy powstania PKP.

Bedzie wiec co robic. Szczegolnie owocna moze byc ta "zabawa" jesli beda
dawac za nagrode przejazdy na loku. ;-))

tak dla rozluznienia ;-)

12-letni synek, pyta sie ojca (w miescie otwarto wlasnie agencje
 towarzyska:
 - Tato, a co wlasciwie robi sie w takiej agencji?
 Ojciec mocno zaklopotany odpowiada:
 - Synku, ogolnie rzecz biorac mozna na powiedziec, ze robi sie tam
 czlowiekowi dobrze.
 Synek jest ciekawy. Raz dostaje od ojca pieniadze na kino, ale zamiast na
 film biegnie do owej agencji i dzwoni do drzwi. Otwiera mu zdziwiona pani:
- A co ty chlopczyku chciales?
 - No, chcialem, zeby mi zrobic dobrze, mam nawet pieniadze!
Pani zaprosila chlopca do srodka, nastepnie zaprowadzila go do kuchni,
ukroila trzy duze pajdy swiezego chlebka, posmarowala maslem i miodem i
 podala chlopcu.
Chlopiec wpada do domu i krzyczy;
 - Mamo, tato, bylem w agencji towarzyskiej !!
 Ojciec malo nie spadl z krzesla, mamie oczy nas wierzch wyszly.
 - I co?! - pytaja niesmialo rodzice
 - Dwie zmoglem, ale trzecia juz tylko wylizalem...!!!

 Pani pyta w szkole dzieci, gdzie pracuja ich ojcowie. Ziutek odpowiada, ze
 jego tata jest lekarzem. Tata Henia jest strazakiem, a Kazika kolejarzem.
Dzieci jedno przez drugie wyrywaja sie do odpowiedzi, tylko Jasio milczy.
 - Pani:
 - Jasiu, powiedz gdzie pracuje twój tato. Nie ma sie czego wstydzic.
 - Jasio, czerwony na twarzy, mówi:
 - Moj tata tanczy nago przy rurze w klubie dla gejów.
 - Pani jest oczywiscie w szoku, ale chwali Jasia za szczerosc i odwage i
 pozwala usiasc.
 - Jasio siada i mówi do kolegi z lawki:
 - No i co mialem k...a zrobic? Przyznac sie, ze gra w Reprezentacji
 Polski?

pozdrawiam
krzys__74

słowne zabawki

Grażyna:

| "Były sobie cztery osoby: KAŻDY, KTOŚ, KTOKOLWIEK i NIKT.
| Do wykonania była ważna praca, która KAŻDY miał zrobić.
| KAŻDY był pewien, ze KTOŚ to zrobi.
| KTOKOLWIEK mógł to zrobić, ale NIKT tego nie zrobił.
| KTOŚ zdenerwował się, bo to była praca KAZDEGO.
| KAŻDY myślał, ze KTOKOLWIEK mógłby to zrobić, ale
| NIKT nie zdał sobie sprawy, ze KAŻDY by tego nie zrobił.
| Skończyło się tak, ze KAŻDY oskarżał KOGOŚ podczas gdy NIKT
| nie zrobił tego, co KTOKOLWIEK mógłby zrobić."

Czy logiczne?
Pierwsza odpowiedź: jak najbardziej.

Nie pasuje mi tylko (ale to już nie w sferze logiki) "KAŻDY by tego nie
zrobił"  - "Każdy" traci tu swą dwuznaczność. Powiemy przecież raczej z
podwójnym przeczeniem: nikt by tego nie zrobił, chyba że Każdy to imię
własne - wtedy owszem (Jaś by tego nie zrobił, Każdy by tego nie zrobił).

Po dłuższym zastanowieniu mogę się przyczepić do krętacza KAŻDEGO: skoro
"miał zrobić" (wers 2), to czemu "był pewien, że KTOŚ to zrobi" (3)?

--
Ukłony,
k.o


Popieram - błędem jest "każdy tego nie robi" ("nikt tego nie robi").
Pod. "wszyscy nie byli na plaży" ("nikt nie był ...")
W mowie jest to dość powszechny błąd - zaczynamy zdanie i stosujemy "każdy",
ale potem dodajemy "nie" i trudno wybrnąć z błędu. Ale w piśmie, zwłaszcza
dostojniejszym, to poważne błędy, choć nie przez wszystkich zauważane...
"Ktokolwiek wie", ale "nikt nie wie"; nie "nikt wie" i ktokolwiek nie
wie"...
"wszyscy mają", ale "nikt nie ma"; nie "nikt ma" i "wszyscy nie mają" (można
usłyszeć " tu chyba wszyscy nie mają po kolei", ale to uznałbym za błędne
powiedzonko, zwłaszcza kolejarzy...).
Mirnal

Konsultant


Czy macie jakieś przykłady z innych dziedzin, przykłady, że tłumaczowi jest
potrzebny konsultant?


Mnóstwo radości sprawiają miłośnikowi kolei filmowe i literackie
tłumaczenia terminów z jego dziedziny. Moje ulubione to "fireman"
przetłumaczony na "strażak" (na ekranie widać człowieka pracowicie
szuflującego węgiel do paleniska parowozu). Zastanawiające jest to, że o
ile tłumacze w zasadzie mają świadomość istnienia terminologii (na
przykład) marynistycznej, to o kolejowej nikt chyba nie słyszał i
tłumaczą zupełnie bez pojęcia. Chciałbym czasami z dobrego serca pomóc,
ale nie mam żadnych papierów zaświadczających, że się na tym znam i
obawiam się, że gdybym wysłał do jakiejś firmy wykaz błędów w ich
dziełach i zaproponował współpracę, byłoby to odczytane jako przejaw
oszołomstwa. A zresztą - gdyby nawet nie, to w każdym filmie na dowolny
temat może się trafić jakaś luźna uwaga o pociągach - nie sposób
wszystkiego sprawdzać.
O, przypomniał mi się dobry przykład. W pewnym filmie dziewczynka
przychodzi do maszynisty parowozu z zepsutą zabawką i mówi mu, że skoro
jest inżynierem, to powinien umieć to naprawić. No cóż, angielskie
"engineer" może oznaczać równie dobrze maszynistę, jak inżyniera. Po
polsku to już tak nie działa. Czyżby nieprzetłumaczalna gra słów? Nie -
trzeba tylko wiedzieć, że polscy kolejarze mówią do maszynisty:
"mechaniku". Filmowa dziewczynka mieszkała w pobliżu stacji, wielu jej
znajomych to kolejarze, więc środowiskowy slang w jej ustach nie będzie
raził.
Trzeba by mieć więc konsultantów ze wszystkich dziedzin. A o dobrego
konsultanta niełatwo - powinien być biegły w swojej dziedzinie, znać
język, z którego tłumaczono, a także posiadać większe od przeciętnego
wyczucie własnego języka, żeby móc coś zaproponować zamiast takich
właśnie "inżynierów". Skąd takiego wziąć? Ile mu płacić? Czy to się
opłaci?
Chce ktoś konsultanta od kolei? Na początku mogę to robić w ramach
hobby, potem się jakoś dogadamy.

BR

PS. A w związku z "dzikimi psami" - kiedyś w informacyjnym programie
Polsatu mówili na orkę: "wieloryb - zabójca".

TOWARZYSZOM Z DZIENNIKARSTWA


etc. w tym samym stylu. A autor? Znany ostatnio jako etos, drogowstaz
moralny i autorytet - Wiktor Woroszylski ("Matko Boska czarnolica,
przybyla z dalekich stron, spraw, by nikt tu nie byl obcy, by kazdy
znalazl tu dom" - czy jakos tak...)


Odpuscmy Woroszylskiemu, ale nie nalezy p.mecenasowi ustawiac srodowiska
dziennikarskiego w stylu jaki dawno powinien pojsc w zapomnienie.

Pozdrowienia -

(jb)

PS. A co do meritum: czolowka dziennikarska naszej redakcji to pewien
chemik, aktywny na tej liscie, mgr kolejarz, nauczyciel polonista, oraz
pewien nieukonczony filozof niemagister.... ;))) Wywalic ich, bo
Michalskiemu nie pasuja?

--
Jurek Bebak
Trybuna Slaska Katowice


Caly problem polega na tym ze dziennikarstwu potrzebni sa nie tylko
dziennikarze ksztalceni na 5 letnich studiach magisterskich po maturze ale
takze ci z innymi dyplomami -piszacy.Obawiam sie ze sam prof.Michalski nie
zalapalby sie formalnie wedle kryteriow przez siebie ustawianych.
Najzdolniejsi dziennikarze jak sie okazywalo w historii czesto nie mieli
formalnego wyksztalcenia dziennikarskiego.Umieli pisac, okazali sie
utalentowani.W mojej redakcji miewalismy osoby po 5 letnioch studiach
politologiczno dziennikarskich ktorzy pisali "drewniana noga po szkle".
Owszem poprawnie, nawet byla tam jakas informacja ale po przeczytaniu
takiego np.materialu interwencyjnego czlowiek sie czul jakby siedzail w
letniej wodzie: ani w te ani "wewte" go nie ruszalo. Zadnego nerwu.
Dziwie sie zapedom aby "uczesac" i skontrolowac dziennikarstwo.
I to jeszcze ma to robic klasa polityczna ktora zawsze jest przez
dziennikarzy kontrolowana.No jasne ze nie chce byc kontrolowana.Dlatego
dziennikarze powinni zaprotestowac wobec ustawy kontrolujacej srodowisko.
Po co takie ustawy?
Daniela

Wypadek w Niemczech


Rozpierdziela się za to w skali kraju średnio kilkanaście mikrobusików
tygodniowo,


No to ja proszę o kilka przykładów z poprzedniego tygodnia bo na
Lubelszczyźnie w ciągu ostatnich miesięcy żaden busik się nie rozpierdzielił
a ofiar śmiertelnych jak dotąd na szczęście nie było. Policja kontroluje
busy na radarze, dmuchają w alkomaty. Ja to chciałbym żeby tak niektórzy
kolejarze podmuchali w alkomaty jak busiarze.

zdarzeń. Pamiętaj, ze w wypadkach drogowych ginie codziennie tylko w Polsce
kilkanaście osób, z czego duży odsetek przypada na ersatz-transport
publiczny (ponad 50% wszystkich wypadków w transporcie zarobkowym osób
zdarza się przewoźnikom prywatnym).


Ale połowa z tych ofiar to np. rowerzyści ( często pijani i nieoświetleni)
czy piesi ( często również pijani). Ogromny wysyp wypadków jest w sobotę
wieczorem gdy gówniarze wracają z dyskotek i musi się popisać przez panienką
że jedzie 150. Ja tam wożąc kobiety samochodem stwierdziłem, że 99% kobiet
bez patrzenia na licznik nie zorientuje się czy jedzie 100 czy 150.
Tak że nie każdy wypadek jest winą kierowcy samochodu ( czy busa). Tak samo
jak ktoś się położy pod pociąg to nie zalicza się go do ofiar wypadków
kolejowych.
Był taki wypadek że bus w zimie na koleinie poleciał na dach. Nikt nie
zginął, byli tylko lekko ranni. Dlaczego? Bo jechali Mercedesem. Jak stanął
na dachu to w ogóle ten dach się nie zgiął. Nie jestem fanem niemieckości,
ale samochody to dobre robią.
Lubelskie media czasem wpadają w histerię , że busy są "niebezpieczne". to
typowe dla sezonu ogórkowego. Jasne , ze pociąg jest bezpieczniejszy bo
mniejsze jest prawdopodobieństwo wypadku, ale większe jest
prawdopodobieństwo wzięcia w mordę, niestety...
pozdrawiam
aron

Ciekawe spostrzeżenie socjologiczne MK-PKP

Poniżej opiszę ciekawe spostrzeżenie socjologiczne. Trochę się boję, żeby
niektórzy Koledzy nie zaczęli mnie odsądzać od czci i wiary, jak to
przeczytają. Ale zaznaczam, że jest to takie tylko spostrzeżenie marginalne i
może odniosłem nieprawidłowe wrażenia. W różnych mailach dyskusyjnych, tj. nie
dotyczących merytoryki kolejowej, ale tych, które traktują o zachowaniach
ludzi, tj. kolejarzy i MK przewija się ciekawa zależność. Zależność tę po
kilku rundkach czytania wyseparowałem.
Otóż chodzi o to, że im bardziej ktoś uważa się za miłośnika Polskiego
Dziedzictwa Kultury Kolejowej skrystalizowanego w trzech literach PKP lub
wręcz gdy jest pracownikiem PKP lub tak oświadcza, to tym częściej w Jego
wypowiedziach zawarta jest zachęta do korzystania przez interlokutorów z usług
innych niż kolejowi przewoźników. Przeważnie ma to formę wypowiedzi typu: jak
ci się nie podoba PKP, to nie musisz jeździć pociągami. Zachęta ta jest czasem
wyrażana inaczej, np. poprzez propozycję wyniesienia się do PKSu lub
busosmrodziarzy. Zachęt takich nie spotkałem natomiast w wypowiedziach nawet
najbardziej zaciętych wrogów PKP. I tu powstaje niebywały paradoks
socjologiczny. Osoby, które w swoim mniemaniu, jak wilki bronią PKP, na potęgę
zachęcają do korzystania z przewoźników niepekapowskich, natomiast wrogowie
PKP i zawzięci krytycy tej firmy robią wszystko by jednak jeździć pociągami i
zachęcać do tego innych. Pracownicy firmy PKP mówią, żeby pojeździć busem i
traktują to jako obronę swojej firmy, natomiast częstokroć olewani przez
Narodowego Przewoźnika klienci i miłośnicy w jednej osobie w życiu by do
takiego busa nie wsiedli, jeśli mają taki wybór. To ciekawe spostrzeżenie nie
zostanie przeze mnie skomentowane w obawie przed wysnuciem jakichś pochopnych
wniosków, ale przedstawiam je tutaj wszystkim Szanownym Kolegom pod rozwagę i
przemyślenie, bo wygenerować można na jego podstawie nader ciekawy układ
współrzędnych.

Naczelnik Słomka szydzi z trag edii

Głos Koszaiński / Głos słupski http://www.gloskoszalinski.com.pl/
donosi dziś:

<cytat

Naczelnik Słomka szydzi z tragedii

Wyjątkową butą i arogancją wykazał się wczoraj przedstawiciel PKP. Nie
dość, że w pociągach jest brudno i niebezpiecznie, to jeszcze
niektórzy kolejarze są chamscy. Jeden z nich nazwał bezdomnych
"robactwem", a śmierć dziewczyny zabitej przez zwyrodnialców w pociągu
skwitował: "Doigrała się". - Liczymy, że za te słowa wyleci z pracy z
hukiem. Na wczorajszej sesji Rady Powiatu rozprawiano m.in. o
bezpieczeństwie na dworcach i w pociągach. Radni nie odkryli Ameryki,
mówiąc, że PKP nic w tej sprawie nie robią. Jednak słowa prawdy o PKP
wyprowadziły z równowagi naczelnika sekcji przewozów pasażerskich w
Słupsku Włodzimierza Słomkę. Słuchając go zgromadzeni nie wierzyli
własnym uszom. Jakby nie miał serca. W. Słomka nie pozostawił suchej
nitki na dziewczynie wyrzuconej w ubiegłym roku z pociągu
(przypomnijmy ­ zabitej, gdy jechała na egzamin na studia do
Warszawy): ­ Nie jechała bezpośrednio do celu, tylko wałęsała się po
Polsce, więc się doigrała. Dostało się również bezdomnym ze słupskiego
dworca. ­ My walczymy z tym robactwem, ale ono ciągle wraca ­
stwierdził naczelnik. Wystąpienie Słomki zbulwersowało radnych. ­
Skarcił nas pan jak bandę gówniarzy. To niedopuszczalne ­ grzmiał
radny Marian Jarząbek. Z kolei radny Gonera zapowiedział, że sprawa
nie pozostanie bez echa: ­ Skieruję pismo do pana przełożonych. Robi
pan sobie kpiny nie tylko z nas, ale również z ludzkiej tragedii. Do
sprawy powrócimy.
</cytat

Grzexs

Naczelnik Słomka szydzi z trag edii

Głos Koszaiński / Głos słupski http://www.gloskoszalinski.com.pl/
donosi dziś:

<cytat

Naczelnik Słomka szydzi z tragedii

Wyjątkową butą i arogancją wykazał się wczoraj przedstawiciel PKP. Nie
dość, że w pociągach jest brudno i niebezpiecznie, to jeszcze
niektórzy kolejarze są chamscy. Jeden z nich nazwał bezdomnych
"robactwem", a śmierć dziewczyny zabitej przez zwyrodnialców w pociągu
skwitował: "Doigrała się". - Liczymy, że za te słowa wyleci z pracy z
hukiem. Na wczorajszej sesji Rady Powiatu rozprawiano m.in. o
bezpieczeństwie na dworcach i w pociągach. Radni nie odkryli Ameryki,
mówiąc, że PKP nic w tej sprawie nie robią. Jednak słowa prawdy o PKP
wyprowadziły z równowagi naczelnika sekcji przewozów pasażerskich w
Słupsku Włodzimierza Słomkę. Słuchając go zgromadzeni nie wierzyli
własnym uszom. Jakby nie miał serca. W. Słomka nie pozostawił suchej
nitki na dziewczynie wyrzuconej w ubiegłym roku z pociągu
(przypomnijmy ­ zabitej, gdy jechała na egzamin na studia do
Warszawy): ­ Nie jechała bezpośrednio do celu, tylko wałęsała się po
Polsce, więc się doigrała. Dostało się również bezdomnym ze słupskiego
dworca. ­ My walczymy z tym robactwem, ale ono ciągle wraca ­
stwierdził naczelnik. Wystąpienie Słomki zbulwersowało radnych. ­
Skarcił nas pan jak bandę gówniarzy. To niedopuszczalne ­ grzmiał
radny Marian Jarząbek. Z kolei radny Gonera zapowiedział, że sprawa
nie pozostanie bez echa: ­ Skieruję pismo do pana przełożonych. Robi
pan sobie kpiny nie tylko z nas, ale również z ludzkiej tragedii. Do
sprawy powrócimy.
</cytat


Najpierw był zastępcą dyrektora w Gdyńskim PR później dostał swoje włości z
Świętokrzyskiem a teraz wrócił zdegradowany do Słupska.
Buraczane towarzystwo, ale powiem dosadniej niewychowany i chamski betonik.
I teraz kochani grupowicze wiedzą dlaczego kolej tak wygląda.
Jeżeli takie debile mają tam cos do powiedzenia.
pozdr.